Druga szansa „Dlaczego z Prezesem?” – po odcinku 1

Wróciła Druga szansa.
Oczywiście ze wcześniejszych informacji i zapowiedzi wiedzieliśmy, że pożegnamy Kryńskiego, a w życiu Boreckiej pojawi się nowy mężczyzna.
I właśnie tak się stało.
Marcin nie przeżył konfrontacji z psychopatą, a widownia przeniosła się w czasie. Dosłownie o rok.

Główna bohaterka nadal jest w żałobie i opłakuje stratę, Basia rośnie, a reszta tkwi w letargu. Bo wszystkie ważniejsze decyzje zapadły w przeciągu jednego dnia.

Ksawery rozstał się z karierą wokalną.
Młodzieniec chce iść w ślady ojca i postanowił studiować medycynę. Myślę, że w tym przypadku to nie jest chwilowa fanaberia, ale pomysł na przyszłość.
Justyna może sama zostać na scenie, bowiem jak słyszeliśmy jest idolką młodego pokolenia.
Przy okazji zauważyłam, że w końcu para ma nową piosenkę 😉

Jakub rozstał się z Anną.
Niemrawe plemniki, starania o dziecko i zdrada! Starczyńska dała się uwieść Prezesowi bez mrugnięcia okiem.
Ewidentnie widać kryzys wieku średniego – chociażby po ślicznej i głupiej żonce u niego i próbie tłumaczeń – u niej.
Szkoda tylko pięknej i drogiej garderoby, która wylądowała na luksusowym trawniku 😉

Ogólnie to zauważyłam, że scenarzyści nieźle przełamują tragedię wątkami komediowymi – i to się w tym przypadku bardzo dobrze sprawdza.

Na przykład: Jagoda, która wróciła z Indii i dała się przykuć do drzewa. I ta joga i krwisty stek kontra serek podpuszczkowy 🙂
Na plus również telewizyjny występ Artura i wszystkie rozmowy z żoną.

Do gry wkroczył Michał Żurawski, który zmienił fryzurę (pamiętam te przepocone strąki z Azji Express) i wygląda korzystnie.
Luz, opanowanie, konkrety i pomoc dla dzieci z patologicznych rodzin… Oczywiście jak widzimy na zwiastunie niebawem będzie miał poważne kłopoty. Ale to serial obyczajowy. Wiemy o co „kaman” 😉

Naprawdę nie mam nic do Świderskiego, ale pomysł na uśmiercenie głównego bohatera (akurat w tym przypadku) uważam za genialny! Rozstania i powroty, kłótnie, obrażanie się o pierdoły, brak wyjaśnień, brak rozmów – o Jejulku maleńki jakie to było męczące. Podejrzewam, że scenarzyści teraz wymyśliliby wyjazd, albo kochankę. Daj Pan spokój…

Zaczynamy nowy rozdział i nową historię. Monika nie musi od razu pakować się w związek. Ogólnie to poczytajcie moje opinie z pierwszego sezonu – twierdziłam, że wszystko dzieje się za szybko i niebawem scenarzyści zaczną kombinować 😉
Przyjaźń tak. Ale jeśli chcecie jeszcze nowe sezony to zwolnijcie tempo – i popatrzcie na Prawo Agaty, albo Brzydulę.

Odrobinę zabrakło mi Pani Jadzi. Nie wiem również jakie są obecne relacje ze Swenssonem.
Kuba mignął na obrazku wiejskim i sielskim.

Ja tam nie jestem największą fanką „Drugiej szansy”, ale tym razem nie piłowałam paznokci itp. 😉 Godzinka mignęła szybko, a ja nie czułam znużenia.
Myślę, że oceną fair będzie 3,99 bobra. Ze wskazaniem i wywołaniem 4-ki 😉

4 odpowiedzi do “Druga szansa „Dlaczego z Prezesem?” – po odcinku 1”

  1. uważam, że sezon 4 ma świetny początek, byłam trochę zmęczona 3, Żurawski odmieniony na plus, fajnie się na niego patrzy, jego bohater wprowadza trochę szaleństwa i dynamizmu, przez to seria robi się weselsza. Oczywiście masz rację, Monika nie musi być od razu kochanką Piotra, na razie wystarczy przyjaźń. Uczucie może się rozwijać powoli, wtedy jest to ciekawsze. Pani Jadzia będzie, po prostu w 1 odcinku nie była aż tak potrzebna.

  2. Ja również uważam, że 4. sezon zaczął się super i jeśli tego nie zepsują może wyjść naprawdę świetny sezon! Żurawski na plus, czekam jeszcze na Różczkę, pojawiła się w czołówce, więc pewnie namiesza 😀 Zgodzę się z tobą ze wszystkim, a najbardziej z tym, że gdyby Marcin nie umarł to byłoby przewidywalnie, nudno i byłoby gorzej! 🙂

  3. Cos chyba przegapiłam- co z siostrą Boreckiej ? Ona przecież wyjechała ale na pewno nie na aż taki długi czas skoro mamy „rok pózniej ” , brakowało mi chociaż jakiejś rozmowy na skype albo telefonicznej sióstr… Ale z tego co widziałam to Ostaszewskiej nie ma nawet w czołówce
    O co kaman ?

  4. Ostaszewska odeszła dla Diagnozy. A ja myślę, że w kolejnych odcinkach na pewno padnie coś w temacie nowego życia Lidki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *