Ula, przygnębiona postawą Marka, odchodzi z pracy. Zostawia swoją rezygnację na biurku i chce wyjść z firmy, ale nieoczekiwanie zostaje zatrzymana wezwaniem na kolejne posiedzenie zarządu. Aleks oskarża ją o działanie na szkodę Febo&Dobrzański. Tymczasem Maciek usiłuje umówić się na randkę z recepcjonistką Anią.

Jeżeli widzisz ten tekst, włącz obsługę JavaScript-u w swojej przeglądarce.