Premiera 6 stycznia 2019.

Publikuje streszczenie, które w żaden sposób streszczeniem nie jest!
Uśmiałam się :)

Sylwia i kapitan zbliżają się do siebie. Przyszedł czas pytań i odpowiedzi. Dlaczego nie utrzymywałeś kontaktu z mamą? Jak się poznaliście? Kiedy dowiedziałeś się, że istnieję? Kapitan cierpliwie odpowiada na wszystkie pytania. Zaprzecza, żeby wiedział o istnieniu Sylwii, aż do momentu kiedy zobaczył w telewizji reportaż z huraganu w Majakach. Między ojcem i córką rodzi się nić zaufania. Wygląda na to, że odnalazłaś ojca – powie Dawid. Sylwia jednak tego nie potwierdzi. Pod dużym znakiem zapytania staje koncert “Bystrej wody”. Co prawda wszyscy członkowie dawnego zespołu doktora przyjeżdżają do Majaków, ale Boruta nie zgadza się, żeby zagrać na koncercie pożegnalnym doktora. Nie pomogą tłumaczenia. Boruta pakuje się i wyjeżdża, choć dopiero co przyjechał. Szczęśliwie Borutę zawraca z drogi oddział Maneja. Boruta ostatecznie zgadza się na zagranie koncertu, ale to nie koniec kłopotów. Zespół potrzebuje jeszcze wokalistki. Jasiunia proponuje, żeby to była Tereska. Paweł słysząc to reaguje histerycznie i kategorycznie nie zgadza się na takie rozwiązanie. W tej sytuacji doktor prosi żonę, żeby wpłynęła na siostrzeńca. Jasiunia podejmuje się tej misji. Majka wyjeżdża służbowo do Warszawy. Manej przeczuwa, że tym razem może chodzić o coś więcej. Śledzi żonę i gdy stanie się jasne, że Majka może mieć słabość do Kowala, postanawia działać. Kiedy podczas romantycznej kolacji Kowal wyjdzie na chwilę do toalety spotka tam byłego komandosa, który skutecznie wypłucze mu z głowy myśli o cudzych żonach. Andrzej rozpoczyna pracę u Sikory. Po podpisaniu umowy wprowadza się z Jagną i synkiem do dworu, który Sikora oferuje im jako mieszkanie służbowe. Pojawiają się pierwsze zadania i plany. Andrzej ma zorganizować festyn historyczny. I tylko aneks do umowy, który trzeba szybko podpisać budzi w Andrzeju niepokój. Mimo to składa podpis. Kiedy przeczyta co podpisał okaże się, że od teraz jest odpowiedzialny materialnie za wszystko, co wydarzy się w obiekcie. Kizior rozpoczyna ze Staruchem działalność “biznesową”. Pierwsze zadanie, polega na zerwaniu ślubu. Kizior podłoży świnię panu młodemu, tak żeby ślub nie mógł się odbyć. W tym celu obaj udają się do Białegostoku, gdzie przed kościołem czeka na Kiziora zleceniodawca z kopertą. W rodzinie Kozyrów po tygodniach pełnych napięcia przychodzi ulga. Dżek – piesek Dżo – odzyskuje zdrowie. Minęła groźba amputacji łapy. Dżo przeprasza Hannę, że ją odrzucił. Chce teraz nazywać ją mamą Hanią. Hanna przytula chłopca.