Aż po sufit 13 „Ja cię nie kocham” – po FINALE

Po decyzji TVNu w pierwszych słowach mojego wpisu zacytuję klasyka: „Podłość ludzka nie zna granic!”
Jak można w takim momencie zostawić widzów z milionem pytań i wielkim niedopowiedzeniem?

Przepraszam Włodarzy stacji – ale to chamstwo w czystej postaci i olewka fanów…

Aż po sufit nie było może serialem wybitnym, a oglądalność na poziomie 1 mln widzów gwarantowała kasację.
Jednak nie wierzę, że nie dało się dokręcić chociaż jednego, specjalnego odcinka z happy-endem (tym bardziej, że kilka tygodni wcześniej wszystkie znaki wskazywały, że jednak powstanie kolejna odsłona).
Nota bene przyznałam temu „niezbyt wybitnemu serialowi” chyba najwięcej bobrów w sezonie – bo zdarzały się świetne epizody, przy których naprawdę dało się wzruszyć, lub zastanowić.

W finale Tomek został napadnięty przez bandziorów z bronią palną. Wesołek w momencie zetknięcia z lufą rewolweru ze strachu zsikał się w spodnie. Tylko dzięki pomocy ukochanej Zosi wyszedł z traumy i zaczął normalnie funkcjonować.
Ostatnie minuty – podziękowania dla dziewczyny, które brzmiały jak deklaracja miłości i oświadczyny w jednym – spowodowały, że ukochana spanikowała, spakowała się i wyznała mu, że nie jest zakochana…
Nie kocha go? Przecież przez kilkanaście odcinków udowadniała zupełnie coś innego, a działania w finale tylko to potwierdziły.
Oczywiście wiemy, że ma jakąś rodzinną tajemnicę i blokadę przed mówieniem o przeszłości. Nie dowiemy się jednak co spowodowało jej dramatyczny wybuch i czy para ma jeszcze szansę na związek.

Kama zaczyna życie od nowa. Zwariowała na punkcie zdrowego żywienia i jeszcze „zdrowszego” 😉 instruktora jogi (bezwarunkowa reakcja Beaty spowodowała, że się uśmiechnęłam).

Nie wiadomo co czeka Andrzeja. 50-latek rozpoczyna przygodę z przetargami okupioną alkoholem, wizytami w barach z roznegliżowanymi paniami i aresztem.
Uczciwy do bólu chce, jak każdy człowiek mieć możliwość pomóc żonie w zmianie pracy i mieć na koncie wystarczającą sumę, aby móc naprawić sobie zęby (nota bene Pan Pazura może pochwalić się przepięknym, bialutkim garniturem uzębienia 😉

Za finał 2,99 bobra –  zabrakło mi momentów wzruszenia i ogólnego stwierdzenia, że wszystko będzie dobrze.

Czy dziadek znalazł miłość? Czy Kama będzie szczęśliwa? Czy Łukasz i Natalia w końcu znajdą się w swoim mieszkaniu? Co z Beatą i Milo? To koniec związku Tomka i Zosi?
Któż to wie…

Zła jestem.

Przyznaję, że oglądałam na player.pl. Jeśli w TV widzieliście coś więcej – dajcie znać.

3 odpowiedzi do “Aż po sufit 13 „Ja cię nie kocham” – po FINALE”

  1. Zgadzam się z twoją opinią Adminie. Szkoda, że tak się skończyło. Ale mam jeszcze odrobinę nadziei… p.s. A kolega Tomka, to nie Milo? 🙂

  2. Faktycznie, choć jeden wyjaśniający wszystko odcinek by się przydał. Widać gdzie TVN ma widzów…

  3. Jak morzecie tak robic dla nas fanow Az po sufit, jeden z najlepszych seriali tego sezonu, to jedyny rodziny serial, i jest naprawde super ja naprawde czekam z nadzieja ze obudzicie sie i zrobicie 2 sezon, moze wam troche bedzie zalezec na fanow tego serialu. Czekam niecierpliwie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *