ODCINEK 74 / EMISJA 1.11.2012
GOŚCINNIE: Magdalena Bendek, Marcin Kwaśny, Jerzy Połoński, Julia Wyszyńska

Swingersi w Hotelu 52
W Hotelu 52 przypadkiem spotykają się Ada Kowalska (Julia Wyszyńska) i Grzegorz Brudziński (Jerzy Połoński). Wiele lat temu byli ze sobą. Teraz Ada unika byłego partnera. W hotelu zatrzymała się razem z mężem Wojtkiem (Marcin Kwaśny). Grzegorz także nie jest sam – przyjechał w towarzystwie żony Aleksandry (Magdalena Bendek).

Brudziński stara się wykorzystać sytuację i doprowadza do konfrontacji między nim a Adą. Okazuje się, że wiele lat temu rozstali się przez… matkę Grzegorza. Tymczasem w restauracji hotelowej samotna Ola wdaje się w rozmowę z Wojtkiem. Odkrywają, że mają ze sobą wiele wspólnego.

Sara prowokuje Tomasza…
Sara (Klaudia Halejcio) przyznaje się Marcie (Magdalena Lamparska), że nie może znieść obecności Tomasza (Filip Bobek). Jego opryskliwe zachowanie względem niej działa jej na nerwy. Antypatia nie przeszkadza jednak Sarze w ciągłej obserwacji konsjerża – stale na niego zerka. Zauważa to Marta. Dostrzega, że w tej całej „antypatii” więcej jest zainteresowania niż niechęci. Tymczasem w szatni dla personelu Sara zamyka się na klucz razem z Tomaszem. Chce zmusić go do wyjaśnień, dlaczego reaguje na nią tak toksycznie. Dalszy ciąg wydarzeń zaskoczy obojga…

Kolejne ślubna przeszkoda – czy Marta i Kuba dojdą do porozumienia?
Przed Martą (Magdalena Lamparska) kolejna ślubna przeszkoda. Jej mama chce zaprosić prawie całą rodzinę na wesele. - Wszyscy gadają, że jak się do kogoś chodziło, to wypada zaprosić – wyjaśnia serialowa recepcjonistka. - Bo się poobrażają.
Kuba (Paweł Tomaszewski) z kolei nie ma ochoty na huczne wesele, bo go na to nie stać. Marta popada w czarną rozpacz. Okazuje się, że decyzja o ślubie i weselu wcale nie należy do prostych, a co więcej – potrafi skłócić nawet wyjątkowo ugodową parę.

Iwona nie zamierza wracać do Polski
Andrzej (Marek Bukowski) wraca do Polski. Spotyka się z Natalią (Laura Samojłowicz). Opowiada o niewesołych wydarzeniach minionych dni. Okazuje się, że Marzena (Aleksandra Popławska) nie chce poddać się leczeniu farmakologicznemu. Uważa, że po psychotropach nie jest sobą. Iwona (Magda Cielecka) nie wyobraża sobie, że mogłaby zostawić Igora (Kamil Kula) w tak trudnym momencie. Ani myśli wracać do Polski. Natalia jest nieco przerażona. Obawia się, że na dłuższą metę Hotel 52 nie będzie mógł prawidłowo prosperować bez menedżera.

Natalia jedzie na pierwsze w życiu tourne, a Artur wyprowadza się od Lipskiej!
Kajtek (Gabriel Piotrowski) wpada do gabinetu Natalii (Laura Samojłowicz) z nowinami – okazuje się, że zespół dostał zlecenie zagrania trzydniowego koncertu w Szczecinie. To jednak oznacza, że Lipska bezzwłocznie musi udać się na próbę, a po próbie spakować się na wyjazd. Boi się o Hotel 52. Nie może przecież tak z dnia na dzień zostawić go bez opieki. Przysłuchujący się rozmowie Andrzej (Marek Bukowski) proponuje swoją pomoc.
Tymczasem Artur (Krzysztof Kwiatkowski) planuje romantyczny wieczór z Natalią – najpierw przejazd bryczką, potem wino nad Wisłą, a następnie podarowanie małego pudełeczka z niespodzianką w środku. Nie wie jednak, że Lipska ma inne plany na wieczór…
Gdy Natalia wróci nad ranem z próby, w fotelu zastanie Artura. Między parą dojdzie do ostrej wymiany zdań. Górski wyrazi swoje niezadowolenie – ma dosyć ciągłej rywalizacji z nową pasją Natalii. Postanowi na jakiś czas wyprowadzić się z domu! - Ja mam tylko nudną pracę w hotelu. Nie mogę się z tobą mierzyć – doda na odchodnym.

Maciej Musiał okazuje się geniuszem kulinarnym
Beata (Ada Fijał) przypadkiem zabiera z kuchni sałatkę, którą przyrządził sobie Łukasz (Maciej Musiał). Wśród personelu kuchennego panuje popłoch. Leszek (Jakub Wieczorek) obawia się, że kuchenne rewolucje młodego przyniosą mu złej sławy. Także Beata z uwagą obserwuje reakcję gościa na sałatkę. Okazuje się, że sos autorstwa Łukasza to strzał w dziesiątkę. Klient prosi chłopaka do siebie, aby mu pogratulować.