Początek czerwca w Klanie przyniesie zmiany w małżeństwie Boreckich - a Donata nadal knuje…

Donata spotyka się z Rafalskim w ustronnym miejscu. Proponuje też na wieczór wygodniejsze miejsce, ale Piotr odmawia, gdyż chce odwiedzić Jasia.

Jacek wraca do domu w doskonałym nastroju. Chwali się, że jego projekt wygrał w konkursie, co oznacza, że znalazł lepszą pracę. Gdy u Boreckich zjawia się Piotr, Jaś, Beata oraz Jacek zgodnie namawiają go na pozostanie na kolacji. Piotr opowiada Donacie o wizycie u Boreckich. Na wyraźną prośbę kochanki, obiecuje dowiedzieć się czegoś więcej o nowej pracy Jacka.

Jacek słyszy w radio komunikat o pożarze, który wybuchł na terenie targów kosmetycznych. Miała w nich uczestniczyć także Beata. Zaniepokojony mężczyzna jedzie na miejsce zdarzenia. Na szczęście, jego żonie nic się nie stało.
Z okazji święta Jacek proponuje dzieciom i żonie wspólny wypad za miasto. Jaś przypomina, że umówił się z ojcem. Rafalski ulega namowom Donaty, by spędzić dzień razem. Uprzedza Beatę, że nie spotka się z synem.
Jacek przekonuje Beatę, że wciąż ją kocha.
Beata budzi się w objęciach Jacka. Tymczasem zaniepokojona Małgosia woła z pokoju gościnnego, że tata wyjechał :)

Klan - 31 maj - 04 czerwiec

fot.fot. Triplan