U Lubiczów. Pierwszy zapowiadał się już dawno, od kiedy Grażynka zaczęła pracę u profesorowej. Pielęgniarka poświęca chorej więcej czasu niż swojej rodzinie, co drażni Ryśka. Dodatkowo profesor jest dla jego żony czuły i wyrozumiały. Coraz lepiej się dogadują.
Stan profesorowej znacznie się pogorszy. Grażynka będzie musiała poświęcić jej jeszcze więcej czasu. Prosi więc Ryśka aby nie brał nowej pracy, tylko został w domu i zajął się dziećmi. Mąż zdecydowanie odmawia.

Dojdzie do kłótni, której świadkami będą dzieci. Profesor zaproponuje pielęgniarce, żeby do przemówienia mężowi do rozumu zatrudniła kogoś innego. Grażynka prosi o pomoc Pawła. Lubicz odwiedza brata w pracy. Ten od razu orientuje się, że za jego mediacjami stoi żona. Ma do niej żal, że informuje rodzinę o ich domowych problemach.
A profesorową pogotowie odwozi do szpitala 23 września.

Drugi kryzys dotknie Pawła i Krystynę Lubicz. A wszystko przez taneczne zacięcie doktora. Kiedy pojedzie zrezygnować z zajęć pozna kobietę, która będzie miała bardzo niską samoocenę i również chce odejść ze szkoły tańca ze względu na wysoki poziom.
Paweł chce pomóc nowej znajomej. Informuje Krystynę, że nadal będzie tańczył, tylko z inną partnerką. Reakcja żony zaskakuje go. Ania Surmacz przewiduje kryzys w małżeństwie przyjaciółki. Chce za wszelką cenę pomóc Lubiczom dojść do kompromisu. Odwiedza Krystynę i wypytuje ją o taneczne zajęcia Pawła. Przy okazji widzi chłodne stosunki między małżonkami. Kolejnego dnia Lubicz opowiada o rozmowie z Rysiem i przeprasza żonę za swoje zachowanie.

fot.(Triplan) tvp.pl