Ale to nie jest żadna recenzja.

Bardzo Was proszę - zbierajmy wspólnie wszelkie poszlaki :)

To o czym wiemy dzisiaj.
Darek wuefista jest niewinny. W noc morderstwa tańczył w klubie jako chippendales. W zasadzie zupełnie go o to nie podejrzewałam.
No błagam Was - chudy Łukasz Simlat wywijający się na rurce? Rewelacyjny zabieg ;)

Już mu chcą na siłę przypisać morderstwo nastolatki. Pobity, krwawiący, błagający o ratunek. I psychol-współlokator. Świetne sceny.

Poszukiwania odpowiedniej fryzjerki zakończyły się sukcesem, podobnie jak zdobycie sympatii Kasi.

Połowinki. Trochę zabawy, trochę seksu i duża ilość narkotyków. W związku z tym po raz kolejny pojawił się wspólny mianownik - czyli grupa dilerów.

Mamy telefon, który znalazł niepełnosprawny Kuba. I to będzie największy przełom w śledztwie.

Co myślicie o człowieku hodującym nietypowe kwiaty?

Wszelkie wskazówki mile widziane. Zapraszam do dyskusji.