Bodo „Mazzal tow” – po odcinku 3

W recenzjach, które mam do nadrobienia sporo będzie o śpiewie 😉
Zacznijmy od Bodo i jego poznańskiej karierze.
Muszę przyznać, że wczorajszy odcinek był bardzo udany, a aktorzy drugoplanowi sprawili, że zaczynam wierzyć w ten serial 🙂

Magdalena Stużyńska i Bartłomiej Kasprzykowski to najjaśniejsze punkty odcinka. Żałuję, że w kolejnych epizodach nie zobaczymy już niemieckiego teatru w Poznaniu i jego bohaterów. Tym bardziej, że Trudi (która jest jak „wełna z Bielska” wyjechała z krawcem do Niemiec).
Bardzo polubiłam relacje Eugeniusza z Morycem i też żałuję, że Piotr Żurawski zniknął z „Bodo”.

No cóż od lat sposoby zdobywania „kariery” przez łóżko niewiele się zmieniły. Ważne, aby wiedzieć z kim sypiać, aby osiągnąć zamierzony efekt 😉

Z odcinka na odcinek mocniej doceniam Antka Królikowskiego i piszę to z pełną powagą. Młody aktor radzi sobie dobrze, a jego luz i młodzieńcza brawura coraz lepiej przekładają się na rolę. Dodatkowo Antek nieźle radzi sobie ze śpiewem. Zastanawiam się jak widzowie zareagują na wprowadzenie do serialu Tomasza Schuchardta.

Jak porównamy sobie obecne czasy: układy choreograficzne, możliwości wokalistów, scenografię itp. – to doprawdy przygotowania do premiery w Poznaniu były prześmieszne. Finał i występ, który podobał się nawet Poli Negri to majstersztyk: Trudi przepychana na specyficznej hulajnodze, pomyłki w części baletu, brak synchronów – myślę, że teraz taki pokaz teatralny miałby duże powodzenie na youtube 😉 a na aktorach, reżyserze i całej brygadzie nikt nie zostawiłby suchej nitki 😉
A w „Bodo” owacje na stojąco i dobre recenzje.

Odrobinę żałuję, że podczas wykonań polscy widzowie nie dostali napisów. Sama jestem ciekawa co oznacza np. „pupszen” 😉
Może zjawi się jakiś germanista i odrobinę przybliży nam słowa utworów.

Trzeci odcinek jak na razie jest moim zdecydowanym faworytem.
Bez owijania w „bielską wełnę” 4 bobry.

7 odpowiedzi do “Bodo „Mazzal tow” – po odcinku 3”

  1. W tym odcinku moje serce skradła Magda Stużyńska. powinien powstać serial gdzie Magda mogła by pokazać więcej swoich możliwości wokalnych. ubolewam że postać Trudi to tylko epizodzik.

  2. Adminko,

    „Pupchen” po niemiecku oznacza: laleczka. Skoro poznańska scena wystawiała mini rewię, więc i było miejsce i dla pupchen, i na pupchen. Duet z „Przyjaciółek” – Stużyńska i Kasprzykowski w podobnych relacjach, ona ta świetna, on mierny amant i świnia, zagrali koncertowo. Młody Bodo może być, bo u Królikowskiego wygrywa zapał i chęć do walki, niż talenty wokalne, ale jest nieźle. Postać da się lubić, choć do roli szukałbym aktora o bardziej wyrazistej twarzy i oczach, bo one są zwieciadłem duszy i były atutem Bodo. Schuchardt też ich wielkością i wyrazistością nie grzeszy, ale zobaczymy;)

    Moryc, nie znam scenariusza, ale podobno wyedukuje się w Berlinie i będzie znanym krawcem, będzie szył garnitury dla wielkiego Bodo, więc, powinien się jeszcze pojawić. Masz rację, szkoda by było, gdyby Moryc zniknął z serialu na dobre.

    Co do poziomu przedstawienia, które podobało się Poli Negri, to było ono autentyczne. Przecież to wciąż Provinz Posen, a nie paryska rewia, która też w tamtych czasach pewnie i nie pozbawiona była choreograficznych kiksów, wynikających z technicznych uwarunkowań.

    Odcinek numer 3 wyceniam również na 4 futrzaki;)

  3. zdzisiek dziękować 🙂 Laleczka, a miałam zupełnie inne podejrzenia 😉
    Wiecie, że ja zupełnie przy Bodo zapomniałam o Przyjaciółkach i relacjach Anki-Pawła… Sama jestem w ciężkim szoku 🙂
    Miód na me serce rozlewasz – niechaj Moryc szyje i będzie wybitnym krawcem 🙂

    Szczerze mówiąc miałam przeczytać biografię Bodo, ale spokojnie doczekam do końca serialu. Znam jego późniejsze osiągnięcia, filmy z udziałem aktora itp. Wiem o wypadku, o alkoholu itp. Ale jednak lepiej nie znać szczegółów. Jestem tylko obserwatorem.

    PS. A o czym Bodo śpiewał piosenkę? Te brawa i owacje 😉

  4. Aga – przepraszam bardzo, ale recenzji drugiego odcinka nie ma. Widziałam, ale czasu na sklecenie dwóch słów zabrakło.
    Nota bene średnio mi się podobał, więc nie było o czym pisać 😉

    Ksenia masz rację. Szkoda, że już po wątku Trudi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *