Aż chciałoby się zacytować Bosaka, który w serialu gra komisarza - Wolskiego.
Zapowiada się świetny serial kryminalny. I mimo, że produkcja reklamowana jest nazwiskiem Kożuchowskiej - to Justyna Schneider jest gwiazdą nowego serialu TVP2. Osierocona Ada marzy o pracy w policji. I marzenie się spełnia - dziewczyna trafia na praktykę do Warszawy. I to nie byle gdzie - bo do Komendy Stołecznej Policji. Pierwszego dnia zostaje rzucona na głęboką wodę - i o to chodzi. Serial trzyma w napięciu i jest świetnie zmontowany (kilka scen mnie porządnie wystraszyło). Justyna z kitką i podbitym okiem gra rewelacyjnie. Skąd oni wzięli taką dobrą, młodą aktorkę? Naprawdę można jej uwierzyć.
Pochwały należą się też scenografom, charakteryzacji i specjalistom od kostiumów. To co najbardziej przeszkadza uważnemu widzowi - czyli aktorka wychodzi w białym płaszczu, a wraca w zielonym - tutaj nie ma miejsca. Jeśli policjantka śpi na komisariacie to nie tylko wygląda na zmęczoną - ma również odpowiednio wygniecioną koszulę - (rozpisuje się ale ten szczegół mnie ujął :)
Motyw z rozerwaną kurtką Bosaka - ok, tylko chce wiedzieć jakiego on miał pod tą kamizelką siniaka!
Jeśli nie widzieliście “Nowej” - polecam.
Szykuje się świetny serial. Ja jestem pod wrażeniem.

fot.tvp.pl
(fot. Mikołaj Tym)