Po pożarze, poszukiwaniu Urzędniczych kanalii i przekrętach na wyższych szczeblach, pracy policji, rozmów Moniki z Piotrem itp./itd. PO RAZ PIERWSZY jestem zmęczona tematem “Bazy”.
Chciałabym jakoś pchnąć do przodu ten wątek (a najlepiej go zakończyć) i zerknąć co tam u Swenssona i sprzątaczki i Zeita na wsi.
Ba! Tęsknię za Panią Jadzią :)

Chwalę podobne inicjatywy - jednak zabieranie połowy odcinka na dochodzenie prawdy pt. “Komu zależy na lokalu” - już mnie wkurza.

Podobnie fochy Justyny i powrót taty. Wiemy, że matka nie mówi całej prawdy, a w przeszłości wydarzyło się coś, co skutecznie wybieli “Dziadka”.
Nadal obstawiam, że chodzi o chorobę i pożegnanie z rodziną.
Trochę brzdąkania, trochę smutków, a w tle majaczy się Ksawery.

Sara całkiem zidiociała. Niebawem zapłaci wysoką cenę za “pomoc” ukochanemu.
Reality show wieje nudą, więc trzeba aktorce podać narkotyki, aby przed kamerami poświeciła gołą d*pą. Seks zawsze się sprzeda, a na bazie skandalu powstała niejedna kariera.
W tym wszystkim szkoda tylko zagubionej dziewczyny, a przede wszystkim Dominika, któremu nie umkną erotyczne poczynania matki.
W roli kontrowersyjnego reżysera… Piotr Głowacki! Chyba najbardziej zapracowany aktor w Polsce (niebawem policzymy jego kreacje) :)

Matka Brandonka nie ma dobrych intencji. Zniknie za 50 tysięcy złotych? Śmiem wątpić.
Chyba, że oficjalnie - na piśmie zrzeknie się praw do dziecka. W innym przypadku nie ma co jej wierzyć. Za kilka lat znowu wróci do Grześka z oczywistym szantażem.

Na wyróżnienie zasługują sąsiedzi i Mariusz Jakus - w roli złego przedstawiciela prawa ;)
Ogólnie doceniam dobór aktorów do Drugiej szansy. W każdym wątku pojawia się prawdziwa perełka.

Podsumowanie będzie krótkie. Czekam na kolejne odcinki, bowiem akcja pt.:Monika “ratuje Bazę” odrobinę się rozlazła i zaczyna gonić własny ogon.
PS. Justyna i Ksawery też muszą się ogarnąć, bo przypominają siebie z poprzednich sezonów ;)
2 bobry