Dziewczyny ze Lwowa – Dziwny zabieg scenarzystów. Słów kilka po odcinku 5

Przedpremierowo zerknęłam na najnowszy odcinek „Dziewczyn ze Lwowa”.
Z uwagi na spoilery zapraszam poniżej.

Nie jest to mój ulubiony serial, ale każda obyczajówka w Polsce jest na wagę złota 😉
Oglądam przy domowych czynnościach celem odstresowania.
Polubiłam bohaterki, nie mam większych wymagań, czy ogólnych oczekiwań.
Taka telewizyjna historyjka, o grupie przyjaciółek i perypetiach dnia powszedniego.

I nagle Bach! – Scenarzysta zaszalał.
W momencie, w którym jedna z Pań jest w ciąży, ułożyła sobie życie z bardzo dobrym człowiekiem robimy wielki przewrót.
Mecenas został zabity.
W przeciągu chwil kilku z komediowej opowiastki robimy dramat.
Swietłana trafia do szpitala, a bohaterki do więzienia. Jak widać na streszczeniach czekają nas przesłuchania i nowe losy.

Zezłościłam się odrobinę. To tak jakby w Ranczo (ten sam reżyser) podczas walki z mafią zabito jedną z głównych postaci, a reszcie całkowicie poprzestawiano w dotychczasowym życiorysie.
Po co to komu?

Oglądam kolejne odcinki i dopiero wtedy pokuszę się o ocenę.
Podejrzewam wysyp smutku.

2 odpowiedzi do “Dziewczyny ze Lwowa – Dziwny zabieg scenarzystów. Słów kilka po odcinku 5”

  1. Od kiedy serialu nie pisze Brutter to nie można tego serialu porównywać do Rancza, ba nawet do pierwszej serii Dziewczyn ze Lwowa. Mimo, że nadal jest ten sam Reżyser mam wrażenie, że nie panuja nad serialem. Począwszy od scenariusza po grę aktorów, która jest coraz gorsza. Zepsuli ten serial. Brutter podobno się nad nim napracował, a teraz pewnie się w grobie przewraca jak widzi jak przypadkowi scenarzyści (w tym Jego Syn) chrzanią Jego pomysł. Dla mnie ten serial od w sumie 2 serii od połowy to rozczarowanie, a obecna seria? Odechciewa się patrzeć. Mogli na 3 zakończyć.

  2. Bez Bruttera to kompletnie nie to samo. Scenariusz popłynął i zamiast komediowej opowiastki mamy serial sensacyjny. Oprócz tego totalna degrengolada, apokalipsa i dno.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *