To nie jest moja ulubiona kategoria.
Filmy o szpiegach, z pościgami, wybuchami i bójkami zostawiam dla swojego faceta.
Pewnie się domyślacie, że również nie czytałam żadnej z książek Severskiego. To nie są moje klimaty.
Zerknęłam jednak na premierę “Nielegalnych” i… zostaję na dłużej