Nie mogłam się doczekać tego odcinka.
Jednak po prapremierze wiem, że nie zawsze warto ufać w informacje zawarte w tabloidach ;)


To dzisiaj
- według np. Super Expressu Dębski miał dowiedzieć się, że zostanie ojcem dziecka Agaty. Obstawialiśmy nawet ile minut z odcinka zajmie mu przyswojenie tej wiadomości.
Niestety nic takiego się nie stało. W finale Agata poczuła ból, a na zwiastunie widzieliśmy przejętego Andrzeja, który do kogoś dzwoni.
Teraz nawet nie mam pewności, czy Marek przyjedzie do szpitala i dojdzie do jakiejkolwiek rozmowy (dalsza część zapowiedzi pokazuje, że przyjaciele w Gdańsku zastanawiają się nad linią obrony Doroty).
Abstrahując od wszystkiego, to streszczenia nie pozostawiają złudzeń. Nawet jak mężczyzna dowie się o dziecku to i tak nie zdąży się nacieszyć myślą o ojcostwie.

Sprawdziło się jedynie zdjęcie dla ludzi o mocnych nerwach. Seks Marka i Ewy. Ale powiem Wam szczerze, że foto z odcinka wzbudziło we mnie więcej emocji, niż sama scena.
Po obiedzie, rozmowie, wspominaniu przeszłości i starych znajomych z Liceum - bęc - i dostaliśmy przebitkę na łóżko w którym leżał “nagi” Dębski z koleżanką.

Gdzie tutaj jakaś namiętność? Jakieś porywy uczuć, seksualność?

Aktorzy w pomiętej pościeli. Tyle jestem w stanie powiedzieć o tej “kontrowersyjnej” scenie. Długość trwania - około 5 sekund.

Dwie sprawy odcinka, obie przeciętne.
Oszust w kasynie został uniewinniony. Było drugie dno - pieniądze, które wygrał przeznaczył na leczenie ukochanej Anki - żony przyjaciela.
Kojarzycie nazwę jej choroby? To stwardnienie zanikowe boczne. Widać, że scenarzyści mocno zainspirowali się wakacyjnym “Ice Bucket Challenge”.
Dotychczas ta choroba nie ujawniała się w polskim serialu.

W odcinku pojawiła się również zapowiadana wcześniej Julia Kamińska. Grana przez nią Joanna walczyła z Bankiem podnoszącym opłaty za kredyt mieszkaniowy.
W finale okazało się, że poza pieniędzmi ponownie zdobyła miłość swojego, byłego chłopaka. Ale trwało to tak krótko, że nawet nie zdążyłam zarejestrować ponownego wybuchu uczuć. Sprawa mdła i płaska.
A była jedynie kalką tej, w której dawno temu wystąpili Rafał Królikowski, Agnieszka Warchulska i pamiętne gołąbki ;)
Aż żal wspominać jaki dobre sprawy prowadziła kiedyś Kancelaria…

Bartek nadal nie widzi Anieli, za którą wszyscy trzymamy kciuki, tylko zbliża się do matki Franka. A wyrachowana Justyna trzyma go na dystans.

Nie wiem dlaczego po raz kolejny jego jedyną rozrywką wieczorną jest przeglądanie strony z ciuchami na pewnej stronie ;)

Biedna Dorota.
Biedna Agata.

Za prapremierę 2,5 bobra.

*”Czas” to tytuł piosenki, którą wykonuje Justna Steczkowska. A ja mam wrażenie, że już połowa sezonu za nami, a w serialu naprawdę nic się nie dzieje…