Bardzo mi przykro ale nie jestem w stanie obiektywnie ocenić odcinka, ponieważ już przed południem poznałam wyrok Sądu w sprawie Agaty :(
Recenzja poniżej.

W serialach USA również pojawiają się Spoilery o finałowych odcinkach. Jednak żaden z redaktorów nie pisze kto zginie lub co dokładnie wydarzy się w ostatnich minutach epizodu. Podpisywane są specjalne umowy dla ludzi pracujących nad danym tytułem aby nikomu z widzów nie zepsuć zabawy.
W Polsce jeden z głównych portali zajmujących się serialami napisał, że dzisiaj Agata straci prawo do wykonywania zawodu. Ręce mi opadły.

Miałam jeszcze nadzieję, że w ostatniej minucie na sali sądowej pojawi się świadek i Agata zostanie uniewinniona, (a ja zostanę zaskoczona).  Nic takiego się nie stało. Sędzia po zeznaniach Bitnera wydała wyrok - skreślenie Agaty z listy adwokatów okręgowych.

Podejrzewam, że w pierwszych odcinkach nowego sezonu będziemy oglądać walkę kobiety o powrót do zawodu, bo nie wyobrażam sobie Agaty w innej profesji.

Liczyłam również, że w ostatnim odcinku wydarzy się cokolwiek na linii Dębski-Przybysz. Ale nie mówię tutaj o wybuchu wielkiej miłości, bo to popsułoby całą ich relację. Miałam nadzieję na jakiś gest, dialog, który pokazałby widowni, że jest między nimi ta “chemia”, którą widzieliśmy wcześniej.

Maria zachowała się profesjonalnie, a Dorota po raz kolejny udowodniła, że jest wspaniałą przyjaciółką. Bartek postanowił zdawać egzamin, jednak nie poznaliśmy jego wyników.

Druga sprawa odcinka - czyli obrona policjantki oskarżonej o postrzelenie kolegi była przeciętna, natomiast Mirosław Baka jak zwykle rewelacyjny.

Jednak po  dzisiejszym epizodzie za wybitną grę aktorską pochwalę kogoś innego. Dzisiaj brylowała Agnieszka Dygant, która po raz kolejny pokazała jak mocny jest jej warsztat. W każdej scenie widzieliśmy inny rodzaj emocji i wszystkie były bardzo przekonujące.

Prawo Agaty to najlepszy z obecnie emitowanych seriali stacji TVN i cieszę się, że scenarzyści nie męczą widzów idiotycznymi wątkami. W tym sezonie były lepsze i gorsze odcinki i występy drugoplanowe (niebawem wybierzemy najlepszy wątek gościnny) ale produkcja trzyma wysoki poziom i nikt nie musi zmuszać się do oglądania kolejnych scen.

Tak jak pisałam na początku nie podejmuję się oceny w bobrach, bo wiedziałam jak zakończy się sprawa dyscyplinarna Agaty i nie może być mowy o elemencie zaskoczenia. Mam jednak nadzieję, że tym razem zrobicie to za mnie. Oceńcie w bobrach finał 3 sezonu.
Policzymy średnią ;)

Ps. Dziękuje za wszystkie Wasze komentarze i za wspólny sezon. Widzimy się w jesienne wtorki? :)