“Kluczem tej produkcji nie jest scenariusz fantasy, tylko ludzie”. Ja rozumiem produkcję, która martwi się, że druga seria będzie musiała udźwignąć pokładane w niej nadzieję po pierwszym sezonie. Tym bardziej, że Gra o Tron gromadzi największą ilość fanów serialowych, których z dnia na dzień przybywa (popatrzcie m.in.na filmweb.pl). Drugi sezon zapowiada się rewelacyjnie.

Wiemy, że prace przeniosły się również na Chorwację, wiemy, że pojawi się sporo bohaterów. Pierwsza seria świetnie odzwierciedlała książkę J.J.Martina, dlatego trzymając w ręku kolejną powieść trudno mi się oprzeć aby nie spojrzeć na wydarzenia, które zobaczymy w kwietniu 2012. Postanowiłam, że “Nie będę sobie psuć”. I byle do kwietnia.

Jeżeli widzisz ten tekst, włącz obsługę JavaScript-u w swojej przeglądarce.