W ostatnim odcinku Edie poznała tajemnicę Dave’a.
Spoiler: Jej mąż chciał uśmiercić Katherine - ukochaną Mike’a Delfino, który lata wcześniej brał udział w wypadku, w którym zginęła żona i córka Dave’a.
Edie dzwoni na policję, jednak jej mąż zaczyna ją dusić. Zdesperowana kobieta ucieka samochodem. Na jej drodze pojawia się Orson. Nie chcąc zabić męża przyjaciółki dobija do słupa, z którego urywa się linia wysokiego napięcia, która “poraża” kobietę.


Odcinek kończy sławetne “ciąg dalszy nastąpi” - jednak jak podają zagraniczne źródła postać Edie Britt zostanie uśmiercona. Powodem odejścia aktorki ma być konflikt z produkcją serialu i cięcia budżetowe.
A moim zdaniem wyeliminowanie najbarwniejszej postaci w serialu jest dużym błędem…