Gośćmi Hotelu 52 są Dorota Madejska (Edyta Olszówka) i jej 10-letni syn Paweł (Filip Szczepkowski). Dorota umówiła się w hotelowej restauracji na ważne spotkanie z klientem. Od tego spotkania wiele zależy – może podpisać umowę na ciekawy i lukratywny projekt. Pawełek wierzy w swoją matkę.

Dodaje jej otuchy i wspiera. Jak na 10-latka zachowuje się niezwykle dojrzale. Dorota zajmuje się projektowaniem i przebudowywaniem przedwojennych budynków. Kilka lat temu mąż zostawił ją dla innej kobiety. Do tej pory nie pogodziła się z jego stratą. Żal zamieniła w nienawiść. Co więcej, nie pozwala Pawłowi na kontakt z ojcem. Osobliwe zachowanie Doroty rzuca się w oczy personelowi Hotelu, a także i gościom. Dorota nie radzi sobie z emocjami i stresem. Bierze tabletki uspokajające, często przyjmuje zbyt duże dawki. Marta (Magdalena Lamparska) i Sara (Klaudia Halejcio), widząc zataczającą się Dorotę, od razu posądzają ja o spożycie alkoholu. Po zażyciu zbyt wielu tabletek uspokajających Dorota nie jest w stanie podnieść się z łóżka. Pawełek wpada w panikę – wie, jak ważne jest spotkanie z klientem. Dzięki pracy matka mogłaby zająć czymś myśli i nie popadałaby w stany depresyjne. Chłopiec postanawia zejść do restauracji, odszukać klienta, pokazać mu projekty wykonane przez matkę i za wszelką cenę zatrzymać, póki Dorota nie dojdzie do siebie i nie stawi się na spotkaniu. Zniecierpliwiony klient (Andrzej Deskur) odprawia Pawełka. Załamany chłopiec wraca do pokoju. Zastaje nieprzytomną matkę. Na pomoc przybiegają Tomasz (Filip Bobek) i Jola (Magdalena Stużyńska-Brauer)…

Emisja 10. odcinka 7. serii “Hotelu 52″ już dzisiaj, 7 listopada o godz. 21.00 w Telewizji POLSAT!