Chodzi oczywiście o głównego zainteresowanego - jej przyszłego męża Andrzeja. Jak na razie Pani Mostowiak zwierzyła się mamie, a rozmowy o powiększeniu rodziny kosztują ją dużo nerwów. Ślub za miesiąc…
Czy kobieta zdecyduje się wyznać prawdę? Tak. Ale dopiero 22 lutego.

Po rozmowie z wujem - Tadeuszem Budzyńskim Marta odważy się powiedzieć Andrzejowi, że nie będą mogli zostać rodzicami. Przy okazji poprosi go aby wstrzymali się z decyzją o ślubie.

Co na to Budzyński? Czy zależy mu na związku z Martą czy na własnym dziecku?

fot.http://www.tvp.pl/