„Do zobaczenia w Sądzie” – po odcinku 5×13

Prawo Agaty zobaczymy w jesiennej ramówce stacji.
A co wydarzyło się w finale?

W końcu (mam nadzieję ostatecznie) pożegnaliśmy Huberta, który trafił za kratki.
Gratulacje dla specjalistów od promocji serialu, którzy kilka tygodni temu wrzucili do sieci zdjęcia pokazujące Agatę i Huberta w bardzo intymnych scenach. Pojawiło się mnóstwo spekulacji, że Przybysz zdradzi Dębskiego z byłym narzeczonym – chociaż kolejne odcinki całkowicie temu przeczyły. I tak też było w finale. Łóżko pojawiło się jedynie w myślach Agaty 🙂

W finale widzowie dostali prawdziwy koktajl emocji. Zaskoczenie goniło zaskoczenie, pracownicy Kancelarii zjednoczyli się z Prokurator Okońską, a Agata poprosiła o pomoc Dębskiego. A wszystko to po to aby znaleźć jak najwięcej dowodów obciążających Huberta i pomóc ludziom.
Bo nie chodziło tylko o uwolnienie i oczyszczenie z zarzutów Jadwigi Woźniak (pochwalę po raz kolejny Ewę Skibińską) ale również o pracowników fabryki, którzy dzięki zagrywce Przybysz i jej przyjaciół odzyskali pieniądze na odbudowę miejsc pracy.
Zobaczyliśmy prawdziwą hybrydę Kancelarii i Komisariatu, a Aniela na motorze i podkład muzyczny sprawił, że Prawo Agaty momentami przypominało mi „Kryminalnych” 😉

Nie ukrywam, że brakowało mi scen z życia prywatnego głównych bohaterów.
Dorota zakończyła „romans” (tak na marginesie uważam, że ten wątek był tak potrzebny jak żabie rower 😉 z Tulińskim.
Groteska prawda? Żona chce rozwodu z uwagi na zdrady męża i niczego nieświadoma przychodzi prosić o pomoc jego kochankę.
Aniela w końcu zebrała się na odwagę i zaprosiła Bartka na drinka. Już miała czynić mu ważne wyznanie kiedy w Kancelarii pojawiła się Justyna ze zdjęciem dziecka.

Okońska będzie nowym wspólnikiem Gawron i Przybysz? Jestem jak najbardziej za. Ciekawe jednak czy scenarzystom uda się rozkręcić ten wątek – Pani Kożuchowska jest w ciąży i prace na planie Rodzinki.pl zostały chwilowo wstrzymane. Czy ciężarna aktorka weźmie udział w szóstym sezonie Prawa Agaty- nie wiadomo. Tym bardziej, że produkcja musiałaby ukrywać stan błogosławiony aktorki lub dopisać ciążę Okońskiej do scenariusza.

Agata i Marek – czuję niedosyt i jestem po prostu zła na takie zakończenie. Kochają się, pomagają sobie i potrafią się wspierać w trudnych momentach. Co z tego?
Scena przed Sądem i Dębski, który żegna się z kobietą słowami z tytułu tej recenzji – smutne.

Podobnie jak w przypadku Lekarzy w finale „Prawa Agaty” zabrakło mi „cliffhanger’a”, czyli momentu, który sprawi, że nie będę mogła doczekać się jesieni.

3,5 bobra

10 odpowiedzi do “„Do zobaczenia w Sądzie” – po odcinku 5×13”

  1. To,że Hubert poszedł za kratki nie oznacza,że juz się więcej nie pojawi. Może scenarzyści wymyślą że w jeszcze nie jeden przekręt będzie zamieszany.
    Ja co do Okońskiej mam mieszane uczucia. Z jednej strony fajnie,że będzie w teamie Agaty a z drugiej to pewnie oznacza nie prędki powrót Marka chyba,że będą pracować w czwórkę, ale czy będą potrafili. Boję się też że okroją rolę Okońskiej jak Justyny.

  2. Zgadzam się z recenzją z tym ze dla mnie odcinek był super, trzymał w napięciu.Jak dla mnie to pewne ze Okonska będzie pracować w kancelarii z Agata i Dorota, fajny pomysł, trochę szkoda ze koniec serii nie oznacza powrót Dębskiego do kancelarii ale w sumie to dorośli ludzie, trochę niepoważne byłoby gdyby teraz skoro okazało się że ma rację zrzuca nową pracę na.rzecz starej bo pogodził się.z Agata,jasne szkoda ale ja nie traktuje tego w kategorii końca co więcej ostatnia scena choć pozostawia niedosyt to daje moim zdaniem nadzieje, myślę że tych dwoje będzie razem i oni doskonale o tym wiedzą. Według mnie odcinek pozostawiający na tyle niedosyt ze juz nie mogę doczekać następnego sezonu. Moim zdaniem to jeden z lepszych żeby nie powiedzieć najlepszy sezon Prawa Agaty!

  3. niedosyt!?*% Dla mnie ostatnia scena to porazka i robienie widzow w konia. po chol*re dawali nam nadzieje na poczatku sezonu ze oni beda razem jak w finale kazdy poszedl w swoja strone. ile mozna dawac jeszcze szans? ile mozna czekac zeby marek i agata byli razem?kpicie sobie z fanow i tyle. nie dziwie sie ze moji znajomi juz nie ogladaja prawa agaty bo im sie znudzilo bo ilez mozna czekac na jakis przelom. ciagnie sie to juz 5 sezonow i dalej nic. i sorry czesc dzieki widzimy sie na rozprawie w sadzie. porazka.

  4. bggh dzięki – poprawiłam. Uznałam, że w tytule ważniejsze będzie wyznanie. Tym bardziej, że było krótkie i bardzo znaczące.
    Napisz ze 2 słowa dotyczące wydarzeń z finału i oceń w bobrach – będę mieć punkt odniesienia 🙂

  5. Ja jednak myślę, że jakiś nagły wybuch namiętności na końcu odcinka, byłby po prostu w tej sytuacji sztuczny. Lepiej jest zostawić niedosyt, niż wszystko rozstrzygnąć w finale. A tak, mamy na co czekać w kolejnym sezonie. Ja tam jestem cierpliwa i dobrej myśli 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *