Premiera Drugiej szansy zrobiła na mnie wrażenie, chociaż po zwiastunach i zapowiedziach wszyscy doskonale wiedzieli czego możemy się spodziewać.

Monika - zamroczona pigułą padła ofiarą gwałtu, a Piotr mierzy się z przeszłością.

A było tak pięknie. Adopcja Zosi, ślub, spłata długów i nowa praca.
Kadry z bajkowego domu przypomniały mi reklamy świątecznej kawy ;)

Swensson nie jest zachwycony pomysłem matki Basi i przestaje być potulnym barankiem. A tak wierzyłam w jego przemianę i trzymałam kciuki za związek z Poliną. Szkoda, że znowu postanowiono zrobić z niego niegodziwca i dręczyciela.
Drugi z Prezesów został ornitologiem i włóczy Annę po mokradłach. Przyzwyczajona do luksusów kobieta szybko uciekła do Warszawy. Szkoda tylko psa. Tak bywa, kiedy daje się zwierzę w prezencie… nieodpowiedzialnej suce.
Na plus pojawienie się Marcina Czarnika.

Monika przyjęła propozycję pracy w gazecie dla kobiet (zapachniało profesją Natalii Boskiej ;)
Tak z ciekawości: Ona nie ma już swojej firmy? Przecież jeszcze kilka miesięcy wcześniej prowadziła biznes z Olą.
Możliwe, że ten fakt wyjaśni się w kolejnym odcinku.

Jest zazdrosna “koleżanka”, upierdliwy Błażej, szef wydawnictwa i dyrektor od spraw finansowych. Komu najbardziej zależało na upokorzeniu Boreckiej?
Cień wskazywał na rosłego mężczyznę, pamiętajmy również o liściku - być może charakter pisma pomoże odnaleźć sprawcę.
Tradycyjnie z pytaniem zostaniemy do końca sezonu.

Piotr również ma spore kłopoty i potrzebuje adwokata. Odnaleziona żona zeznała, że była bita i dręczona przez męża - alkoholika.
Podejrzewam, że odpowiednia kwota przekona ją do zmiany zdania. Aczkolwiek to kwestia czasu.

Sezon zaczął się ciekawie. Na plus zdjęcia, montaż i poruszenie trudnego tematu.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że możecie narzekać na pomysłowość scenarzystów i “dokopywanie” głównej bohaterce. Po podrzuceniu narkotyków i aferze medialnej została pobita, zaszła w ciążę, doczekała się prześladowcy, straciła miłość życia, a teraz gwałt.
Ja poczekam na rozwój wypadków.
Jestem zachwycona Małgorzatą Kożuchowską!

3,99 bobra.

PS.Jak działa tabletka gwałtu?

Doczytałam, że ofiara po kilkunastu minutach traci nad sobą kontrolę i ostatecznie jest wynoszona/wyprowadzana przez złoczyńcę.

A Monika po wypiciu podejrzanego drinka - poza wygłupami na parkiecie dzwoniła do ukochanego i na końcu doszła do hotelowego pokoju.
Jest możliwe, że podczas “braku świadomości” można bez problemu znaleźć odpowiedni numer?