39 i pół tygodnia „Nie zostawiaj mnie” – po odcinku 3

Jako, że to prapremiera słów kilka znajdziecie poniżej.

W drugim epizodzie Darek skutecznie pozbył się ukochanej kobiety i córeczki, a kolejnym krokiem jest samobójstwo.

Czytam właśnie o etapach pogodzenia się ze śmiercią i nijak to do serialu się nie ma. Jesteśmy przy depresji połączonej z akceptacją, a to kończy listę.
Przecież gdyby nie słabo osadzony żyrandol Jankowski nie zdążyłby zrobić imprezy, czy zakupić sobie odpowiedniej urny.

Jestem jednak w stanie zrozumieć, że każdy człowiek z wyrokiem radzi sobie po swojemu. Nie mam o to pretensji do scenarzystów. Mam o coś innego. Tylko o tym później 😉

Mówicie co chcecie. Śmiejcie się z Karolaka „Wiedźmina” 😉
(Sama się śmiałam i miałam już dość komedii romantycznych z jego udziałem).
Jedno mu jednak trzeba przyznać: jest dobry w swoim fachu. Uwielbiam go w „Rodzince.pl”, a w „39 i pół” naprawdę wspina się wyżyny możliwości.
To „show” jednego człowieka.

Wątki poboczne mogą nie istnieć.  W zasadzie są jakimś durnym dodatkiem do wydarzeń z życia Darka.

W „polubionych” mam jeszcze Antka Królikowskiego i Koterskiego, który najprawdopodobniej miał jednorazowy wyskok.

Co się stało Panu Mecwaldowskiemu? Kto mu powiedział, że musi grać takiego idiotę? Aż mam dreszcze obserwując przerysowaną postać.

Powoli dopływam do brzegu 😉
Poczułam się obrażona działaniami bohatera w ostatnich scenach.
Jeśli ktoś mi pokazuje cierpiącego ojca, człowieka zakochanego w żonie (byłej)… Mężczyznę, który potrafi przełożyć własne potrzeby i dać odejść najbliższym, aby ich nie krzywdzić… Te chwile zadumy, smsy, zdjęcia, wspomnienia.
I nagle bach! Seks z dziewczyną w samochodzie, ponieważ panienka lubi ten sport.
Nie kupuję tego.

Ja wiem, że Darek jest specyficzną postacią o punkowych korzeniach i mogę się jeszcze spodziewać głupszych wybryków. Tylko tak mi ta scena zgrzytała w porównaniu do całego odcinka, że musiałam żal wylać 😉
Takich bezmyślnych działań scenarzystów nie lubię.

Ciąża, utrata pracy, wielki powrót Mariny, przygotowania do pogrzebu + niepotrzebne spotkanie na moście.
Odcinek oceniam na 2,99 bobra.

Jedna odpowiedź do “39 i pół tygodnia „Nie zostawiaj mnie” – po odcinku 3”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *