Słysząc o ostatnich wydarzeniach w Polsce z pewnością zastanawiacie się jak cały “szum” może wpłynąć na pojedynczego “zjadacza chleba” i miłośnika seriali. Otóż niestety już nigdy po ACTA nie zobaczycie nawet zwiastuna przygód swoich ulubionych bohaterów…

Koniec z moją stroną. Koniec ze zwiastunami, nie ma ich na youtube. Ale pocieszacie się z pewnością - każda stacja, która promuje swój produkt udostępnia go za darmo na swoich stronach. Owszem. Jednak z pewnością spotkaliście się z napisami: “Zwiastuna nie zobaczysz, bardzo nam przykro ale nie mieszkasz po tej części globu, co uprzywilejowani”. I trudno myślę sobie, zobaczę go na youtube lub na spoilertv. Ano już nie zobaczysz. Bo jeśli ktoś wrzuci zapowiedź kolejnego odcinka to zostanie srogo ukarany.

Zapomnijcie również o odcinkach swoich ulubionych seriali, chyba, że macie rodzinę w USA, która po premierze nagra Wam wszystko (narażając swoje życie i wolność) na nośnik DVD i wyśle do Polski. Zapomnijcie o zdjęciach “promocyjnych”, plakatach, przeróbkach. Zapomnijcie o akcjach fanów, którzy tworząc filmik z gratulacjami dla aktora/aktorki nie będą mogli wykorzystać nawet “zastrzeżonej nazwy serialu”, nie mówiąc o logo lub ścieżce dźwiękowej.

Jak podpisanie ACTA odczują fani seriali? Chyba najmocniej ze wszystkich innych grup. Koniec z ploteczkami, spoilerami i wiadomościami na temat tego “kto dołączył do obsady, a kogo właśnie zwolnili”. Nie można używać zdjęć, zwiastunów, nazw produkcji… No chyba, że będziemy na bieżąco, po każdym odcinku relacjonować sobie odcinki “M jak mi….” (bo nie wiem, czy nazwa nie jest zastrzeżona i wolno mi ją wymówić).

Acta = Koniec fanów seriali…

Jeszcze mogę wrzucić z youtube, więc to czynię - ACTA w kilku słowach…