Druga Szansa – „Zrobię jeszcze z Ciebie Pefekcyjną Panią Domu” – po odcinku 2

TVN po zapowiedziach, że nie będzie umieszczać odcinków „Drugiej szansy” w player.pl z wyprzedzeniem – dramatycznie strzelił sobie w stopę, gdyż po kilku dniach możemy oglądać dalsze losy Moniki Boreckiej online.
Cóż… „Nie mój cyrk, nie moje orangutany” 😉 – jak mawia mój przyjaciel.

Dla tych, którzy nie czekają do poniedziałku – recenzja poniżej.

Monika po przyznaniu się do winy nadal ukrywa się w domu siostry i grzeje się w rodzinnym ciepełku. Aby nie było za słodko bardzo szybko pojawia się „zatroskana” mamusia, z tatusiem – niemową.
Mamunia nie martwi się o samopoczucie dziecka, a raczej ubolewa nad rozstaniem 40-letniej córki z narzeczonym, nie bacząc na to, że kochaś okazał się dwulicowym gnojkiem. Przecież zegar biologiczny tyka…

Jest miły filmik z dzieciństwa i przechodzimy do konkretów.

Była menadżerka musi odrobić zasądzone godziny w szpitalu. Wydaje jej się, że odrobinę popracuje w sekretariacie, uaktualni stronę internetową, a może nawet wykorzysta swoje potężne znajomości w Warszawie?…
I stykamy się z realiami. Nikt nie potrzebuje jej doświadczenia, a Pani Jadzia chociaż ciekawa wiadomości o gwiazdach nie ma obiekcji przed wykonaniem testu białej rękawiczki (a raczej kolorowej szmatki 😉
Pani Krystyna Tkacz jest naprawdę świetna 🙂
Na deser Henryk Gołębiewski w roli schorowanego hydraulika.

Pojawił się znajomy lekarz. Tradycyjnie okazał się gburem (porównajcie do Jerzego z Przepisu na życie i jego pierwszych relacji z Anką).

Pojawia się efekt „Karmy”. Jakub, który za serial wystawił swoją narzeczoną na razie będzie musiał obejść się smakiem.
Bardzo podobała mi się krótka rozmowa Dyrektora telewizji z konkurencją.
Patrząc na ostatnie wyniki oglądalności seriali kryminalnych scenarzysta Drugiej szansy miał 100% racji. Ten gatunek (poza Ojcem Mateuszem) zupełnie się w Polsce nie sprzedaje! Nawet rewelacyjne seriale z gatunku sensacyjnych (Służby specjalne) mają widownię na poziomie 1 mln…

Czas przejść do podsumowań.
Drugą szansę nadal oglądam bez poczucia zażenowania. Być może przydałby się jakiś „energetyczny kopniak”, który pobudzi historię – tym bardziej, że jest kilku świetnych aktorów, którzy jeszcze nie zabłyśli (Domagała, Mecwaldowski, czy Ostaszewska).

Nadal trzymam kciuki.
Za drugi odcinek –  2,99 bobra.

15 odpowiedzi do “Druga Szansa – „Zrobię jeszcze z Ciebie Pefekcyjną Panią Domu” – po odcinku 2”

  1. ania a za co dałaś to 0.75 bobra? 😉 A tak serio, to nawet się cieszę, że przestaniesz pluć jadem w stronę Drugiej szansy bez podawania jakichkolwiek argumentów…

  2. Ja Drugą Szanse oglądam wyłącznie dla Mai Ostaszewskiej, która nigdy nie zawodzi. W Przepisie była genialna, tutaj jest bardzo dobra i czekam na więcej. Od odcinka nr 2 jestem fanką Pani Tkacz. Tekst o autografie „dla kogo?” „dla mnie :D” Cudowna!
    Bardzo czekam też na Berus co pokaże w kolejnym odcinku.
    Reszta… hm nie jestem fanką ani Kożuchowskiej, która jakoś mnie nie chwyta w tej roli za serce, ani Królikowskiego, ani Herman, ani Braciaka (teksty o serialu przez niego wypowiadane, czyżby TVN zrobił serial o swojej stacji, a Braciak jest ładną kalką Miszczaka? 🙂 )
    Serialem się nie zachwycam, ale… 3 odcinek obejrzę 🙂

  3. A mnie przekonał ten drugi odcinek 🙂 podoba mi się rodzina Moniki 🙂 siostra , na którą zawsze może liczyć, rodzice, mama, która lubi rządzić i ojciec pod pantoflem, siostrzenica była świetna! Pomysł z windą rewelacyjny. Dobór aktorów w serialu również mi odpowiada:) podobały mi się te sceny w których pokazywali jak Monika oderwana jest od rzeczywistości np. Jak wylała połowę płynu w szpitalu, czy gardzila kawa rozpuszczalna haha 🙂 scena operacji albo moment w którym Monika ratowała życie jednemu z pacjentów również zwróciły moja uwagę 🙂 nie podobał mi się 1 odcinek bo był strasznie przerysowany, po dwóch odcinkach pozwolę sobie stwierdzić że jest to zabieg celowy. Po prostu jak pokazują showbiznes, to zmienia się ton serialu. Zgadzam się z oceną ! Solidne 3 bobry:)

  4. Tak Braciak ewidentnie jest Miszczakiem. Sensacyjne w TVN również padają, nawet z gwiazdorską obsadą (np. Układ warszawski).
    Ja jestem największą fanką tego aktora, a zapomniałam go wymienić na krótkiej liście tych którzy jeszcze „nie zabłyśli”.

    Nie mogę patrzeć na Panią Herman. Nie wiem dlaczego. Może to charakteryzacja? Pod warstwami pudru ciężki mi odnaleźć aktorkę… Podczas odcinka zastanawiałam się – Co ona zrobiła sobie z twarzą? Chociaż ciało należy docenić 🙂

  5. Adminko za co:
    -za mizerną grę aktorską Kożuchowskiej i Królikowskiego (aktorzy jednej miny w każdym serialu),

    -po drugie wciskanie kitu, że to jakaś nowa fabuła (moim zdaniem zerżnięta z serialu z N. Oreiro, ewentualnie zaczerpnięta z Prawa Agaty),

    -poziom dialogów żenujacy,

    – polski showbiznes przedstawiony jak kalka amerykańskiego,

    – lokalizacje (śmiech na sali bo nawet Ci prawdziwi polscy celebryci mieszkają w blokach),

    -zmanierowanie aktorów (Boczarska- karykaturalna, Herman- ma jakąś maskę na twarzy).

    Sama Adminko dałaś 2,99, więc chyba negatywnie oceniasz tą papkę, ja przynajmniej wyrażam swoje zdanie i chyba mam do tego prawo. Nie mam zamiaru słodzić czemuś co na to nie zasługuje

  6. Jaka kalka amerykańskiego? Pokaż mi przykład serialu z USA, w którym Dyrektor programowy ma propozycje od dwóch producentów i jednego odrzuca za serial kryminalny… 😉

    Królikowski pojawił się dosłownie na pół minuty w drugim odcinku… Nie doceniasz innych aktorów np. Pani Tkacz?

    3 bobry to w moim uznaniu ocena „Dobra” 😉

    Dziękuję, że odpisałaś.

  7. A na czym niby wzoruje się nasz niepowtarzalny, Polski showbiznes 🙂 jak nie na amerykańskim? Adminko moim zdaniem ta produkcja na prawdę niczym nie różni się od M jak miłość.
    Żeby nie było że tylko narzekam o wiele bardziej podobało mi się Aż po sufit. Szanowna Adminko wiesz jak z tą konferencją ramówkową Polsatu?

  8. Za mało muzyki, a niektóre sceny ewidentnie przydługie. No i miałam wrażenie, że oglądam zlepek kilku seriali ;D Ostatnio były skojarzenia z Prawem Agaty, bohater Świderskiego przypomina Jerzego z Przepisu na życie, z kolei scena operacji niczym wyjęta z Lekarzy (ale przy stole operacyjnym dr Mejer z Na dobre i na złe) 😀 Mimo to nie jest źle, rodzinka siostry fajna, czekam na jakiś rozwój wydarzeń, bo na razie niewiele się dzieje.

  9. Mnie się bardzo podoba i trzymam kciuki! Po ogromnym „singielkowym” rozczarowaniu chwytam się tego serialu jak ostatniej deski ratunku. Póki co po dwóch odcinkach pozytywnie!

  10. Odcinek lepszy od pierwszego, ale i tak mi coś w nim nie grało. Denerwuje mnie praca kamery.
    Bardzo podoba mi się Ostaszewska i jej córeczka

  11. jako niepoprawna fanka PA, czekałam na ten serial, bo miałam nadzieję, że zapełni wtorkową pustkę. Lubiłam Kożuchowską jako Okońską i dlatego chciałam zobaczyć ją w głównej roli. Fakt niezaprzeczalny, że początek bardzo podobny do wspomnianego PA. 40 letniej kobiecie sukcesu nagle świat się wali i na nowo musi się ogarnąć. Monika to nie Agata, ale postaci bardzo zbliżone. Brakuje mi w tym serialu zaskoczenia, nic mnie nie przygniotło, nie podekscytowało. I szkoda, że w roli amanta Moniki nie pojawił się ktoś nowy. Nie mam nic do Bartłomieja Świderskiego, ale po PA chciałabym zobaczyć jakąś nową twarz, a ciągle przewijają się te same. W przypadku PA strzałem w 10 było obsadzenia w roli Dębskiego Leszka Lichoty. Podjęli ryzyko, ale się opłacało. W Drugiej szansie na razie tego nie widzę. Czekam aż serial się rozkręci, bo chciałabym przeżyć jakiś dreszczyk emocji oglądając telewizję. Na razie tego nie doświadczyłam przy Drugiej szansie, ale nadzieja umiera ostatnia.

  12. Serial nie jest zły. Aktorzy ratują scenariusz 😉

    A co do pani Kasi, to zgadzam się z Adminką! Już w „Na krawędzi” ciężko się na nią patrzało, a teraz brak naturalności po prostu poraża.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *