Piątego odcinka nie zdążyłam opisać, ale jak się domyślacie również otrzymał 5 bobrów :)
Tak się zastanawiam… Czy kiedykolwiek jeszcze powstanie w Polsce taki serial? Tak dobry, zaskakujący, irracjonalny. Momentami śmieszny, momentami straszny. Z grą aktorską, która sprawia, że kolokwialnie pisząc “Kopara opada”.
Para Demirski/Strzępka powinna być proszona przez telewizje o możliwość współpracy przy kolejnych projektach, a “Artyści” powinni mieć widownię na poziomie kilkunastu milionów. Powinni. Ale żyjemy w Polsce. Tutaj oryginalne projekty na starcie przegrają z kolejnymi serialikami o problemach pięknych i bogatych.
Po szóstym odcinku jestem wstrząśnięta i zmieszana - czyli przeciwnie niż ulubiony drink Bonda ;)

Toż to było arcydzieło zamknięte w 45-minutach.

Scena została odcięta ze względu na przepisy pożarowe. Ale od czego są starzy przyjaciele? Wystarczył wyjazd kompanii na ryby i spotkanie z człowiekiem, który potrafi odpieczętować pieczątki.
Ważne sprawy załatwiono szybko - przy ognisku z kiełbasami i wódką toczyły się nowe dyskusje.

Uwielbiam wątek Jaskóły i neurotycznej aktorki.
Techniczny nieświadomie stał się gwiazdą Pudelka i będzie miał kłopoty. Aktor, któremu ostatnio przyłożył ma wbite zęby i nos do poprawy. Już dawno się tak nie śmiałam.
Bufetowa dała bratanicy przepis na najprostsze danie, Malarska snobowała się na Pragę, a młody dramaturg miał kryzys weny twórczej. Mój ulubiony cytat: “koleżanka czytała ;)

Jednak wszystkie nagrody świata należą do Elżbiety Karkoszki. Od występu scenicznego po monolog na szpitalnym łóżku - czapki z głów. Nie wiem co mam więcej napisać. Za sceny z Aktorką należy się nie 5, a 105 bobrów.
To co w Artystach uderza najmocniej to dialogi i postacie. Ewidentnie widać, że mamy w kraju grupę osób, które mają rewelacyjny warsztat, tylko muszą mieć co GRAĆ. Oby więcej takich scenarzystów!

Kiedy cieszyliśmy się, że Dyrektor rozpocznie walkę z Urzędem z mocnym dowodem w rękach - kolejna zmiana. Pendrive od księgowego okazał się podpuchą.
Szkoda, że postać kreta była tak oczywista. Aczkolwiek do końca serialu pozostało kilka odcinków i wszystko się może zdarzyć ;)

Duchy, audytorzy zamknięci w piwnicach i przesłuchanie u wrót świętego Piotra - niepowtarzalny klimat.

Za szósty odcinek 5 bobrów tradycyjnie. Ale cały czas wydaje mi się to za mało (+105 za Panią Karkoszkę oczywiście).