Druga szansa „Wyjdź za mnie” – Po Finale

Wszystko pięknie, wzruszająco itp.
Ale jak można proponować poważnej kobiecie małżeństwo, nie mając uregulowanych spraw z byłą żoną?
Oczywiście i już tradycyjnie happy-endu brak. Ukochana Piotra została przyłapana na lotnisku i wiosną będziemy świadkami utarczek i przepychanek.

Podobnie było z Kryńską, która utrudniała życie Marcinowi. Miejmy nadzieję, że scenarzyści nie podziałają metodą „Kopiuj-Wklej”.


Cieszyłam się na wiejski wątek Zeita. Po finale uważam, że zabrakło na to wszystko jakiegoś spójnego pomysłu i nijak nie jestem w stanie uwierzyć, że Jakuba i Kaśkę cokolwiek łączy.
Tu fircyk z zalotach kontra kury, później syn, a na deser ciągnik i rodzinna kolacja.
Szkoda. Zmarnowany potencjał.

Justyna pogodziła się z rodziną i wspólnie mogą muzykować. W zasadzie to można skończyć jej historię, a w to miejsce wprowadzić kogoś nowego 😉

Sara jest w ciąży. W końcu przejrzała na oczy i pogoniła absztyfikanta, skutecznie wybijającego się na „celebryckich” plecach.
Też niekoniecznie ciekawi mnie co przyniesie czas w jej przypadku.

Szkoda, że Prezes jedynie mignął, a drugi nawet na ułamki sekund nie pojawił się w trzynastej odsłonie. Tak jak pisałam onegdaj 😉 Braciak i Topa mogą śmiało pociągnąć cały sezon. Proszę o więcej.

Doktor został oczyszczony z zarzutów, a adopcyjna matka postawiła na dobro Zosi.
Piąty sezon rozpocznie się walką o dziewczynkę. Bo wiemy, że Borecka nie popuści.
Co z romansem? (Kożuchowska ma nota bene pecha do całowania się z drapiącymi 😉 Mimo wszystko brakuje mi rozmów, randek, podchodów… Rozumiem, że para postawiła na działanie w sprawie dzieci i ich „Bazy”, a to mogło zbliżyć.
Mam nadzieję, że nie rozpoczniemy od wspólnego mieszkania i deklaracji miłosnych. To nie ten czas i nie ta pora.Tym bardziej, że w tle czai się spodziewany powrót.

Miło, ciepło, muzycznie… Ale też dość przewidywalnie i mdło.
Za Finał Drugiej szansy 2,99 bobra.

9 odpowiedzi do “Druga szansa „Wyjdź za mnie” – Po Finale”

  1. Czuje niedosyt, brak mi głębszej relacji Piotra i Moniki, takiej wisienki na torcie, propozycja małżeństwa… no właśnie. Mam nadzieję, że Piotr to nie Marcin i sytuacja się nie powtórzy. Chce 4 par i Jadzię w 5 części reszta jest zbędna. Sary na szczescie nie będzie w 5 serii i dobrze, wątek Zeita kiepski, ta więc czekamy do Wiosny.

  2. Podobało mi to, że Monika poczytała o adopcji i nie dała się zbyć urzędniczce, lubię taką Borecką.

  3. Agnieszka, a skąd informacja, że Boczarskiej nie będzie na 100%? Wiem, że spodziewa się dziecka, ale nigdzie nie znalazłam potwierdzenia. Z góry dziękuję 🙂

  4. A co do odcinka… Też czuję lekki niedosyt. Pan Topa, pan Braciak, pan Mecwaldowski i nie ma ich w finałowym odcinku? A zakończenie… Można fajnie to rozwinąć, ale jak będzie zobaczymy. Teraz jednak szkoda mi, że Sara odchodzi. W tym sezonie nie podobał mi się jej wątek, ale teraz gdy jest w ciąży… Można by było tak fajnie pociągnąć. No ale nic na to nie poradzimy

  5. Tak jak Kacper powiedział, w DDTVN, jak będzie 6 sezon to wróci. Zmęczyło mnie oglądanie głupiutkiej Sary, może będą mieli na jej postać pomysł w 6 sezonie, na razie bye-bye. Chcę w 5 sezonie Topę, Braciaka, Mecwaldowskiego, główna parę, czyli Monikę i Piotra. Jadzię, rodziców, Ksawerego, Olę też. Wątek Zeita był tak nudny że go pomijałam, początki były fajne potem zrobiło się nijako.

  6. Dziękuję. Czas na przeglądanie DDTN – chyba, że ktoś ma linki.
    Wątek Sary był najsłabszy od dwóch sezonów, a w związku z ciążą aktorki – nie ma się co znęcać.
    Niechaj wraca na swoich warunkach.

    Ksawerego to nie wiem czy chcę. Albo w innej odsłonie, albo wcale. Jak się ma snuć przez kilka odcinków z miną zbitego psa, to nie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *