311 odpowiedzi do “Brzydula 219 – zwiastun!”

  1. Przeklejam się 😀
    No i po 219!
    Nawet fajny. Niestety nie sprawdziły się wasze scenariusze jeśli chodzi o przyjazd Uli do firmy w sobotę. Ale Mareczek stanął na wysokości zadania, cały weekend dzielnie pracował, olał Sebę i panienki, jak to powiedział Sebie: To wierność……ideałom 😉
    Sebie też podryw nie wyszedł, panna się obraziła jak po raz czwarty do niej per Viola powiedział 😉

    Ula – gryzie ją sumienie, że Mareczka z robotą zostawiła i sama przyznała, że w domu siedziała zamiast mu pomagać. Nawet kawą go poczęstowała. Marek wniebowzięty do Seby z radosną nowiną: Stary nie zgadniesz kto nie pojechał na weekend na żagle? Podpowiedź: nie ma okularów, nie nosi aparatu, ma piękne, niebieskie oczy! A Seba: No gratuluję! Kiedy ślub? Ha ha

    Ale bohaterem odcinka był dziś Mąż Żony Swej. Adaś się zakochał, ciągle wpadał na Ulę, jak to on określił trykali się dzisiaj. Wydaje mi się, że to on te płatki rozsypał (doktorek jak zwykle niezorientowany, Marek zbyt spokojny i to chyba nie on, zresztą w biały dzień, pełno ludzi to nie w jego stylu).

    Adaśko – pseudonim Tajnos Agentos dziś przechodzi samego siebie w wymyślaniu zasłon dymnych, by nie zdradzić Aleksowi, że chce go zdradzić (nie wiem czy to jasne?) 😉

    No i końcówka. Ulka z pretensjami do Marka. Jak rypnęła tymi drzwiami to normalnie laptop mało mi nie spadł. No zadymę zrobi, ale dopiero w następnym odcinku niestety. Ale powtarzam to nie Marek (chyba). Ulka kichała od tych płatków, a kiedyś przecież też okichała bukiet dla Pauliny i powiedziała, że chyba jest na nie uczulona, może Mareczek zapamiętał to, no sama już nie wiem, ale do Marka to mi nie pasuje.
    Recepcjonista też fajny, Mareczek z nim na ty przeszedł, a on nie wiedział z kim ma do czynienia dopiero później się zorientował jak zobaczył jego zdjęcie na ścianie i nowe powiedzonko : O cholibka (chyba dobrze usłyszałam i zapisałam)

    Pozdrawiam

  2. .. ta awaria dzisiaj mi działała tylko na stronie głownej potem nie chciało wchodzic ale nie ma zadnyh niusów

  3. bernik słowo… trykać…. wypowiedziane przez Aleksa…mnie powaliło…hihi
    ostatnio właśnie najbardziej lubie rozmowy Seby z Markiem….. już beż żadnych ściem po prostu rozmowy kumpli o tym co czują…. i Seba mnie powala…hihi

  4. idę pukać do domku..rany…może jakieś hasło wymyślę……sezamie otwórz się czy co…papa czekam na domek….

  5. nie wiem czy jestem zacofana, ale na forum strony BrzydUli są streszczenia do 235 widzieliście to? nie wiem na ile są prawdziwe:

    Odcinek 228

    Marek mówi Paulinie, że on i Ula to przeszłość.
    Violetcie i Sebastianowi znów nie udaje się dojść do porozumienia.
    Marek umawia się na spotkanie z siostrą Adama.

    Odcinek 229
    Marek prosi siostrę Adama o pomoc w przekonaniu
    jej brata do współpracy. Ula czuje się zagubiona,
    żałuje tego, że tak długo siebie oszukiwała.
    Adam decyduje się na ujawnienie planów Aleksa.

    Odcinek 230
    Violetta dziękuje Arturowi za wszystko i
    prosi, aby zostali przyjaciółmi. Mówi mu,
    że kocha kogoś innego. Ula decyduje się
    powiedzieć Markowi i Piotrowi prawdę o
    swoich uczuciach.

    Odcinek 231
    Violetta z pomocą Sebastiana zdobywa niepoważalne
    dowody, wskazujące na winę Aleksa. Jasiek
    spotyka Kingę, która mówi mu, że zerwała z Robsonem.
    Ula prosi Piotra o spotkanie. W tym samym czasie Marek
    ma wypadek.

    Odcinek 232
    Paulina stara się wydobyć od Violetty dowody,
    obarczające jej brata. Jednak jej próba kończy sie
    fiaskiem. Krzysztof po telefonie Violetty, przychodzi do firmy.
    Ula mówi Piotrowi, że zawsze kochała tylko Marka i przeprasza, że
    tak długo go zwodziła.
    Do firmy dociera informacja o wypadku Marka.

    Odcinek 233
    Piotr wyjeżdża z Warszawy. Zebranie zarządu,
    które miało się odbyć zostaje odwołane z powodu wypadku.
    Aleks korzysta z okazji i mówi Paulinie, że musi uciekać
    z Polski. Zrozpaczona Ula wraz z Sebastianem i Violettą
    jedzie do szpitala.

    Odcinek 234
    W firmie panuje ogólna żałoba. Maciek i Ania wyjaśniają sobie wszystkie
    nieporozumienia. Ula czuwa przy Marku. Kinga spędza noc u Jasika.
    Violetta i Sebastian wyznają sobie swoje uczucia.
    Stan Marka się poprawia, ale nadal jest nieprzytomny. Ula wyznaje Markowi, że go kocha.

    Odcinek 235
    Marek słyszy wyznanie Uli. Rodzice Marka oraz przyjaciele są szczęśliwi
    z powodu wybudzenia Marka. Marek w szpitalu prosi Ulę o rękę.
    Józef wyznaje Ali, że ją kocha. Odbywa się pokaz kolekcji Gusto, na
    którym Marek i Ula ogłaszają swoje zaręczyny.

  6. ja już po 219 😀 i tak na szybko luźne i najbardziej widoczne dla mnie wnioski 😀 po pierwsze – Ula wkoncu jest rozluźniona, naturalna (jak za dawnych czasów) w rozmowie z Markiem, po drugie Viola wyrasta, dojrzewa nam na rasową asystentkę i cudowną kobietę, która prac domowych się nie boi 😀 po trzecie – nasze panie Viola i Ula oraz miłość mają szeroko pojęty wpływ na swoich ukochanych – z rasowych podrywaczy zrobiły wiernych facetów, z leni i nierobów zrobiły przykładnych i rzetelnych pracowników 😀

  7. hej żaby :****
    kto to obsypał w końcu ten Uli gabinet,co ??
    bo skoro nie Piotr, to kto ? xD
    ale numer ! 😀
    a może Adam ? hehehe 😀
    takie podejrzenia chyba już tu padły – śmiałabym się 😀
    hehe ^^

    a co taam?? u Was???

    kiedy normalnie będzie można wejść na seriale com pl?
    bo tutaj też dobrze się czuję, ale jednak – nie ma to jak w domu hehe 😀

  8. wiec kto ryzsypał te płatki???????

    adam nie zdążyłby kiedy jak?? i po co

    nagle wykombinował roże?
    bez sensu

    pasuje mi tu mareczek
    !!

    mówi do seby: DO ROBOTY! i patrzy na zegarek………..
    seba kupuje kwiaty wioli, marek róze rozyspuje u ULi:)???

    PROSTE:) ale z drugiejs trony wyglada na zdziwionego, gdy Ula na niego naskakuje

    zazdrosc mnie zeżre przez wekend!!!!!!!!!

    akcja z recepcjonista hahaha super

  9. Hm, tak ja mysle, že to Adam tymi platkami gabinec Uly nie obsypal.

    Odcinek sie mnie nie bardzo podobal – Ula jest nadal dziwna. Chodzi z glowe gore. Na Piotra jet taka mila – o jak jset zakochany. Ula, Ula …

  10. moja wersja: marek z radości że ula nie pojechala na żagle, rozsypuje płatki

    I NIE PRZYZNA SIE DO TEGO:)))))))))

  11. Witam ponownie 😀

    A jednak to chyba Marek rozsypał płatki . nie Adam. Ten uśmieszek zadowolenia kiedy Ula naskoczyła na niego. Ale jest Ulka wredna. Jeżeli doktorek to wszystko OK , ale Markowi za to samo awanturę robi – jędza. Wiem , że to wszystko obrona przed własnymi uczuciami , żal mi jej.

    Przecież Adaś to tchórz , on bałby się , że Aleks się dowie.

    Obstawiam Marka

  12. jak dla mnie to ani Marek, ani Piotr, ani Adam

    ale pewnie w poniedziałek okaże się, że Marek;/ do dupy;/

  13. albo Mareczek rozsypał i się nie przyzna. 😛
    ale wtedy Ulka szukałaby dalej, a potem by sie okazało że kłamał. Więc jeżeli on rozsypał, to sie przyzna. 🙂

  14. wogóle moj pan z histori dziś coś takiego:

    bo mieliśmy na historie przynieść zeszyty z wosu bo nie zdążył nam wczoraj dokonczyc notatki no i dzis Kamil mu zglasza ze zapomniala a on prze 5 minut na niego krzyczal ze to sie nazywa nie odpowiedizalnośc itd. A piotrek siedzi w pierwszej ławce i m nie powiedizał, że zapomniał a pan:

    i co siedzisz cicho jak miś pod miotłą ❓ teraz to ja sie tylko do niego nagadalam a ciebie dotyczy to samo.

    a ja padłam 😆

  15. a wiecie co ? mi się wydaje tak
    jak xenie .. no przecież .
    napewno 😉 będzie się bał przyznać,
    że Ulka jeszcze bardziej go ochrzani,
    bo ona ostatnio taka – sama nie wie czego chce 😀
    a kiedyś Marek 😀

    jak tak to dobrze, uśmiecha się do Marka, i wgle,
    a jak tak to znów go ochrzania xD

    hehe normalnie identyko Marek, pasują do siebie 😀

  16. FAJNA MUZA…GDY ULA odkrywa płatki superrr.

    adam odpada- jego głowę zaprząta afera z plagiatem

    moja wersja 2:

    seba kupuje kwiaty dla Wioli, przy okazji kupując róże markowi aby ten sie nimi zajał:))))

    na 100% któryś z nich!!!!!!!!!!!!!

  17. Na chwilkę…
    oj nie doceniacie Adasia- przecież on jest zdolny do heroicznych czynów – a pamiętacie jak ostrzegł Ulę przed podpisaniem ugody, jak wykradł dokumenty? On z miłości wiele potrafi 😉

  18. ja tylko na chwilke….. bo pracy masa a czasu malutko

    ania26 bardzo dziekuje :***

    odcinek zdecydowanie do Adama nalezy rewelacyjny jest w kazdym calu :mrgreen:
    Co do Uli poczatek bardzo dobrze sie zapowidał ale od płatków wyczułam zgrzyt Ula mówi ze Piotr to tylko przyjaciel ba znajomy zaledwie widzac płatki cieszy sie ze są od niego dzwoni zadowolona a jak Piotr mówi ze o niczym nie wie . No tak pozostaje Marek tylko dlaczego nagle taka zła sie robi przeciez 300 procent normy spełnił csły weekend siedział nad papierami odwalił kawał dobrej roboty sama mu powiedziała ze na zagle nie pojechała a wczesniej usłyszała od niego ze sie myli w swojej ocenie to sie normalnie chłopak ucieszył i chocby płatki były od niego to reakcja jest conajmniej niestosowna jakby Paulina powiedziła :p

    co do płatków to zona musi na meza swego uwazac bo sie chłopak zakochał i nawet do kwiaciarni sie pofatygował kwiaty kupic

    A Ula i Marek chyba po tym jak nawrzeszczy na niego beda miec jakąś powiazną rozmowe w parku bo były zdjecia jak razem na ławce siedzą i ona w tej samej bluzce jest

  19. A może to Viola z wdzięczności za to, że została twarzą kolekcji. Chciała pięknie udekorować gabinet swojej najulubieńszej pani prezes, przecież tyle czytała o tym Feng Szuju? 😉

  20. Czy ja wiem, czy Adaś w Ulce zakochany?
    On sie tak zaczął zachowywać kiedy stała sie ładną, wtedy te papiery. myślę że jeżeli teraz to byłby on to może go sprowokowała ta rozmowa z Ulką na schodach, coś że jej jest bardzo miło (nie wiem, o co chodziło bo odcinka jeszcze nei widziałam)

  21. Marek nie będzie miał szans na tłumaczenie. Ula wparzyła do konferencyjnej, nawrzeszczy i wyparzy. Może Marek się dowie czemu wrzeszczy, ale Ula nie da mu szans na odpowiedź.

  22. Witajcie ;*
    Jesteście tutaj czy na naszym b l o g u ?
    219 odcinek obejrzany. Seba jest w tym odcinku świetny. 😀
    I Marek też… 😉

  23. Paja – prawda, bo on najpierw robi a potem myśli, co z tego może być 😉 i boi się Aleksa…

  24. Ja mam dzisiaj jakis kiepsky nastroj. Ja dzisiaj nie jestem w stane widziec Uly objektywne – i bardzo mnie caly odcinek wkurzala. Možno obezre ješte raz – možno bedzie liepiej.

  25. Ja tak za Adasiem głosuję, bo lubię niemożebnie tę postać i chciałabym, żeby jeszcze mocno zaistniała w serialu – ostatnio tak mało Adama Turka Dyrektórka było 🙁

  26. Ewicia (RPoU)(KWM)(niepoprawna optymistka 😉 no zabaczyme w poniedzialok. Ja ufam, že to Marek nie zrobil. Ale Marek do firmy nic nieniesol, kiedy on sie ze Seba spotkal. Takže Marek odpada.

  27. 😛 ewelkaaaa 😛 – no mi przez chwilkę działała. Weszłam na główną przynajmniej, ale jak już kliknęłam na news to mnie wywaliło i do tej pory nie wpuszcza. 😀

  28. sandrax, a co ci jest ? 🙁
    jak brzuch boli – to może się czymś zdenerwowałaś,
    ja też tak dzisiaj miałam 😉
    przejdzie 😉

    a dziewczyny, no właśnie jak by to viola to by było haha
    śmieszne trochę ^^ 😀

    ale najlepsze było, jak Violka Ulkę pocałowała,
    w tamtym odc. myślałam że nie wyrobię!
    nawet Marek się zaśmiał, a Ula taka zdziwiona XD

    ojej xD

    A ja też mam nauczyciela z historii takiego udanego, i też uczy mnie wosu hahah nie mogę ^^

    hehe

    nie no ;*

  29. Abuuu_ ja nie wiem co ze s t r o n k ą.
    mi tez sie wczytała ale jak wpadłam na newsa to wywaliło mnie.

    zauważyłam, ze ostatnio coraz częściej zmuszone jesteśmy cumować tutaj, zamiast na r o d z i m y m forum 🙁

  30. Paja – w pierwszej części serialu denerwowaliśmy się na Marka bo miłości Uli nie widział, w tej części – raczej na Ulę, kiedy miłości Marka nie przyjmuje….

  31. juz po odcinku odchaczony witam wszystkich z ktorymi sie jeszcze nie witalam, kurcze ciezka ta sprawa z platkiami, juz zglupialam sama nie wiem kto to moze byc ale Seba chyba odpada bo za latwy trop „byl w kwiaciarni” to za proste by bylo…. w takim razie kto??? Marek jak wrocil to chyba nic nie mial w reku znaczy sie jakiegos pakunku z platkami juz sama nie wiem…..

  32. No tak, przyszłam i muszę iść.
    Niezapowiedziani goście ^^
    Gdzieś tak za godzinkę będę. 😀
    Aaaa.. no właśnie… bo bym zapomniała.
    Jutro jest w Warszawie (w traffic club godz 13.00) spotkanie z Julką Kamińską . Będzie podpisywać książke ” Pamiętnik BrzydUli” Prawda??

  33. to że marek nic nie wynosił z samochodu o niczym nie świadczy

    gdzies był tym samochodem..może cos tam ma?????

    kurde zżera mnie ciekawosc kto je rozsypał…………

  34. Witam!

    Po 219 wiemy na pewno, że jednak powód tak oczekiwanego i wzbudzającego ciekawość i niezliczone domysły fiaska podany przez Ulke ojcu i Ali był prawdziwy. No cóż, czego jak czego, ale szczęścia to nam scenarzyści strasznie skąpią 😆 Co do afery płatkowej to gdyby nie ta tajemniczo-uśmiechnięta mina Marka po wtargnięciu Ulki do konferencyjnej to byłabym na 100% pewna, że to nie on ją rozpętał. Znowu kolejny całkiem przeciętny odcinek. Gwiazdą odcinka jest bezapelacyjnie „lecący na pania prezes” „a może mleczka, chude 2%” Adaś 😀 Radość Marka przy rozmowie przy kawce i potem w gabinecie Sebulka po prostu piękna!No i Sebulek, któremu brakuje konsekwencji – poprzedniego dnia „prawda nas wyzwoli”, a następnego ściemnia aż się kurzy. No i Violka tutaj trochę jak Ulka, niezależnie czy Seba mówi prawdę, czy ściemnia to mu nie wierzy. Do postaci Ulki, to już słów mi brak – najpierw proponuje Markowi kawusię i trochę z nim flirtuje, a potem z pretensjami. A do lekarzyny to się tak przymilała 👿 Mogła trochę pomyśleć, zanim na Marka naskoczyła, bo jak raz posądziła niewłaściwą osobę, to i drugi raz mogła się pomylić! Naprawdę teraz to myslę, że Marek powinien innej sobie poszukać, a nie na taką jędzowatą, ciągle mającą pretensje, niezrównoważoną Ulkę czekać!!!

    Alka wyrasta na postać nr 2 po wiadomo kim, która działa mi na nerwy. Taka rozentuzjazmowana jak pies gdy widzi kiełbaskę gdy zobaczyła płatki i wmawia Ulce jaki to szczękościsk w niej zakochany, a z Józefem ciągle na Pan. Zajęłaby się swoimi sprawami sercowymi, to by Ulki życiem się tak nie podniecała 🙄

    Z tym kichaniem Ulki przez płatki to trochę nie halo, bo jak dostała od Marka (a właściwie Sebulka) pamiętny bukiet z bilecikiem nr B52 to ani razu nie kichnęła, a przecież to też róże były…

  35. hej … a mi się wydaje że te płatki róż to sprawa pana właściciela … popatrzcie na minę Mareckiego jak Ula wparowała … na moje oko to on wiedział o co chodzi … no ale wziąć trzeba pod uwagę że ja mam sporą wadę wzroku xd

  36. XENA ja wiem jak sie ta pisoenka anzywa nawet 😆 🙂

    Double – mam złe dni 🙁 abbr.. przejdzie … za kila dni dopiero. auuł.

    jeszcze mi dziś na tą ręke ze szczepienia dodatkwoa taka suszrka spadła. oezu 😛

    hihihi Ci anuczyciele to coś mają 😛

    my z kumpelą dziś sie smialysmy bo zeby nas nie zpaytal zaczelismy go zagadaywac i doslzo doi tego zupelnie nie wiem jak ze zaczlismy gadac o tatuażac chylińskiej 😯 i ja do kumepli ze onpewnie mam talent oglądał i ze na bank ogląął ule afro fryc czy jak to sie tam pisze. i powieiząła żeby sobie wyobraziła G(dane osobowe cornione :mrgreen: ) afro fryz.. on ma takie włosy jak ona. głowa pełna loczków. hah i wybuchenlysmy takim smichem ze on do konca lekcji proboowal sie dowiedziec z zcego lejemy. bahaha a ja mam takie napady smiechu ze wsyzscy wiedza ze sie nei umie uspokoic. i oni nie wiedzacc z czego zlewamy tez sei lac zaczeli 😆

    albo ostatnio nam pani podlaa terminy sprawdiznaów z angola..

    15.12 – jestesmy w teatrze
    a
    20.12 to niedizela. buahaha a ona nam spr zapowiedizała 😆

    i andrzej mi mowi o teatrze a ja mu o tej nieidzlie i takie informacje z lawki do lawki po klasie chodzą i wsyzysyc leją. a pani

    „Sandra! z czego sie smiejesz!? pwoiedz mi bo dostaniesz uwage!”
    -z nieczego.
    – mow!
    – aa… andrzej mi kawal opowiedizla
    – tak juz wierze ci na slowo!
    – no dobra…
    -slucham?
    – smieje sie z kalendarza

    a ona sie tak patrzy i rouzumiecie to? nie zkumala hah 😀

  37. dziewcznyny

    chyba jednak to nie marek rozsypał róze,. wielka szkoda:(

    na plejadzie pod zwiastunem jest napisane:

    „dywan róż, ula ma nowego wielbiciela” czytaj.ADAMA

    a potem narrator podaje…KOMEDIA POMYŁEK

    na bank nie zrobil tego marek……..

    kurde szkoda

    rezyserzy tvn zawsze wiedza jak spier….lić dobre pomysły

    te płatki dal adam pewnie, porażka:/

  38. moderuje mnie :/

    XENA XENA ja wiem jak sie ta pisoenka anzywa nawet 😆 🙂

    Double – mam złe dni 🙁 abbr.. przejdzie … za kila dni dopiero. auuł.

    jeszcze mi dziś na tą ręke ze szczepienia dodatkwoa taka suszrka spadła. oezu 😛

    hihihi Ci anuczyciele to coś mają 😛

    my z kumpelą dziś sie smialysmy bo zeby nas nie zpaytal zaczelismy go zagadaywac i doslzo doi tego zupelnie nie wiem jak ze zaczlismy gadac o tatuażac chylińskiej 😯 i ja do kumepli ze onpewnie mam talent oglądał i ze na bank ogląął ule afro fryc czy jak to sie tam pisze. i powieiząła żeby sobie wyobraziła G(dane osobowe cornione :mrgreen: ) afro fryz.. on ma takie włosy jak ona. głowa pełna loczków. hah i wybuchenlysmy takim smichem ze on do konca lekcji proboowal sie dowiedziec z zcego lejemy. bahaha a ja mam takie napady smiechu ze wsyzscy wiedza ze sie nei umie uspokoic. i oni nie wiedzacc z czego zlewamy tez sei lac zaczeli 😆

    albo ostatnio nam pani podlaa terminy sprawdiznaów z angola..

    15.12 – jestesmy w teatrze
    a
    20.12 to niedizela. buahaha a ona nam spr zapowiedizała 😆

    i andrzej mi mowi o teatrze a ja mu o tej nieidzlie i takie informacje z lawki do lawki po klasie chodzą i wsyzysyc leją. a pani

    „Sandra! z czego sie smiejesz!? pwoiedz mi bo dostaniesz uwage!”
    -z nieczego.
    – mow!
    – aa… andrzej mi kawal opowiedizla
    – tak juz wierze ci na slowo!
    – no dobra…
    -slucham?
    – smieje sie z kalendarza

    a ona sie tak patrzy i rouzumiecie to? nie zkumala hah :Dja wiem jak sie ta pisoenka anzywa nawet 😆 🙂

    Double – mam złe dni 🙁 abbr.. przejdzie … za kila dni dopiero. auuł.

    jeszcze mi dziś na tą ręke ze szczepienia dodatkwoa taka suszrka spadła. oezu 😛

  39. moderuje mnie 🙁 nie wie czemu…

    XENA ja wiem jak sie ta pisoenka anzywa nawet 😆 🙂

    Double – mam złe dni 🙁 abbr.. przejdzie … za kila dni dopiero. auuł.

    jeszcze mi dziś na tą ręke ze szczepienia dodatkwoa taka suszrka spadła. oezu 😛

    hihihi Ci anuczyciele to coś mają 😛

    my z kumpelą dziś sie smialysmy bo zeby nas nie zpaytal zaczelismy go zagadaywac i doslzo doi tego zupelnie nie wiem jak ze zaczlismy gadac o tatuażac chylińskiej 😯 i ja do kumepli ze onpewnie mam talent oglądał i ze na bank ogląął ule afro fryc czy jak to sie tam pisze. i powieiząła żeby sobie wyobraziła G(dane osobowe cornione :mrgreen: ) afro fryz.. on ma takie włosy jak ona. głowa pełna loczków. hah i wybuchenlysmy takim smichem ze on do konca lekcji proboowal sie dowiedziec z zcego lejemy. bahaha a ja mam takie napady smiechu ze wsyzscy wiedza ze sie nei umie uspokoic. i oni nie wiedzacc z czego zlewamy tez sei lac zaczeli 😆

  40. dobra, ja lecę 3mcie się pap :*
    do widzenia a raczej – do klikania 😀
    nie wiem, cz jutro będę jak nie – pojutrze 😀
    niedługo święta heheh – ale brzydula się skończy 🙁
    no już – nie będę psuć humorku, he ^^
    paa :**

  41. moderuje mnie 🙁 nie wie czemu…

    XENA ja wiem jak sie ta pis oenka anzywa nawet 😆 🙂

    Double – mam złe dni 🙁 abbr.. przejdzie … za kila dni dopiero. auuł.

    jeszcze mi dziś na tą ręke ze szczepienia dodatkwoa taka suszrka spadła. oezu 😛

    hihihi Ci anuc zyciele to coś mają 😛

    my z kumpelą dziś sie smialysmy bo zeby nas nie zpaytal zaczelismy go zagadaywac i doslzo doi tego zupelnie nie wiem jak ze zaczlismy gadac o tatuażac chyliń skiej 😯 i ja do kumepli ze onpewnie mam talent oglądał i ze na bank ogląął ule afro fryc czy jak to sie tam pisze. i powieiząła żeby sobie wyobraziła G (dane osobowe cornione :mrgreen: ) afro fryz.. on ma takie włosy jak ona. głowa pełna loczków. hah i wybuchenlysmy takim smichem ze on do konca lekcji proboowal sie dowiedziec z zcego lejemy. bahaha a ja mam takie napady smiechu ze wsyzscy wiedza ze sie nei umie uspokoic. i oni nie wiedzacc z czego zlewamy tez sei lac zaczeli 😆

  42. Ewicia – ale Marek nie byl na Ule nikdy taky zly. Tylko w odce 13-16 mysle. On sie zachowiwal normalne, ja musim powiedzec, že on mnie nie wkurzal swojim zachowaniem.

  43. XENA napsiałam ci w tym moderującym sie komentarzu nazwe tej pisoenki która ci sie podba „christian henson – manhattan fairy tale”

  44. Paja – to fakt, Ulcia to zakochana na mur beton, tylko chce to zakrzyczeć wszystko 😉
    Mina Marka w ostatniej scenie – bezcenna 😉

  45. Mam nadzieję, że te płatki rozsypał ktoś inny a nie Marek, bo Ulka znów będzie miała wyrzuty sumienia, że objechała niesprawiedliwie Mareczka i będzie go przepraszać, tak jak za targi. 🙂
    A przepraszanie ostatnio nieźle jej wychodzi 😉

  46. no i wreszcie po 219.!

    Ten nowy recepcjonista śmieszny jest xD ;d
    Marek i seba jacy szczęsliwi jak ich babki nie były z innymi facetami xD 🙂

  47. Xena ;D

    Cytat z Plejady pod zwiastunem

    „Dywan róż dla BrzydUli
    Ktoś obsypuje gabinet Uli płatkami róż. Ona jest przekonana, że to Piotr. Ten jednak o niczym nie wie…”

    Nigdzie nie jest napisane , że to Adam. Xena , gdzie to znalazłaś ❓

  48. Hej Wam mam PILNĄ sprawę!!!… Dziewczynki pytanko która z Warszawianek idzie jutro na spotkanie z JK w Trafficu???… Albo czy w ogóle ktokolwiek z innych miejsc Polski sie wybiera???… A po drugie – mam pytanko która z współuzależnionych mieszkających w W-wie mogłaby mnie przekimać u siebie w domku z soboty na niedzielę???…

  49. xena
    listopad 27th, 2009 at 20:59

    sandrax dzieki

    uważam ze muzyka w brzyduli to geniusz!!!!!!!!

    ZGADZAM SIĘ!!!!!!!!!!!!

  50. WITAM moje żabki ;*********

    XENA, tak emocjonalnie, pochopnie i narwanie łapiesz fakty i opisy, że aż sie Ciebie ciężko czyta 😀

    trochę pomyśl, pogłówkuj 😉

    płatki to raczej sprawka Marka, ten jego chytry uśmiech i stoicki spokój mówiły same za siebie 😀

  51. loose mam dwie skrajne wiersze ja tez wierze ze to sprawka Marka:)))

    przecież marek i seba ostatnio kopiuiją swoje zachowania równolegle przypadkiem

    a dzis kwiaty dostała wiola od seby
    wiec ula musi dostac od marka;))

    tylko w 220 ani slowa o tym nie ma…………moze Marek sie przyzna:)? i ula wtedy bedzie z nim rozmawiac w parku na ławce..

  52. Xena , 😛 – czytam za zrozumieniem i uważam, że nadinterpretujesz .

    Opis na stronie głównej plejady

    ” Dywan róż dla Uli
    Piotr? Marek? A może kolejny wielbiciel? Kto usłał gabinet Uli płatkami róż? ”

    To nie znaczy nic , nikogo nie wskazuje .

  53. Witam kogo nie witałam:**

    Ja nadal obstawiam Marka.Myślę,ze wiadomość o nieudanym weekendzie Ulki dala mu wiarę na poprawę ich relacji.
    Ucieszyl sie na tę wiadomość bardzo

  54. Ja też obstawiam Marka, zerkał na zegarek, wie że Ula ma spotkanie z grafikami w sprawie folderu, a na końcu ma taką minke jakby coś jednak przeskrobał

  55. xena, ja przestałam wierzyć streszczeniom :/

    bo tylko w głowach mącą 😛

    jak odcinek się fajnie zapowiada to są kluchy, a jak głupio to jest fajny 😀

  56. Malo tego,że obstawiam Marka,myślę,ze on sie przyzna i Ulka zaproponuje mu wtedy przyjaźń

    A teraz znikam na ksiezyc.papa

  57. A wiecie co ja myślę??? 😀 Że masz „dom” zamknęli, bo świńska grypa się panoszy 😀 Buhahahahahahaha 🙂

  58. Cleo co najwyżej kanarkowa grypa 😆 żadna świńska 👿 😆

    xena spoko nie ma sparwy 😀

    a muzyka owszem świetna 😉

  59. betusiu.. dziękuję za komentarz na n-k 🙂 ;* hihi ale gdzie tam ze mnie modelka? 😀
    buźka ;**

    a w wogóle jak tam się czujesz? lepiej już? 🙂

  60. No jestem szczęśliwa, że moje czarne scenariusze się nie sprawdziły. marek szybciutko wymiękł, a i Seba też, a po nim to się tego nie spodziewałam.
    Na szczęście to nie Marek rozsypał te płatki, sądząc po jego minie. Nie wiem tylko dlaczego Ulka tak się wściekła na niego, przecież mogla to spokojniej powiedzieć.
    Kto mógł to zrobić?
    a) Adam „pokropiony kwietnym sokiem[…]Przebudzony, już nie znajdzie w śnie osłony przed miłością”
    b) Aleks, który dowiedział się, że Ula ma uczulenie na róże i postanowił ją podstępem zgładzić
    c) Viola za dobre rady w sprawie facetów
    d) Nowy recepcjonista podlizuch
    Marek moim zdaniem ( z ulgą) wykluczony.

    Dlaczego Ulka tak zareagowała na myśl, że to Piotr? Przecież wcale nie chciała z nim jechać na te żagle. Poza tym rano to Marek był w firmie. Widziałam gdzieś zdjęcie Uli i Marka w strojach z 219 w parku. Ciekawe czy to będzie w następnym czy może wcale.
    Odcinek 219 wynagradza beznadziejny 218. No to tyle. Te streszczenia, które podała monka306 już od kilku dni przewijają się w necie, ale one jakoś nie zgadzają się z newsami Carmen.

  61. Streszczenia oficjalne!

    odc. 229
    Oskarżany o plagiat Pshemko jest zły na prezes Febo&Dobrzański, że podejrzewa go ona o dokonanie tego przestępstwa. Violetcie i Sebastianowi w końcu udaje się porozumieć i para znów zaczyna się spotykać. Piotr chce przekazać Uli ważną wiadomość.

    odc. 230
    Ula jest przekonana, że Marek i Paulina znowu są razem. Tymczasem on przygotowuje Cieplakównie romantyczną niespodziankę. Tuż przed pierwszym pokazem nowej kolekcji Pshemko chce wymienić kilka kreacji.

    odc. 231
    Pshemko przeżywa załamanie nerwowe. Ula i Marek pracują razem przez całą noc. Dobrzański jadąc samochodem, ulega wypadkowi.

    odc. 232
    Ula dowiaduje się, że Marek miał wypadek. Piotr widzi, jak wielkie wrażenie wywarła na niej ta informacja. W szpitalu Paulina nie dopuszcza dziewczyny do rannego.

    źródło: cyfraplus.pl

  62. Witam dziewczyny wieczornie. Znowu mnie moderują, wiec chyba metoda Novej podziele to co napisalam na sztuki i przeslę.
    No jestem szczęśliwa, że moje czarne scenariusze się nie sprawdziły. marek szybciutko wymiękł, a i Seba też, a po nim to się tego nie spodziewałam.
    Na szczęście to nie Marek rozsypał te płatki, sądząc po jego minie. Nie wiem tylko dlaczego Ulka tak się wściekła na niego, przecież mogla to spokojniej powiedzieć.

  63. Kto mógł to zrobić?
    a) Adam “pokropiony kwietnym sokiem[…]Przebudzony, już nie znajdzie w śnie osłony przed miłością”
    b) Aleks, który dowiedział się, że Ula ma uczulenie na róże i postanowił ją podstępem zgładzić
    c) Viola za dobre rady w sprawie facetów
    d) Nowy recepcjonista podlizuch
    Marek moim zdaniem ( z ulgą) wykluczony.

  64. Dlaczego Ulka tak zareagowała na myśl, że to Piotr? Przecież wcale nie chciała z nim jechać na te żagle. Poza tym rano to Marek był w firmie. Widziałam gdzieś zdjęcie Uli i Marka w strojach z 219 w parku. Ciekawe czy to będzie w następnym czy może wcale.
    Odcinek 219 wynagradza beznadziejny 218. No to tyle. Te streszczenia, które podała monka306 już od kilku dni przewijają się w necie, ale one jakoś nie zgadzają się z newsami Carmen.

  65. O D W O Ł U J Ę to co powiedziałam, teraz wiem na pewno, że to nie Marek, bo Ula będzie z nim rozmawiać w parku i pewnie przepraszać, że go o to posądziła i powie że przecież tak się starał jej pomóc pracował za nią i mogą się przyjaźnić i to wtedy Marek się załamie.

  66. Marek nie miał stoickiego spokoju, tylko robił rachunek sumienia na poczekaniu. Przeleciał szybko wszystkie godziny od poprzednich wrzasków Ulki.

  67. wow kolejna wspólna noc i po niej wypadek. Może będzie zmęczony co? A Piotr bedzie przy tym jak się dowiaduje że Marek ma wypadek. I wtedy będzie miał już pewność kogo kocha Ula

  68. Na jakie róże Ula ma uczulenie ? Bo te niby od Marka w pierwszej części nie powodowały kichania. A jechała z nimi autem trzymając blisko twarzy.

  69. Dlaczego Ulka tak zareagowała na myśl, że to Piotr? Przecież wcale nie chciała z nim jechać na te żagle. Poza tym rano to Marek był w firmie. Widziałam gdzieś zdjęcie Uli i Marka w strojach z 219 w parku. Ciekawe czy to będzie w następnym czy może wcale.

  70. Po odcinku 219 uważam, że to nie Marek obsypał Uli gabinet kwiatami.
    Po pierwsze: wie że jakby to zrobił to by znowu zraził do siebie Ulę.
    Po drugie: jego mina na to nie wskazywała.
    🙂

  71. fajne streszczenia;) pewne?

    no i widzicie? po co było tyle wrzasku? wygląda na to, że miło im już będzie ok 230;) tylko się później Marek z tego szczęścia rozbije, ale ja wiem, może musi wypełnić jakąś półroczną normę wypadkową, czy jak;p

  72. No cóż stawiam na Adama. Marek albo będzie miał niezły ubaw, albo wścieknie się na nowego konkurenta. Ciekawe, ciekawe. Szkoda, że trzeba czekać do poniedziałku.

  73. Wychodzi na to , ze płatki wysypała w swoim gabinecie Ula. Tak podświadomie, że by móc nawrzeszczeć na Mareckiego . A że dziewczyna ostatnio raczej nie wie co robi, to jej się zapomniało. I dlatego się zdziwiła, jak je zobaczyła.

  74. jak z cyfraplus.pl to raczej pewne 🙂
    odcinki zapowiadają się baaaardzo ciekawie i nie zapowiada się na taki happy end Ula-Piotr. po ŚS i tych streszczeniach jestem pewna że tak nie będzie. Pogodzą się wcześniej. Carmen dobrze mówiła. Tylko ten wypadek znowu wszystko skomplikuje. Tylko czemu Marek będzie pewny, że nie ma u niej szans ? :/

  75. a płatki róż wysypał chyba jednak niestety Marek. a myslałam, że tak tandetnej i niepasującej do Marka zagrywki scenarzyści nam nie sprezentują 🙁

  76. an5ka ciekawa koncepcja, ale, cóż nasi scenarzyści są nieobliczalni i nieprzewidywalni, zupełnie jak Violetta przez V i dwa T

  77. Witajcie cześć i czołem! 🙂

    Właśnie jestem po odcineczku 219. Podobał mi się. Fajnie zobaczyć Adasia znów w akcji 😉 Uśmiałam się jak nigdy.
    Głębszych jakichś przemyśleń nie mam, ale muszę napisać o cudnie niebieskiej koszuli Mareczka, ja po prostu kocham ten kolor, a Marusiowi tudzież Filipkowi bardzo mu w nim do twarzy 🙂 . Violka też ślicznie wyglądała 🙂

    A naszego domku nadal nie ma 🙁

    Dziewczynkom, które wysyłały na maila zdjęcia z SMSa bardzo dziękuję.

    an5ka :-***
    Maki :-***
    majkaxxxx :-***
    sil :-***
    Betusia :-****
    Sandrax :-***
    Adorable :-****

  78. Maki – nie za bardzo mi ktokolwiek inny pasuje;) Seba zajęty rozpamiętywaniem ogórków, Adam byciem szpiegiem z krainy Deszczowców, Piotr zbawianiem świata. I tylko ten Marek taki bezczynny został. No chyba że Violetta;) eee… ale ona na lunchu przecież.

    lepiej sobie włączę ”8 kobiet”;)

  79. sil**
    Lamio **
    Je dzisiaj juž napisala 12 stronok i jestem bardzo zmenczona. Pisze i nadalej w tle, ale komentarze czytam. 🙂

  80. Myślicie, że to jednak nie Maruś obsypał gabinet Uli płatkami róż? Hmmm pamiętam, że kiedyś ktoś z filmu polskiego zagościł na naszej s t r o n c e i napisał, że to Marek to zrobił.

    A streszczenia, no no…. Ciekawe, bardzo, myślę, że tym można na serio dać wiarę. Jeszcze tylko 3 do końca. Myślę, że lada dzień i Carmen dałaby nam streszczenia…. gdyby był nasz domek, ale przecież nie mamy domku…. 🙁

  81. No niby wszystko wskazuje na to, że to Adam mógł rozsypać te płatki… ale kiedy, co, jak? Przecież on był tak zajęty tym plagiatem i głównie tylko o tym myślał… kiedy miał czas i głowę, żeby skoczyć do kwiaciarni, a potem jeszcze obskubać róże i obsypać płatkami niemal cały gabinet? Poza tym trząsł portkami przed Aleksem. W tym momencie jemu raczej nie amory w głowie (szczególnie po ostatniej rozmowie z Aleksem). Moim zdaniem bezsensowne i mało romantyczne by to było, a także głupie, gdyby rzeczywiście to Adaś zrobił 😉 Zresztą on może teraz i jest zauroczony Ulą, ale na pewno nie zakochany. A to różnica. Ale nie wykluczam go z kręgu podejrzanych.
    Całkiem możliwe, że był to Marek, choć to nie w jego stylu. Jego zachowanie mogło wskazywać, że coś planuje (rozmowa z Sebastianem przy samochodzie), no i na koniec ten jego uśmieszek (gdy Ulka wparowała z pretensjami). Z drugiej jednak strony, Marek dobrze wie, że z Ulą nie jest tak łatwo, że z nią takie chwyty nie przejdą. Ale może pomyślał, że nie pojechała na te żagle z jego powodu, że to ona zrezygnowała… co by oznaczało, że nadal coś do niego czuje, że jeszcze go tak całkiem nie skreśliła. I to dodało mu skrzydeł?
    Po odcinku 219 coś mi mówi, że Seba też mógł maczać w tym swoje paluszki 😉 Może nie zrobił tego osobiście, ale np. kupił róże Markowi, żeby ten coś zrobił (jak ktoś już na blogu sugerował) – w końcu był w kwiaciarni 😉
    Artura można już chyba wykluczyć.

    A zwiastunami nie się co sugerować, bo często bywają mylące 🙂 Więc spokojnie, Xena 😉

    Chciałam jeszcze napisać, że bardzo nie podobało mi się zachowanie Ulki – do Piotra tak milutko, delikatnie i z uśmiechem, a do Marka z wrzaskami i pretensjami. Narawdę bardzo trudno zrozumieć to jej zachowanie i aż takie wahania nastrojów w stosunku do Marka.

    Poza tym, po odc 218 miałam jednak nadzieję, że okłamała ojca i Alę (że nici z wyjazdu, bo Piotra wezwano na dyżur), a w rzeczywistości to ona zrezygnowała (bo np. ostatnie słowa Marka dały jej do myślenia)… ale nadzieja matką głupich i rozmowa telefoniczna z Piotrem w odc 219 wszystko wyjaśniła. Szkoda.

  82. Zapomniałam o zakazanym słowie i mnie zmoderowało…..

    Myślicie, że to jednak nie Maruś obsypał gabinet Uli płatkami róż? Hmmm pamiętam, że kiedyś ktoś z filmu polskiego zagościł na naszej s t r o n c e i napisał, że to Marek to zrobił.

    A streszczenia, no no…. Ciekawe, bardzo, myślę, że tym można na serio dać wiarę. Jeszcze tylko 3 do końca. Myślę, że lada dzień i C a r m e n dałaby nam streszczenia…. gdyby był nasz domek, ale przecież nie mamy domku…. 🙁

  83. ‚wierność… ideałom’ 🙂
    dialogi Seba-Marek super! ‚kiedy ślub?’ 😀
    ogólnie odcinek fajny, ale trochę za dużo Adama. oczywiście nie mam nic do niego, ale wolę Ula-Marek 🙂

    i ten nowy recepcjonista coraz fajniejszy. – ‚pan właściciel wziął już klucz’ hahaha 😀

  84. Tak sie wsłuchałam że leci fragment myzyki z dzwoneczkami, jak ula zadamem patrzą na siebie (4:15) i jak ula ula otworzyła drzwi (18:59) do gabinetu z tymi płatkami.
    Może to jakiś trop?

  85. czarnula rzeczywiście. 🙂 ja tego na początku też nie zauważyłam, ale to może rzeczywiście jakiś trop. 🙂

  86. Witam wszystkich serdecznie 🙂

    Ja po 219 odcinku i niestety wkurzyłam się znowu na Ulkę, tzn. bardzo mnie denerwuje jej zachowanie względem Marka. Znowu na niego nawrzeszczy 🙁
    Ja rozumiem, że nie chce do siebie dopuścić myśli, że kocha Marka, bo boi się ponownego zranienia z jego strony, ale na miłość boską jak tak można się zachowywać. Raz dla niego jest miła i wdzięczna za ciężką pracę, a zaraz na niego krzyczy. Zachowuje się jak nienormalna osoba.

    Gdzie ta Ula z pierwszej części, która chyba ani razu się tak nie wkurzyła i nie wrzeszczała. Jeżeli to jest „teoria lustra” to ja pytam gdzie, bo Marek chyba tylko raz na nią nakrzyczał i to wtedy kiedy uwierzył, że Ulka przekazała Aleksowi ich prezentację. Innych sytuacji nie pamiętam.

    A tak poza tym to Adaś wymiata. Chyba to on rozsypał płatki, ale też zastanawiam się czy to może jednak nie Seba znowu wyświadczył Markowi „wielką” przysługę (pamiętacie kwiaty wysłane w imieniu Marka). Violetta nie przyjęła od niego kwiatów to może pomyślał, że chociaż kumpel będzie miał z tego przyjemność (przecież szkoda wyrzucać takie kwiatki do kosza).

  87. Witajcie siostry!

    Marecki mógłby teraz rozbawionym głosem powiedzieć Uli, że jak on mógłby wysypać gabinet różami, kiedy ona po nich kicha.
    I że to wprawdzie nie on ale bardzo się cieszy, że o nim pomyślała. I znowu ten niski głos… 🙂
    Ulce nie dość, że się by głupio zrobiło to jeszcze by jej serducho przypikało.

  88. Tu baza 😀 Witam wszystkich. Już miałam się nie odzywać ale an5ka mnie tak rozśmieszyła, że muszę to powiedzieć: an5ka jestes wielka 😀

  89. Kiedyś taka myśl przyszła mi do głowy, że Paulina w szpitalu nie dopuści Uli do Mareczka. Pewnie jeszcze wmówi mu, że Ula nie przejęła się jego wypadkiem i zrezygnowany Marek ulegnie „siłom ciemności” i zdecyduje się na wyjazd do Włoch z Paulą.

  90. To nie może być Seba przecież on dał inne kwiaty Violi – nie czerwone. 🙂

    Są też nowe zdjęcia na filmpolski.pl
    filmpolski.pl/fp/index.php/1622085_382
    filmpolski.pl/fp/index.php/1622085_383
    filmpolski.pl/fp/index.php/1622085_384
    filmpolski.pl/fp/index.php/1622085_386
    filmpolski.pl/fp/index.php/1622085_387

    proszę. jakby jeszcze ktoś nie widział. 🙂

  91. No niby wszystko wskazuje na to, że to Adam mógł rozsypać te płatki… ale kiedy, co, jak? Przecież on był tak zajęty tym plagiatem i głównie tylko o tym myślał… kiedy miał czas i głowę, żeby skoczyć do kwiaciarni, a potem jeszcze obskubać róże i obsypać płatkami niemal cały gabinet? Poza tym trząsł portkami przed Aleksem. W tym momencie jemu raczej nie amory w głowie (szczególnie po ostatniej rozmowie z Aleksem). Moim zdaniem bezsensowne i mało romantyczne by to było, a także głupie, gdyby rzeczywiście to Adaś zrobił 😉 Zresztą on może teraz i jest zauroczony Ulą, ale na pewno nie zakochany. A to różnica. Ale nie wykluczam go z kręgu podejrzanych.
    Całkiem możliwe, że był to Marek, choć to nie w jego stylu. Jego zachowanie mogło wskazywać, że coś planuje (rozmowa z Sebastianem przy samochodzie), no i na koniec ten jego uśmieszek (gdy Ulka wparowała z pretensjami). Z drugiej jednak strony, Marek dobrze wie, że z Ulą nie jest tak łatwo, że z nią takie chwyty nie przejdą. Ale może pomyślał, że nie pojechała na te żagle z jego powodu, że to ona zrezygnowała… co by oznaczało, że nadal coś do niego czuje, że jeszcze go tak całkiem nie skreśliła… I to dodało mu skrzydeł?
    Po odcinku 219 coś mi mówi, że Seba też mógł maczać w tym swoje paluszki 😉 Może nie zrobił tego osobiście (sam raczej nie miał do tego głowy – zajęty był Violą), ale np. kupił przy okazji róże Markowi, żeby ten coś zrobił (jak ktoś już na blogu sugerował) – w końcu był w kwiaciarni 😉
    Artura można już chyba wykluczyć.

    A zwiastunami nie ma się co sugerować, bo często bywają mylące 🙂 Więc spokojnie, Xena 😉

    Chciałam jeszcze napisać, że bardzo nie podobało mi się zachowanie Ulki – do Piotra tak milutko, delikatnie i z uśmiechem, a do Marka z wrzaskami i pretensjami. Narawdę bardzo trudno zrozumieć to jej obecne zachowanie i aż takie wahania nastrojów w stosunku do Marka.

    Poza tym, po odc 218 miałam jednak nadzieję, że okłamała ojca i Alę (że nici z wyjazdu, bo Piotra wezwano na dyżur), a w rzeczywistości to ona zrezygnowała (bo np. ostatnie słowa Marka dały jej do myślenia)… ale nadzieja matką głupich i rozmowa telefoniczna z Piotrem w odc 219 wszystko wyjaśniła. Szkoda.

  92. I jeszcze ta muzyka, kiedy nasz Daśko taki nieobecny nieprzytomny u Aleksa w gabinecie… wprawdzie to pleasure zone nie było, bardziej z wieczorku zapoznawczego z turnusu z sanatorium dla emerytów ale romantyczny nasz Adaś jest, naprawdę go chwyciło.

  93. Cofam pomysł, że to Seba rozsypał płatki. Po pierwsze, że wreczał kwiaty Violi po tym jak Ula weszła do swojego biura, a po drugie Seba nie wręczał Violi bukietu róż.

    Seba na pewno był jednak w kwiaciarni i to niepodważalne.

    Kurczę, podważalne, bo mógł kogoś do kwiaciarni wysłać, żeby kupił mu te kwiaty.

    Hmmm …. Kurczę, a może jednak Marek?

  94. no streszczenia całkiem całkiem 🙂 wyglądają na prawdziwe…
    pomyślcie, że w poniedziałek już 220 :O

  95. Wie ktoś dlaczego mój komentarz czeka na moderację?
    Nie ma w nim nic, co musiałoby być moderowane 😕

  96. No niby wszystko wskazuje na to, że to Adam mógł rozsypać te płatki… ale kiedy, co, jak? Przecież on był tak zajęty tym plagiatem i glownie tylko o tym myślał… kiedy miał czas i głowę, żeby skoczyć do kwiaciarni, a potem jeszcze obskubać róże i obsypać płatkami niemal cały gabinet? Poza tym trząsł portkami przed Aleksem. W tym momencie jemu raczej nie amory w głowie (szczególnie po ostatniej rozmowie z Aleksem). Moim zdaniem bezsensowne i mało romantyczne by to było, gdyby rzeczywiście to Adaś zrobił 😉 Zresztą on może teraz i jest zauroczony Ulą, ale na pewno nie zakochany. A to różnica. Ale nie wykluczam go z kręgu podejrzanych.
    Całkiem możliwe, że był to Marek, choć to nie w jego stylu. Jego zachowanie mogło wskazywać, że coś planuje (rozmowa z Sebastianem przy samochodzie), no i na koniec ten jego uśmieszek (gdy Ulka wparowała z pretensjami). Z drugiej jednak strony, Marek dobrze wie, że z Ulą nie jest tak łatwo, że z nią takie chwyty nie przejdą. Ale może pomyślał, że nie pojechała na te żagle z jego powodu, że to ona zrezygnowała… co by oznaczało, że nadal coś do niego czuje, że jeszcze go tak całkiem nie skreśliła… I to dodało mu skrzydeł?
    Po odcinku 219 coś mi mówi, że Seba też mógł maczać w tym swoje paluszki 😉 Może nie zrobił tego osobiście (sam raczej nie miał do tego głowy – zajęty był Violą), ale np. kupił przy okazji róże Markowi, żeby ten coś zrobił (jak ktoś już na blogu sugerował) – w końcu był w kwiaciarni 🙂
    Artura można już chyba wykluczyć.

    A zwiastunami nie ma się co sugerować, bo często bywają mylące 🙂 Więc spokojnie, Xena 😉

    Chciałam jeszcze napisać, że bardzo nie podobało mi się zachowanie Ulki – do Piotra tak milutko, delikatnie i z uśmiechem, a do Marka z wrzaskami i pretensjami. Narawdę bardzo trudno zrozumieć to jej obecne zachowanie i aż takie wahania nastrojów w stosunku do Marka.

    Poza tym, po odc 218 miałam jednak nadzieję, że okłamała ojca i Alę (że nici z wyjazdu, bo Piotra wezwano na dyżur), a w rzeczywistości to ona zrezygnowała (bo np. ostatnie słowa Marka dały jej do myślenia)… ale nadzieja matką głupich i rozmowa telefoniczna z Piotrem w odc 219 wszystko wyjaśniła. Szkoda.

  97. Adorable na jednym z tych zdjęć Ula i Marek są ubrani jak w dzisiejszym odcinku. Ulka ma nietęgą minę a Marek wygląda jakby jej coś tłumaczył. Nie wyglądają jakby się kłócili, pewnie Marek jej tłumaczy, że to nie on a ona znowu będzie musiała przepraszać. Chyba to nie jest jeszcze ten moment jak Ula zaproponuje mu przyjaźń bo to nastąpi dopiero w 221,
    jeden dzień musiałby ciągnąć się przez 3 odcinki, no ale z drugiej strony scenarzyści są przewrotni (SPA kilka minut, a zarząd kilka odcinków) 😉

  98. oooo! jest już nowy zwiastun Szymon Majewski Show. 🙂
    faaaaaaajny! bardzo ciekawie się zapowiada. 😀

  99. Rozważając kto kwiatki rozsypał:
    Na pewno nie Seba- kwiaty to on dla Violki kupił, w dodatku w innym kolorze niż te rozsypane, a poza tym to wszystko działo się w tym samym czasie.
    Na pewno nie Piotr, bo w pracy był. CHociaz na pierwszej „rance” z Ulą pojawił się motyw róż.
    Violka tez raczej nie, zajęta była, a poza tym to widać, że i ona się zmieniła.

    Zostaje Marek:
    -Jego mina na koniec mówi sama za siebie
    -Tylko on mógł wpaść na taki pomysł
    -Co jak co, ale nastrój to on potrafi stworzyć.
    -Tylko on miał w sumie dostęp do biura Ulki.
    -Wiedział, że nie pojechała, wiec tryskał z radości.

    itd. 🙂

  100. Dziewczynki ja odpadam z rozmowy, bo trzeba się do W-wy naszykować, przecież to 2 dni, tam drogo więc jakąś niepsującą się wałówkę trza wziąć i się ogólnie przygotować… To ja się żegnam papapapapatki…

  101. CLEO, udanego wyjazdu.
    Najchętniej to bym ci mój pamiętnik dostarczyła żeby podpis Julki w nim sie pojawił, ale do 9 rano to ja śpię. :**

  102. Wyłoniłam sie na moment z tła
    Mi nadal pasuje Marek
    On ma rzeczywiście powód do radości .W końcu Ulka nie pojechała na żagle.Nie zdradziła go,a może nawet posłuchała…
    Któż inny usłałby jej życie różami…? Mi wszystko pasuje do tej układanki,ale wiem,ze w zyciu bywa przewrotnie i jak to kiedyś pięknie wyśpiewała Anitka Lipnica:”wszystko sie może zdarzyć”,to nie będe z uporem maniaka już więcej pisać o tym
    Ale fakt,róże spędzają nam sen z powiek do poniedziałku!!!! 🙂

  103. sil – kiedy by my pisali scenariuse – to by tak akcie žagle wyglada innaczej – bo musim powiedzec, že to fiasko mnie jakos nie przekonalo – to byl taky dziwny pomysl od sczenarystow

  104. 😛 ewelkaaaa 😛
    myśle tak jak Ty.Właśnie przeczytałam,ze podobnie napisałaś parę postów wyżej ;)jakby co,nie ściągałam.Od rana o tym pisze 😛

  105. Paja, albo tylko w streszczeniach tak napisali:”fiasko”, zeby nam oczy zamydlic hehe ja jednak sadze, ze jak by bysmy pisaly scenariusze to Ula z Markiem by nic innego nie robili tylko w tym Spa siedzieli hihihi

  106. Dobry wieczór :***********
    Ja tylko na chwilkę, znów jakaś nietowarzyska jestem…

    219:
    Adaśko, jak zwykle, cudny i przezabawny 😀
    Aleks Morderczy Wzrok Febo – nieładnie tak Ulkę chcieć zniszczyć…
    Wierność wg Sebulka – rozbroiła mnie zupełnie xD I tak dziewczyna cierpliwa, że dopiero za czwartym razem się obraziła 😛
    Violetta kisząca ogórki z mamusią – szok. Myślałam, że Viola nawet nie wie, że kiszonych ogórków nie zrywa się z krzaczków, że to nie taka specjalna odmiana… 😉
    Daniel vel. nowy recepcjonista – taki pozytywny chłopak 🙂 „Pan właściciel” xD
    Marek, wierny jak pies 😀 A mimo wszystko kanarek 😀 Nic więcej mówić nie trzeba.
    Ulka… Ech, znowu to samo – Piotr cacy, Marek be. Nie rozumiem, dlaczego tak ich nierówno traktuje… Niech ona szybciej zmądrzeje…
    No i „lecenie” na Adama, piękne 😉

    A teraz idę. Może jeszcze wpadnę później.
    Paaaa, buziaki :************

  107. Paja, własnie zastanawiam sie co scenarzyści chcieli przekazać nam poprzez nieudany wyjazd Uli i Marka.
    Nie zapominajmy że wyjazd Uli i Marka do SPA, odbył się, i byl bardzo udany.

  108. Ja myślę, że to sen Adama. Może gdzieś odpłynął myslami podczas rozmowy z Aleksem (znowu), tylko tym razem będzie marzył o takim spotkaniu z Ulą w kuchni 🙂 On macho, a ona na niego napalona 🙂

    filmpolski.pl/fp/index.php/1622085_386

  109. an5ka: ale ten łańcuch to jakiś skomplikowany jest nie taki tam zwykły chyba że źle widze co też możliwe 😀

  110. betusia, może ja nie przeczytałam twojego postu, albo przeczytałam, ale po prostu nie zwróciłam uwagi że myślę tak samo. Cieszę się, że mamy podobne zdanie w tej sprawie. IMO to był Mareczek!! Na 100%!

  111. ja się strasznie łamałam nawet byłam w odpowiedniej porze niedaleko kongresowej, ale uznałam, że prawdopodobieństwo że się Filip zakocha we mnie od pierwszego wejrzenia jest raczej małe więc wybrałam chałturkę. zarobiłam prawdziwe pieniądze i teraz jestem sobie sama obca klasowo. fajne uczucie tylko nie wiem jak było. a wy coś wiecie?

  112. ja myślę, że podczas tej nocy przed wypadkiem, Marek wreszcie wyzna Uli swoje uczucia. Ona nie skomentuje ich, on wyjdzie i będzie miał wypadek.

    coś się musi stać, tej nocy.

    witam wszystkich. dawno mnie nie było i źle się tu czuję.

  113. Najważniejsze z 219 to to, że okazało się, iż Marecki jest kryształowy: mając świadomość, że Ulka na żaglach szaleje, wyrwał się ze szpon klubowych panienek i karnie cały weekend pracował dla swojego generała. I że mu się to opłaciło.

    A Ulka, jeżeli to nie Marek, za karę za te trzaskania drzwiami i wybuch powinna teraz w ramach przeprosin dać się zaprosić na późny lunch. 🙂
    Wiem, nie my piszemy scenariusze…

  114. woooooooooooooww

    ależ te streszczenia są totalnie inne od tych co krążyły po necie!!

    a czemu wam sie nie podoba pomysł marka że dal Uli te płatki…………według mnie to bardzo romantyczne i tak wlasnie robia zakochani ludzie

    pamietacie listy Uli???

    sa tylko dwie wersje , kwiaty rozrzucił

    a) adam
    b) marek

    proste:))))
    🙂

    ja bym wolała żeby to był mareczek, zwlaszcza ze seba kupił kwiaty wioli a obaj wczesniej wykrzykneli DO ROBOTY!!!

    a skoro seba i marek ostatnio maja te same przeżycia i sytuacje to może może:)))

    ciekawa jestem…

    na 60% obstawiam że to adam, na 40% ze marek

    niestety to pewnie nie bedzie marecki:(

    czemu marek bedzie miał wypadek?!?!? po pracy z ulką?! jak to

  115. Witajcie ponownie ;*
    Wróciłam ze spacerku. W kropce Tv jest o Brzyduli ( pokazany wcześniejszy gabinet Marka i porównany do gabinetu teraźniejszego Ulki)i o prezencie urodzinowym dla Julki Kamińskiej (w Krakowie)
    I nasza s t r o n k a została tam nazwana: „najlepiej poinformowane w Polsce źródło na temat wieloodcinkowych produkcji” :D:D:D

  116. gratuluje scenarzystom

    po raz pierwszy mamy tak dużą zagadkę po 219……………

    ja jednak obstawiam (znając przewrotnosc tvn) ze to nie marek…choc wszystko na to wskazuje

  117. bbuhahahahahahahaha ❗

    przyypoomnijcie sobie te akcje. buahahaha 😆

    znów leże 😆

    haha 😀

    szymon.plejada. pl/20707,news,,1,najlepszy_filmik_ostatniego_sezonu,smsnews_detal.html

  118. panna zet. – zauważyłaś, że pracują całą noc, więc Marek i Ula wyjdą rano. mi się wydaje, że Marek wreszcie wyzna swoje uczucia, a Ula albo coś powie niezbyt miłego albo nic nie powie. Marek wyjdzie – zmęczony, załamany. pojedzie do parku. spotka tam dziewczynę podobną do Uli na samym początku (taką brzydką) i chłopaka który czyta ‚Cień gwiazdy’ i wsiądzie w samochód. doda gadu i będzie miał wypadek. a ona wtedy zrozumie, że go kocha. ale dowie się o wypadku i jeszcze bardziej się o tym przekona. Marek niewiedzący, że Ula była u niego w szpital postanowi wyjechać z Pauliną do Włoch. ale wtedy Piotr powie mu całą prawdę. o uczuciu Uli i że była u niego w szpitalu. on wtedy pojawi się na pokazie i będzie happy end. 🙂

  119. mistmist listopad 27th, 2009 at 22:53
    A niech wrzeszczy, niech trzaska. To znaczy, że Marecki nie jest jej obojętny.
    Marecki to się poczuje spoliczkowany dopiero tą propozycją przyjaźni.

  120. Adama nie biorę pod uwagę.Po pierwsze:jest za dużym tchorzem,a po za tym tu trzeba byc romantykiem,a bez urazy on mi nie wygląda 😛

  121. odc. 229
    Oskarżany o plagiat Pshemko jest zły na prezes Febo&Dobrzański, że podejrzewa go ona o dokonanie tego przestępstwa. Violetcie i Sebastianowi w końcu udaje się porozumieć i para znów zaczyna się spotykać. Piotr chce przekazać Uli ważną wiadomość.

    odc. 230
    Ula jest przekonana, że Marek i Paulina znowu są razem. Tymczasem on przygotowuje Cieplakównie romantyczną niespodziankę. Tuż przed pierwszym pokazem nowej kolekcji Pshemko chce wymienić kilka kreacji.

    odc. 231
    Pshemko przeżywa załamanie nerwowe. Ula i Marek pracują razem przez całą noc. Dobrzański jadąc samochodem, ulega wypadkowi.

    odc. 232
    Ula dowiaduje się, że Marek miał wypadek. Piotr widzi, jak wielkie wrażenie wywarła na niej ta informacja. W szpitalu Paulina nie dopuszcza dziewczyny do rannego.

    źródło: cyfraplus.pl

  122. marecki sie nareszcie wział do roboty

    w pierwszych odcinkach nic nie robił!!!!!!!!!!!! bumelował i wszystko dawał ulce..a teraz jaki pracowity hehehe

  123. Hej kochani:* Wiecie co, tak czytam te wasze komentarze tutaj… a może to… Sebastian? tylko tak, żeby wyszło na Marka? Może chciał mu pomóc?:)

  124. No to też mnie zaskoczyło,ze Marek umie wiele rzeczy zrobić,a jak byl prezesem to wszystko scedował na Ulkę.Nawet to co nie było w jej kompetencjach 😛

  125. Betusiu, bo jak był prezesem to mu się nie chciało, bo od roboty miał Ulkę a teraz to ma motywację żeby tak zaiwaniać 😉

  126. Spytam się jeszcze raz bo wcześniej nikt nie odpowiedział.
    Czy jutro w Warszawie będzie spotkanie z Julką Kamińską?
    😀

  127. ejjj widze jakis mega bład w serialu

    klapa????

    marek i seba ida do klubu w sobote!!!!!

    wiec dlaczego w poniedzialek gadają o WCZORAJSZYM KKLUBIE???????////

    ale wtopa?!?!? a gdzie niedziela??????????

  128. ejjj widze jakis mega bład,,,,,,
    klapa????

    marek i seba ida do klubu w sobote!!!!!

    wiec dlaczego w poniedzialek gadają o WCZORAJSZYM KKLUBIE???????////

    ale wtopa?!?!? a gdzie niedziela?????

  129. ejjj widze jakis mega bład w serialu

    klapa????

    marek i seba ida do klubu w sobote!!!!!

    wiec dlaczego w poniedzialek gadają o WCZORAJSZYM KKLUBIE???????////

  130. wiemy, że oprócz wątku Marka i Uli muszą nam się rozwiązać jeszcze inne(nawiązuje do streszczeń):
    – Kinga i Jasiek
    -Maciek i Ania
    – Józef i Ala
    -Rodzeńśtwo Febo
    -Adam
    -Pshemko i ogolnie kolekcja
    + Majka.

    mają na to 3 odcinki po 20 minut. czy zdążą? tak, ale dobrze wiemy jakim kosztem.

    mimo to, streszczenia są raczej neutralne, nijakie. Nauczyłam się nimi nie sugerować.

  131. 😛 ewelkaaaa 😛 – Dobranoc. 😀
    Lamia Reno- dzięki. Bo już się w tym wszystkim gubię.
    Ktoś będzie? Bo ja możliwe że tak, ale nie jestem pewna czy się wyrobię …

  132. zaczynam zbierać autografy 😆
    od wsyztskich 😆
    na razie wyznaczyłam sobie na cel:

    brodzik, zmude, chylinska, cyprianskiego, palmera, kozidrak, majewskiego, włodarczyk 😀

    Filipa i Julke mam a niedługo będę miala od Małgosi Sochy 😀 🙂

  133. W streszczeniach prawie nic nie ma o siostrze Dasia a pisali o tym jak o historii na 10 odcinków.

  134. WOW ALE JAJA

    na naszej S TRONIE

    podają, że ula i majka to koleżanki ze studiów!!!!!!! ale numer

    to może oznaczać, ze w majce bedzie pare scen uli i mareczka:)))))))))))))))

  135. słuchajcie glupota ludzka nie zna granic.. haha 😀

    chodzilam se po stronkach na necie i znalalam strone o autografach a jakas laska pisze „uwielbiam konie pomozesz zdobyc mi ich autograf?”

    😆

  136. Witam po raz kolejny po 219.

    Marek wierny ideałom (Seba trochę mniej), Viola zdecydowanie mądrzeje, Adaś zauroczony, a Ula… Ale po kolei.

    W poniedziałek, bladym świtem, Marek, po pracowitym weekendzie, kończy wreszcie zlecone przez Ułę zadania. W recepcji czeka go niespodzianka w osobie nowego recepcjonisty Daniela Raczyńskiego. Zdziwienie tego drugiego jest jednak zdecydowanie większe, kiedy okazuje się, że ten, który przed chwilą mówił, że zajmuje się w tej firmie wszystkim, jest jej współwłaścicielem Ula, tymczasem, jak widać postanowiła jednak Markowi nie przeszkadzać, idąc za radą Ali i w firmie wcześniej się nie pojawiła. Teraz, za to, na dobry początek dnia, wpada na nią, na schodach Adaś Turek. Taki ucieszony, że wpadł w objęcia pani prezes, że nieopatrznie wygaduje się, że Aleks zarzucił go robotą, dzięki czemu, cały weekend przesiedział z nosem w żurnalach… Ula nieco zdziwiona, ale póki co, jeszcze żadnych podejrzeń nie ma. Na szczęście dla Adasia, Ula upuszcza teczkę z dokumentami, oboje schylają się po nią i nasz księgowy, odpływa, zapatrzony w jej oczy. Tych kilka sekund przewraca do góry nogami jego cały dzień pracy – może to przeznaczenie jakieś… tak na siebie wpadliśmy i potem jeszcze to spojrzenie… Na wszelki wypadek zapyta jeszcze, jak udał się wypad na żagle i czy ten przyjaciel, to przyjaciel, czy chłopak, może. Ula, uspakaja go, że przyjaciel, to przyjaciel, a ona jest wolna, choć zajęta… pracą. Kolejna niespodzianka w recepcji klucza nie ma, bo zabrał go “pan właściciel”. ten termin chyba jednak nie przypadł Uli do gustu, zupełnie inaczej, niż widok “pana właściciela”, który , w jej gabinecie kończy właśnie rozkładanie na biurku efektów swojej kilkudniowej pracy.
    Może być z siebie dumny, bo zrobił chyba więcej, niż Ula od niego oczekiwała.
    U: No, no, nie chce się wierzyć, że pan właściciel tak dla mnie haruje. Recepcjonista tak na ciebie mówi. Musiałeś go nieźle nastraszyć
    M: Ma się tą charyzmę.
    U: Co dopiero mówić o mojej charyzmie, skoro udało mi się zaprząc właściciela do pracy w weekend.
    M: Tak, to prawda. Nie można ci się oprzeć.
    Chwila uważnego spojrzenia na siebie i… Ula zmienia, nieco urzędowy ton, na zdecydowanie bardziej przyjacielski. Mającemu już wychodzić Markowi, proponuje nawet kawę w swoim towarzystwie. Nie odmówi jej pracy, to kawy tym bardziej przecież i trochę trudno ukryć zadowolenie z tej propozycji.
    Kiedy tak sobie siedzą na kanapie i rozmawiają, a Ula w międzyczasie zapoznaje się dokładnie z tym, co zrobił Marek, nie może uwierzyć, że zdążył to wszystko ogarnąć. Nie ma innej opcji, tylko cały weekend musiał nad tym spędzić. Marek rozbrajająco przyznaje, że i tak nie miał nić lepszego do roboty. W Ulce wywołuje to wyrzuty sumienia, bo przecież mogła mu chociaż pomóc. Marek obraca to w żart, no bo, jak niby to chciała zrobić -z laptopem, na żaglówce? I tu , wszystko zostaje wynagrodzone Markowi z nawiązką, bo Ula przyznaje, że nie była na żaglach i cały czas siedziała w domu. To chyba najpiękniejsze, co mogła mu powiedzieć, nie umie ukryć uśmiechu, zadowolenia i co ona mówi, jakie wolne dni… W niego to wiadomość wlała tle sił witalnych, że pewnie mógłby nie wychodzić z pracy do samego pokazu .Takim newsem nie sposób nie podzielić się od razu z przyjacielem. Wpada do Seby, szczęśliwy i niemal od drzwi każe mu zgadywać, kto nie pojechał na Mazury. Dla ułatwienia dodaje, że nie nosi okularów, nie ma aparatu i ma piękne, niebieskie oczy.
    S: Stary, miałeś szczęście, że się wczoraj wymiksowałeś z tego klubu.
    M: Nie, to nie nos. To wierność, wierność… ideałom.
    S: Nie przesadzajmy z tymi ideałami.
    M: Dobra, dobra, co ty tam wiesz.
    Gdyby Sebulek od razu się domyślił, że te ideały, a właściwie .. ideał, ma na imię Ula, to nie mówiłby o żadnej przesadzie.
    Sebie, chyba jednak trudno jeszcze nazwać ten swój ideał, bo w klubie jednak pozostał i wszystko nawet nieźle się układało, gdyby nie to, że dziewczynę o imieniu Monika, przez “przypadek” czterokrotnie nazwał Violettą. I panna po prostu się obraziła.. Zdumiona mina Marka zdaje się mówić “stary, to ty się jednak z niej nie wyleczyłeś, chociaż tak kozakowałeś, że nie jedna Viola na świecie, itd..”
    Kiedy zobaczyłam dzisiaj, po raz kolejny, w ciągu kilku dniu, Marka, wpadającego do gabinetu Sebastiana, pomyślałam sobie, że Ulka zafundowała mu niezłą huśtawkę nastrojów – raz przychodzi tu zmartwiony, to znowu, tryskający energią, bo pojawiło się światełko w tunelu, żeby za kilkanaście godzin pojawić się wściekły, bo to światełko, to jednak był pociąg (Piotr), no i w końcu znowu radość- nagroda za wierność. Jest, jak na karuzeli, tylko, że ona nada się kręci. Fala jeszcze będzie falować, nie raz.
    Tymczasem rozmarzony porannymi zderzeniami z Ulą, Adam, pojawia się, co prawda u Aleksa, żeby zdać raport ze swoich weekendowych dokonań, ale zachowuje się, jak we śnie. Aleks mówi i mówi, a Adaś buja w obłokach. W końcu udaje mu się wrócić do rzeczywistości,, choć okazuje się ona dużo bardziej brutalna, niż by sobie życzył. Aleks pyta naturalnie o efekty , jakie uzyskał porównując kolekcje, ale Adaś chyba już wie, że coś się święci i będzie to dotyczyło Ulki, a jemu, co prawda “baby już obrzydły”, ale tylko prawie, bo, jak ta jedna dzisiaj na niego spojrzała, to… ech. Tak chciał zamotać, żeby Aleks dalej nie drążył tego tematu, ale okazało się, że wyszło, jak zwykle, czyli Aleks wręczył mu wizytówkę pani mecenas, specjalistki od prawa autorskiego oraz teczkę z kolekcją FD Gusto i kazał mu zgłosić się do niej po ekspertyzy oceniające, czy doszło do plagiatu, czy nie. Turek , nieśmiało proponuje, żeby może powiedzieć o tym Uli., bo przecież będą musieli harować, męczyć się, żeby ten cały plagiat pozmieniać. Ale wtedy Febo dokładnie precyzuje , że chodzi mu o to, żeby Ulę zniszczyć. Adaś jest przerażony – jak to zniszczyć? Ulę zniszczyć? I gdzie on ją wtedy znajdzie? Co tu robić? Na korytarzu pomaga mu szczęśliwy przypadek, bo już drugi raz w ciągu tego dnia wpada na Ulkę. Tak się rozpędził, że aż jej powiedział, że go oczarowała.. Pani prezes, zmieszana nieco, ale jednak zdołała zauważyć, że papiery, które wypadły z rąk Adamowi, to ich kolekcja . Dość mętnie tłumaczy, że tak właśnie skserował sobie, żeby chociaż wiedzieć, co księguje, ale z krótkiej rozmowy, orientuje się też, ile ta kolekcja dla niej znaczy, jak bardzo liczy na sukces. Nie, no musi jej powiedzieć o planach Aleksa i pewnie byłby to zrobił, gdyby ten, nieoczekiwanie nie pojawił się tuż obok.. Szybko odchodzi, narzekając, że przez to ich zderzenie, chyba ma złamane żebro i zostawia osłupiałą i niczego nie rozumiejącą Ulę na korytarzu. Tylko, że Aleks, nie w ciemię bity, już się czegoś domyślił i tylko ostrzega, że wolałby, żeby Adaś i Ula się nie “trykali”, bo mógłby sobie zaszkodzić.
    Nie, no nie tym razem. Już raz wystraszył się Aleksia i zdradził Ulkę ,ale teraz pora się zrehabilitować. “Porywa” więc panią prezes z korytarza, prosto do socjalnego . Mówi tylko, że ma coś bardzo ważnego do przekazania i umawia się z nią o “ 16 – tej, w naszej knajpie’. I tutaj słowa, które mają według mnie jakieś znaczenie “nie będę cię narażał”. Adam, dotąd bał się tylko o siebie. Przypomnijmy sobie, jak zachowywał się choćby w parku, zanim Ula została prezesem. Teraz, niczym rycerz jakiś, martwi się o nią.
    Ula z Alą rozmawiają, idąc do gabinetu, wszystko dobrze idzie, prace się posuwają, jest miejsce na targach mody…” dobrze, jak nie za dobrze,” chciałoby się powiedzieć, wiedząc, co kombinuje Aleks.. Ula nie jest pewna, czy dobrze, kiedy się za dużo marzy, Ala prosi, żeby to swoje marzenie zdradziła i wtedy otwierają drzwi, a tam… gabinet zasypany płatkami czerwonych róż…. Pierwsza myśl, to naturalnie Piotr. Czyżby ta myśl była aż tak dla Uli miła, że wywołuje tak szeroki uśmiech? Ala, naturalnie, rozpływa się w zachwycie, nad głębokością uczuć pana doktora. Ula postanawia natychmiast podziękować Piotrusiowi za tak romantyczny gest (co prawda ma alergię na te kwiaty, ale skoro to od niego…) Z rozmowy wynikają dwie rzeczy – Ula jednak mówiła prawdę, bo to Piotr musiał odwołać wyjazd, a po drugie – on nie ma pojęcia, o czym ona mówi, jaka niespodzianka, skoro on nawet zjeść nie ma czasu, to przecież nie mógł u niej być (pewnie ordynator w końcu poznał się na nim i zaprzągł do roboty), zatem różany dywan, to nie jego dzieło. Zatem, skoro, nie on, to mógł to być tylko Marek i jemu to już nie będzie za nic dziękować, tylko po prostu go ochrzani. Problem w tym, że Marek także wygląda tak, jakby nie miał pojęcia, o co jej chodzi. I tutaj wracam do tego Turkowego nie narażania jej i skłaniam się ku przypuszczeniom wszystkich, którzy to jego właśnie podejrzewają o to dzieło. Z trzech facetów, którzy wykazują zainteresowanie panią prezes, dwóch odpada, (bo myślę, że Marek jednak też, bo to trochę nie jego styl, a poza tym, on cały czas jednak boi się jej reakcji na jakieś ruchy z jego strony, nie mające związku z pracą.) W tej sytuacji, pozostaje Adaś. Kiedy i jak zrobił to niepostrzeżenie, nie ma pojęcia (jeszcze), ale… zobaczymy. Wracając jednak jeszcze na moment do Uli – jej się naprawdę przewraca w głowie, bo nawet, gdyby to Marek, to co – facet tyrał za nią cały weekend, robi, co może, żeby jej tylko na odcisk nie nadepnąć, a ona natychmiast zmienia się w jędzę? Bo przecież, nie o to chodziło, że pomysł się jej nie podobał, że bałagan w gabinecie, skoro Piotrowi tak pięknie, choć niezasłużenie dziękowała, ale o sprawcę tego wszystkiego. Ten Marek ma jednak odporność słonia, że te wszystkie jej chimery znosi. Może powinien odpowiedzieć takim samym wrzaskiem? Co dały jej do myślenia jego słowa z przed windy? Jak dotąd, chyba niewiele.
    Z rozpędu, pominęłam wątek Violkowo- Sebulkowy. Seba jest tak samo niereformowalny, jak Ula. No bo, żeby iść do dziewczyny, na której mu zależy i opowiadać, jak to dobrze bawił się przez cały weekend w klubie, to chyba trzeba być tylko nim. Ale tutaj zonk – wpadł we własne sidła, bo Violetta przykładnie spędzała czas w zaciszu Pomiechówka i w dodatku pobierała od matki nauki, jak sobie radzić z kiszeniem ogórków. No i podłożył się cwaniaczek. Jakby tego było mało, jeszcze dowiedział się, że z bywania w klubach się po prostu… wyrasta. Vioa dzisiejszą elokwencją wręcz mnie zszokowała, choć smutno jej było, że on jednak polazł z jakimiś dziewczynami..
    Optymizm Sebulka , no bo skoro ona nie spotyka się z Arturem, to wszystko jeszcze można odkręcić, szybko zostaje sprowadzony do parteru – Viola nie przyjmuje kwiatów, nie pójdzie z nim na lunch, bo właśnie umówiła się z Arturem. Seba zostaje porzucony na środku chodnika z wiązanką kwiatów, których Viola nie przyjęła.

  137. To siedzimy tu czy na naszej s t r o n c e ?
    Bo mi na przykład nie działa. Przez chwilkę działała i znowu wywaliło…

  138. Dobry wieczór
    Jeżeli Marka stać na szycie dziewczynie białej sukienki to tym bardziej w jego stylu będą płatki.
    I ten szelmowski uśmiech na koniec odcinka …

  139. SWB – witaj kochana moja – to moderowanie tutaj nie dobre. Musisz slowa jako c a r m e n , s e r i a l napisac se spacerami.

  140. Paju , nie mam w tekście takich słów. Muszę szybko przeczytać jeszcze raz, może znajdę sowo, które się nie podoba.

  141. Jeżeli Marka stać na szycie dziewczynie białej sukienki to tym bardziej w jego stylu będą płatki.
    I ten szelmowski uśmiech na koniec odcinka …

  142. Witam wszystkich serdecznie, ktoś na oficjalnej stronie Szymona napisał taki komentarz.
    „byłam na nagraniu. Od przeginania pały jest w tym programie Szymon, ale nawet on ma wyczucie i pewnych granic nie przekracza. Panna Kamińska kompromituje szatynki. A może ona w naturze jest blondynką?
    Kiedy mieli się pocałowac głośno i do mikrofonu powiedziała – brzydzę się.
    A Bobkowi jakby w r*j trzasnął. A facet jest ok. Filip więcej z nią nie graj, pusta jest.”

    Julka naprawdę tak powiedziała? Jakoś nie chce mi się w to wierzyć, a jeśli już to powiedziała to na żarty… Ale w takim razie, dlaczego wg tej osoby Filipa coś „trzasło”?

  143. Good day people, I just registered on this great forum and desired to say aloha! Have a incredible day!

  144. Truly interesting story u have here. It’d be really cool to read more about that matter. Thank you for sharing such data.

  145. Hello!
    I’ve recently found
    a marvelous search engine –
    baza sie pojebala
    P.S. Yahoo – everything will be found! Google: nothing was really lost…

    Bye to everyone!

  146. Hi buddy, your blog’ s design is simple and clean and i like it. Your blog posts are superb. Please keep them coming. Greets!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *