Daleko mi do oceniania filmów. Chce jednak na przykładzie Kevina pokazać, że kilka seriali zaistniało tylko i wyłącznie dzięki fanom. A za wzór podaję Ranczo.
Kevin to tradycja na Święta, obśmiana, wyszydzana, no przecież pamiętamy demotywatory, komentarze i inne cuda niewidy, które pojawiały się gdy była już znana świąteczna ramówka.
Nie ukrywam, że kilka lat temu byłam wielką fanką przygód prawniczki Magdy i jej grochów.
Dzisiaj gazeta Fakt informuje, że Joanna Brodzik i Paweł Małaszyński ponownie spotkają się przed kamerą aby nakręcić kinową wersję serialu “Magda M.”.
I teraz nasuwa się pytanie: Dlaczego dopiero teraz? I czy produkcji wyjdzie ten mocno odgrzewany kotlet?