Druga szansa – „Długa historia”- po odcinku 4×02

Druga szansa powoli staje się moim faworytem w jesiennej ramówce.
Tak jak pisałam wcześniej: scenarzyści wykonali odważny zabieg (uśmiercili Marcina), przenieśli Nas w czasie i pozostawiając tych samych bohaterów – otworzyli całkiem nową historię.

I to naprawdę działa!
Po dzisiejszym odcinku jestem zachwycona, chociaż oczywiście nie będę sobą, jeśli się do czegoś nie przyczepię 😉

Bo na ten przykład. Czy ze sprzedaży kilku torebek i sukienek (w tak wąskim gronie chętnych), na niewielkim podwórku, pośród obdartych kamienic udałoby się zebrać 40 tysięcy polskich złotych?
Mimo najszczerszych chęci nie zauważyłam żadnego blichtru, czy stadka celebrytów. Plac zdominowały dzieciaki i ich zapracowane mamy. Plus dwie agentki. Kto to wszystko licytował?
I gdzie ten sztab telewizyjny od Swensona?

Monika na dobre pożegnała się z Kryńskim. W windzie, bowiem symbole są ważne.
Czas rozpocząć nowy etap w życiu, może bardziej skupiony na pomocy innym?
Bo jak widać –  mimo szczerych chęci Komisarza na razie nici z miłosnych uniesień. Jest na to za wcześnie, no i nikt nie kibicuje temu związkowi.
Na horyzoncie czai się przystojny „właściciel” BAZY.
A wśród podopiecznych same znajome buzie. Kogo tu nie było! I Baśka od Zduńskich i Tosia od Hofferów i Helenka od Małeckich 😉
(Chciałam stadka celebrytów, to mam 😉

Pani Jadzia nadal cudowna i jedyna w swoim rodzaju. Jak ona się weźmie za edukację Ksawerego, to kapcie mu spadną. A raczej te woreczki foliowe 😉 Coś czuję, że przeczołga bez litości.
Michał już się poddał i jest bohaterem w swoim domu. Zaczęło się od naprawy kranu, a skończyło na generalnym remoncie. I bardzo dobrze!

Jest i Zeit – najbardziej komediowa postać ostatnich minut. Przehandlował godność i byłą kobietę z drożnymi jajnikami za programik telewizyjny.
Kac, nieudolne próby zdobycia opału i na końcu wejście smoka. Czyli wizyta, a raczej zaszczycenie SWĄ obecnością kolegów na spotkaniu klasowym.
I ten outfit, fura i wymuskane dłonie… Zupełnie się nie dziwię, że Kasia chlusnęła mu winem w jedwabie. Podejrzewam jak z nią postąpił i mam szczere nadzieje, że łatwo nie będzie.

Są jakieś komplikacje, wrogowie,  jakieś przecieki do mediów, tajemnice, wielbicielka Piotra itp.
Ewidentnie w najbliższym otoczeniu jest kret, który znowu źle życzy Boreckiej. A ja obstawiam krecicę od pomidorowej.

Świetna relacja dziadek – wnuk, jak zwykle bezbłędny Artur i Prezes TV w postaci Jacka Braciaka.
Zdjęcia, ujęcia, montaż, muzyka.

Jestem na TAK.
I Małgosia Kożuchowska w końcu rozwija skrzydła 🙂

4,5 bobra. A co 😀

PS. Serio nie wiem co to znaczy to „BRDJĄ” przy toastach. Pomoże ktoś?

5 odpowiedzi do “Druga szansa – „Długa historia”- po odcinku 4×02”

  1. Zgadzam się z tobą we wszystkim, jesteś miodem na moje serce, serial nabrał dynamizmu i tempa, przez to stał się ciekawszy, dobrze się go ogląda, no i Borecka jest z jajem. Denerwują mnie niektórzy ludzie, którzy jęczą za Marcinem, lubię Swiderskiego ale jego bohatera już nie.

  2. Również zgadzam się z Tobą. A Agnieszka- masz rację. Ludzie tylko jęczą i marudzą, że to już nie ten serial. A mają rację, bo teraz jest lepszy 🙂 Dobrze widzieć silną Borecką. Monika potrzebuje faceta z jajami, a nie niezdecydowanego Marcina. Scena w windzie bardzo mnie wzruszyła. Ciekaw jestem wątku Kaśki i Zeita. A w 4. odcinku ma też powrócić mama Justyny. W tym sezonie emocji nie zabraknie. Czekam na kolejne odcniki! <3

  3. Tak sobie właśnie siedzę na turnusie rehabilitacyjnym w trakcie mozolnej nauki do własnej , a obejrzałem fragment odcinka i dobrze wiem co czuję Ksawery , jest mi go bardzo szkoda. Bo podobnie jak Ksawery , u mnie wszyscy myśleli że idę na filmoznawstwo , a mnie od gimnazjum ciągnęło do fizyki , ale później wypadły różne rzeczy , co robić , co robić. Obejrzałem 1/3 odcinka , może Admin docenił , może ma racje , ale gdyby akcja w którymś z zagranicznych hitów wielkiej czwórki , nie mówię o HBO i Netflix się tak wlókł prowadząc swą fabułę w odcinku (pierwsza połowa) to by chyba oglądalność znacznie spadła.
    No cóż , Ksawery potrafi poruszyć widza.

  4. bggh powodzenia na turnusie 🙂 I co wybrałeś (jeśli można wiedzieć?)
    Ja nie uważam, żeby akcja się wlokła. Tak pierwsze z brzegu jak sobie przypomnę chociażby Chirurgów (ostatnich) to uważam, że nasza, odświeżona produkcja wypada naprawdę bardzo godnie 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *