Belfer – Co już wiemy po odcinku 6?

Na świeżo, po odcinku kilka zdań poniżej.

No cóż scenarzyści mocno mnie zaskoczyli!

A to lubię 🙂

Grzegorz Molenda był ojcem dziecka Asi, ale nie mógł jej zamordować, gdyż w tym samym czasie rozpaczał na kanapie Walewskich.
(Postępowania matki, która zgadzała się na chory układ nie będę komentować).

Wszystkie poczynania w odcinku omówiliście już we wcześniejszych komentarzach – łącznie z podrzuconą próbką krwi i badaniem poziomu pokrewieństwa.
Ewidentnie Paweł wpadł na ten sam pomysł 🙂 a Pani Prokurator skwapliwie skorzystała z pomocy.
Odrobinę zdziwiło mnie wtargnięcie specjalnej jednostki, która przerwała śniadanie w perfekcyjnym domu (fakt niezgodności próbki, to nawet nie jest zarzut popełnienia morderstwa).

Coraz bardziej skłaniam się ku Waszej teorii – Kasia jako zdradzana, niekochana żona na wieść o ciąży nastoletniej kochanki mogła zabić.

Tylko po co dostajemy mocno rozbudowany wątek śmierdzących odpadów?

Komentarze bardzo mile widziane 🙂

14 odpowiedzi do “Belfer – Co już wiemy po odcinku 6?”

  1. Tak zdecydowanie te odpada coś znaczą, albo to taka zmyłka dla nas ale nie sądzę.
    Co do badań krwi tak jak pisałam po poprzednim odcinku wszystko się zgadza, po prostu należało zrobić dwa badania jedno na ojcostwo a drugie porównawcze na pokrewieństwo, bo samo na ojcostwo nic nie da.
    Powiem szczerze jak weźmiemy pod uwagę odpady to nie mam już zielonego pojęcia kto zabił.

  2. Faktycznie scenarzyści zaszaleli 🙂 Postępowanie Ewy nie mieści mi się w głowie. Gdyby samotnie wychowywała Asię i ledwo wiązała koniec z końcem, to jeszcze jakoś można by to tłumaczyć, ale w ich sytuacji…

    Kasia jako morderczyni wydaje się zbyt oczywista 😉 Może Jasiek? Dowiedział się o romansie i nie chciał, żeby rozpadła się jego rodzina?

    Co do odpadów, to nie wiem, czy łączą się ze śmiercią Asi. Na pewno obrazują, jak Molęda został takim bossem 😉

  3. A jeszcze sobie pomyślałam, że Molęda mógł specjalnie „rozpaczać na kanapie” w trakcie zbrodni, którą sam wcześniej zlecił 😉

  4. Ja jak pisalam wcześniej sklaniam sie ku Katarzynie ub Jaskowi ale rozważam jeszcze ojca Wsi którego gra Gonera.Zachowanie matki skandaliczne, po prostu brak słów.

  5. Wyłapał ktoś z Was, jaki zarzut postawiono Molendzie? Bo miałam sprawdzić od razu, a w końcu mi umknęło. Dwieściektóryśtam chyba 😉

  6. art 244 paragraf
    § 1. Policja ma prawo zatrzymać osobę podejrzaną, jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła ona przestępstwo, a zachodzi obawa ucieczki lub ukrycia się tej osoby albo zatarcia śladów przestępstwa bądź też nie można ustalić jej tożsamości albo istnieją przesłanki do przeprowadzenia przeciwko tej osobie postępowania w trybie przyspieszonym.

  7. Przeczytałam właśnie wywiad z reżyserem, który przyznał, że początkowo „Belfer” miał lecieć w TVN, ale okazał się zbyt „odważny” i „mroczny”.
    Hyyy? Gorsze rzeczy można zobaczyć w „Top Model’ czy „Rozmowach w toku”, że o paradokumentach nie wspomnę…

  8. Pięć typów .. Katarzyna żona Molendy .. ale tak naprawdę na samym końcu .. ona przecież dobrze wie że mąż ma podrywki a i sama chętnie coś na boku .. Ewelina przyjaciólka .. zawsze ta gorsza i zawsze w tyle .. no i kocha Maćka i ją obstawia najwięcej moich znajomych ;))) Gonera też jest w tym gronie podejrzanych irracjonalnie ale może zakochany w córce , niepełnosprawny przez przypadek i nauczycielka ..Zauważmy że wszystkie czarne charaktery odpadają jeden po drugim .. Mają wiele na sumieniu .. ale nie Asię ;))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *