Premiera 4 października 2015.

Kolejny warszawski poranek. Olyia, Uliana, Polina i Swieta siedzą nad kawą. Olya zasmucona, bo jest pewna, że Nowakowa ją wyrzuciła i choć i tak właściwie jej nie płaciła, to jednak strata pracy zawsze boli. Swieta zaś jest przerażona perspektywą bankietu, na którym ma spotkać swojego mecenasa. W domu profesora awantura; profesor powiedział synowi i synowej o swoich planach uczenia Uliany - ma zamiar udostępnić jej swoje mistrzowskie skrzypce. Na pytanie, kto będzie sprzątał i gotował, starszy pan ma gotową odpowiedź: poradzimy sobie. Polina już jako brygadzistka pilnuje, żeby jej podwładne dobrze posprzątały. Jest stanowcza, ale miła. Nie domyśla się, że koleżanki szykują dla niej niemiłą niespodziankę. Swieta ściągnięta podstępem do Kasi, zostaje umalowana i ubrana jak na bankiet w Hollywood. Wygląda zjawiskowo. Kasia robi wszystko, aby drogi Swiety i mecenasa przecięły się jak najszybciej.