A ty co echo? echo… – po odcinku 5

Po piątym odcinku uważam, że poza realistycznymi operacjami siłą tego serialu są ciekawie napisani bohaterowie i cieszę się, że scenarzyści nie poszli schematem zły – dobry.

Po czwartym epizodzie nikt nie przepadał za dr Ordą (bo kto lubi donosicieli i cynicznych karierowiczów?), a tutaj proszę jaka miła niespodzianka.

Świetny moment, kiedy lekarz nie wytrzymuje napięcia, nie potrafi podjąć racjonalnych decyzji i spanikowany ucieka. Całkiem udane sceny z dziewczynką (chociaż młoda aktorka wypadła bardzo słabo).
Poznaliśmy drugą stronę Daniela (tak właśnie ma na imię Orda)… Okazuje się, że ma uczucia i jest tylko człowiekiem.

Najważniejsze wątki to oczywiście te z udziałem Alicji i Maksa. Już w piątym odcinku doszło do pocałunku! Jak to dobrze, że nie musimy czekać na ich czułości do finału.
Alicja przełamuje się, żegna ostatecznie Krzysztofa i widać, że zaczyna poważnie interesować się swoim adoratorem. Świetny moment, kiedy para wychodzi ze szpitala trzymając się za ręce 🙂
I w tym słodkim obrazku, jak to już tradycyjnie bywa w polskim serialu pojawia się ostra rysa. Tym razem w postaci byłej dziewczyny Maksa, która jak wiemy ze streszczeń jest córką Leona i postawiła sobie za cel odzyskać chłopaka.
Zobaczymy jak z tego banalnego schematu wyjdą scenarzyści.

Ratowanie ludzi poszkodowanych w karambolu – za operacje tradycyjnie dorzucam jednego bobra 😉

Dużo humoru sytuacyjnego, operacja Maksa z Ordą, gra w koszykówkę z Jivanem, propozycja masażu dla Alicji, miny Sylwii.

Może pod recenzją wpisze się jakiś lekarz? Czego objawami są: ostry ból brzucha i swędzenie? Leon coraz gorzej się czuje, chociaż oczywiście bagatelizuje stan zdrowia. Przeczuwam, że niebawem trafi na stół operacyjny.

Nie da się lubić Krzysztofa. Jego rozmowy z Alicją „nie zamierzam przepraszać cię bez końca”, wypominanie opieki nad chorą mamą i ostatecznie rozmowa z Elżbietą pokazują, że to toksyczny człowiek i już nikt nie dziwi się, że Alicja nie da mu drugiej szansy.

Bardzo udany odcinek, bez dłużyzn i przegadanych momentów.
4 bobry.

12 odpowiedzi do “A ty co echo? echo… – po odcinku 5”

  1. mega super extra odcinek! ja nie mam żadnych ale( no może tylko to, że pierwsza smierc pacjentki w serialu została trochę zbagatelizowana) zgadzam sie w 100% z recenzją! i jak cudownie, że pocałunek odbył się w 5 odcinku! jestem pozytywnie zaskoczona…a co do tradycyjnej pani zołzy, to w streszczeniu nastepnego odcinka napisano „starania Beaty póki co nie przynoszą skutku.” póki co… czyli wynoszę z tego, że pod koniec odcinka można spodziewać się sensacji…a wy jak myślicie?

  2. Dla mnie 5 bobrow bez gadania, Max i Alicja sa cudowni i ta chemia miedzy nimi i Max taki zawstydzony suuper :))))

  3. Prawdopodobnie Leon ma coś z wątrobą – swędzące łydki czy ogólnie skóra to jeden z objawów marskości wątroby itp. czyli fakt… za niedługo pewnie i na stole wyląduje…

    A co do Maksa i Ali – aaj jak przyjemnie! 🙂

  4. Agata przez całą 1 serie wygrywała sprawy, a Alicji zmarła pacjentka już w 5 odcinku, to pozwala mi wierzyć, że nie jest to serial o Lekarzach cyborgach z kosmosu+ do tego jej łzy po operacji( i ja też się wzruszyłam). Niesamowity odcinek:) Czekam z niecierpliwością na dalszy rozwój wydarzeń i na romans Sylwii z Ordą, bo oni razem to może być mieszanka wybuchowa!

  5. Magda a masz coś wspólnego z zawodem lekarza? Bo twoja diagnoza mnie zaintrygowała 🙂 Kasiaa masz racje, w końcu dobry serial, wzruszajacy, bez calej otoczki, ze w każdym odcinku wszystko musi się udać. Zgadzam się tez z adminem nie wiem jakim cudem reżyser nie zauważył, ze dziewczynka non stop patrzy w inną stronę niż akcja czyli w kamerę. Małaszyński w tym serialu mnie kupił. Im starszy tym lepszy, nigdy nie patrzylam jakos na jego urodę a teraz wydaje mi się fascynujący hihihi co to telewizja robi z człowiekiem 😀

  6. Muszę powiedzieć, że ost strasznie się w to wkręciłam:)) Relacja Max – Alicja jest genialna, realizacje, postacie i aktorzy – rewelacja. Serial jako całość ma w sobie to coś. Moja rodzicielka jako pracownik służby zdrowia nawet nie krytykuje za bardzo, więc z tym tak tragicznie też nie jest. Potrafi ona znacząco popsuć oglądanie seriali medycznych 😉 Słowa krytyczne zostawię na potem 😉

  7. Moim zdaniem leon ma raka wątroby. No może to nie moje zdanie-przeczytałam to w świecie seriali. Ale według mojego taty (lekarz) to faktycznie może być to. A co do streszczenia-może być. Ja przepraszam za opinię typu krytyka, bo ja z reguły oceniam blogi. A tu się chciałam tylko wypowiedzieć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *