Once Upon a Time – miłość, smoki i magiczne uroki. Po finale.

A tak mi się jakoś w tytule zrymowało 🙂
Po raz kolejny będzie krótko i na temat. Jak wcześniej wspominałam pojawiły się dwie nowości serialowe w oparciu o baśnie. Ja dotrwałam do finału Once Upon a Time, porzucając po drodze”Grimm”.
Czy finał wynagrodził mi poświęcony czas? No właśnie nie jestem pewna.
Czytaj dalej Once Upon a Time – miłość, smoki i magiczne uroki. Po finale.

Once Upon a Time VS Grimm

Dawno, dawno temu, kiedy nie było jeszcze facebooka, ipfon’ów i ACTA 😉 pojawił się serial „Arabela”. Będąc dziecięciem pamiętam jedynie, że przed telewizorem gromadziła się cała rodzina – wliczając w to dziadków, kuzynów i leciwe ciocie. Z przyjemnością również wracało się do odcinków na kasetach VHS… Ale to nie recenzja Arabeli.
Każdy z nas czytał (lub czytano mu w dzieciństwie) bajki i baśnie. Nie ma chyba osoby, która nie zna historii Śnieżki, Kopciuszka czy Czerwonego kapturka. A jak radzą sobie seriale USA „w baśniowym klimacie”.
Lepsze Once Upon a Time czy Grimm?
Czytaj dalej Once Upon a Time VS Grimm