I już wiadomo skąd bezrobotni Marcin i Kasia z M jak miłość mogli sobie pozwolić na podwieszany fotel!
Stanowił on element wyposażenia mieszkania bogatego żużlowca z serialu “Lekarze”, bo ten sam salon zagrał w dwóch serialach. Na początku byłam zaskoczona podobieństwami w aranżacji, jednak widząc kuchnię, taki sam komplet wypoczynkowy, a nawet czajnik bezprzewodowy jestem pewna. Biedni scenografowie szukający “wypasionego” mieszkania - mają do dyspozycji tylko jedno ;)
Raz mieszkanko gra Warszawę, innym razem Toruń.

W końcu świetni aktorzy w rolach drugoplanowych. Jerzy Trela i Janusz Chabior jako pacjenci zdecydowanie dali radę. Chodziło o nogę, zakończyło się na rozmowach i operacji.
Pojawił się również Adam Krawczyk, którego znamy z serialu “Przyjaciółki”. Tym razem jako oszust, który wyłudził od Wieleckiego sporą sumę pieniędzy.

“A skąd ty miałeś 10 tysięcy zł” - pyta uroczo Alicja kolegę chirurga, który twierdzi, że to jego oszczędności życia. W zasadzie takie pytanie można zadać sprzedawczyni w supermarkecie lub emerytce. Znam chirurgów, którzy zarabiają miesięcznie wielokrotność tej sumy (przychodnie rejonowe, dyżury w szpitalach, prywatne kliniki itp.) Jest kryzys i trzeba pokazać, że w Toruniu lekarze pracują charytatywnie.
Zdziwienie Alicji wywołało u mnie szczery uśmiech. Jeśli ktoś ma w rodzinie chirurga, który zarabia mniej niż średnia krajowa - zapraszam w komentarzach.

Jacek i Beata. Nie rozumiem wesołej żonki i tego wątku. Nagle w domu Leona pojawia się kobieta w ciąży, z dwójką dzieci, które męczyła podróżą z Krakowa do Torunia. Uśmiechnięta, zrelaksowana, a nawet zadowolona, że po raz kolejny przyłapała swojego męża na gorącym uczynku. Przepraszam… ALE KTO zachowuje się w podobny sposób?
Wietrzyłam podstęp, dlatego też do tej pory dziwię się Beacie, że nie wykonała ani jednego telefonu od razu przekreślając nową miłość.
Mam ważenie, że scenarzyści opierają wszystkie relacje na postaciach “całkiem obcych bab”, które wypowiadają zdanie brane za pewnik.
Dlaczego Beata nie zdobyła się na ROZMOWĘ z Jackiem? Zero konfrontacji. Owszem jest Świadectwo ślubu (banalne do podrobienia) i zdjęcia z uroczystości (Photoshop).
To już chyba norma, że w produkcjach TVN nikt z nikim nie rozmawia.

Biedny Orda wpakował się w głupią relację z kolejną pielęgniarką, chociaż widać, że robi to tylko po to aby Sylwia była zazdrosna.
Była operacja i niestety zupełny brak Maksa. Chociaż streszczenia zapowiadały jego powrót. Na sekundę pojawił się Jivan i na dwie zawitał Piotr Wanat.

Alicja ewidentnie wykorzystuje Bartka. Szkoda, że żużlowiec nie ma pojęcia, iż niebawem powróci wielka miłość jego “trofeum” i będzie musiał odejść w cień.
Świetny aktor i szkoda, że pojawił się tak późno. Michał Czernecki naprawdę dobrze odgrywa swoją postać.

Odcinek ciekawy. Reakcja Alicji, która po miesiącach męczenia Maksa w końcu po kilku dniach idzie do łóżka z żużlowcem zastanawiająca.
Pozytywne wątki medyczne.
Ale dlaczego nadal nikt z nikim nie rozmawia?

3 bobry.