Diagnoza „Nazywam się Anna Leśniewska” – po odcinku 7

Zupełnie zapomniałam sobie o tym, że oglądałam prapremierę.
I wyczekałam się do emisji telewizyjnej, zerknęłam na darmowy player i naszło mnie uczucie „deja vu” 🙂

Tytuł recenzji jest w zasadzie całym podsumowaniem wydarzeń, które zaobserwowaliśmy.

Dzięki pomocy policyjnych techników „magików” Michał odczytał nazwisko swojej podopiecznej.
Anna przed utratą pamięci była lekarką (ale o tym wiemy już z poprzedniej odsłony).
Artman kłamie i zaczynają mu puszczać nerwy.

Pojawiło się kolejne pytanie. Czy nasz ulubiony chirurg również choruje na stwardnienie zanikowe boczne? Ręce się trzęsą, ale nie ma po co robić badań, które w łatwy sposób wyjaśniłyby wszystko.
Może później, może kiedyś.

Wanda zaopiekowała się dzieciakami kolegi z pracy, a on w zamian za obiad i czytanie bajek przeprowadził konkretną rozmowę z okaleczonym górnikiem – mężem w depresji.
Konkluzji brak.

Pojawiła się nauczycielka, którą rodzice podopiecznych bardzo szybko oskarżyli o nadużywanie alkoholu. Jedynie Anna (nie wiemy jakiej specjalizacji) od razu trafnie znalazła przyczynę dolegliwości.

I to wszystko zajęło scenarzystom przeszło 40 minut.
Naprawdę nie wiem jakim cudem ludziska czekają na każdy odcinek Diagnozy z wypiekami na policzkach.
No błagam Was.

Przepraszam, że zapomniałam.
Ale w odcinku nie wydarzyło się nic szczególnego/ciekawego.
Za tydzień dowiemy się, że mąż pozbierał rzeczy z hotelu i poznamy siostrę. Liczę na cokolwiek.
Dzisiaj dam 1,99 bobra. I to za Jowitę Budnik.

14 odpowiedzi do “Diagnoza „Nazywam się Anna Leśniewska” – po odcinku 7”

  1. Sorry, już nie oglądam, nudzi mnie ten serial, też nie rozumiem ludzi, dla mnie to porażka gdzie ludzie przeżywają bo Maja założyła za duży uniform lub Zakościelny powiedział przystojną o kobiecie

  2. w sumie w 8 odcinku wyjasnia się prawie wszystko ale mysle ze zostawia jeszcze trochę tajemin do finalu … W sumie 2 sezon bd zbędny raczej przypominający 2 szanse i tego typu badziewia…

  3. Powiem tak 2 szansa w 4 sezonie właśnie mi się podoba, 1sezon był ok, 2 oglądałam z rozpędu dla Topy i Kożuchowskiej, 3 zmęczył mnie strasznie. Diagnoza miała być wow, ale gdzieś się to rozwleklo i przestalo być interesujace

  4. może i ja oglądnę 8… siódmego oglądnęłam pół.. to już polowa sezonu albo i za połową a tu się nic nic dzieje. Końcówka będzie fajniejsza, jak wyda się kim jest Artman itd. póki co nuuudaaa. Mnie też nie do końca przekonuje Ostaszewska jako Anna. Aktorka zagrała w życiu wiele barwnych fantastycznych ról, a tutaj jakoś dla mnie na minus. Nieciekawa jest.

  5. Jak dla mnie to owszem serial ciągnie się mozolnie ale raczej trzyma w napięciu. Według mnie nie wszystko się wyjaśniło dostaliśmy tylko i wyłącznie potwierdzenie tego czego wszyscy domyślaja się od 1 go odcinka.Dla mnie najnudniejsze były te pierwsze odcinki teraz już powoli robi się ciekawie.

  6. betylii-mam to samo, z Ostaszewska, jakby brakowało jej iskry Bożej, energii, taka sama była w 2 szansie, za to uwielbiam Sonię Bohosiewicz

  7. Z Bohosiewicz się zgadzam – genialna. Naprawdę dziewczyny przemeczcie się i obejrzyjcie kolejny odcinek 😉

  8. Ja nie mogę słuchać Bohosiewicz, strasznie kaleczy gwarę. S juz największą klapą jest dla mnie nazwisko jednego ze stażystów (gra go Pawłowski) – Krupniok… no czy oni tam nie mają żadnych konsultantów? :p zresztą wystarczyłoby zapytać ludzi na ulicy 😉

  9. A mnie przekonała diagnoza. Czy akcja rozwija się mozolnie? tak. Czy są przegadane momenty? Są. ALE! W końcu TVN spróbował stworzyć coś innego:) Moim zdaniem, serial ma fajny klimat, dobrą obsadę, jest ładny wizualnie, posiada bardzo miłą dla ucha ścieżkę dźwiękową, z resztą promująca artystę jeszcze bliżej nieznanego na rynku muzycznym, a bardzo zdolnego. Wydaje mi się, że to jest taki typ serialu, który jest opowiadany w spokojny, powolny sposób, nie ma tutaj fajerwerków, ale mimo wszystko potrafi zaciekawić. Czy to jest takie złe? Mi póki co odpowiada 🙂 7 odcinek to w zasadzie cisza przed burzą,w 8 jest zdecydowanie lepiej i zrobiło się ciekawie. Wydaje mi się, że należy dać szansę twórcą, może odrobią lekcję po pierwszym sezonie, dopracują serial, będą bardziej odważni i jeszcze bardziej zagęszczą akcję.

  10. no ale sami powiedzcie..
    może i w 8 odcinku w końcu wszystko się zmieni ale czy to nie przesada ze dopiero w 8 epizodzie serial nabiera tempa? ile jest osób którym szkoda było czasu na tą niekończącą się opowieść… i po drugim, trzecim odcinku odpuściło? pewnie masa. Mimo wszystko czekam na tę zmianę tempa i trzymam kciuki, żeby było lepiej.

  11. dla mnie schemat Diagnozy jest troche podobny do 1 i 2 sezonu 2 szansy, tak wiem inna historia, ale mam wrażenie, że to się gdzieś powiela, wgl TVN ma skłonność do rozwlekania seriali, najpierw przynudzają, potem bum, bombardują widza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *