Wszystkie seriale mają emisję we wtorki. Chodzi o Glee, New Girl i Raising Hope, które kolejno otrzymały czwarty, drugi i trzeci sezon. Emisja nowych odcinków najprawdopodobniej w jesiennej ramówce.
Glee ma swoich wiernych fanów - do których się nie zaliczam, Raising Hope zalicza bardzo nierówne odcinki, chociaż całkiem przyjemnie się ogląda, a New Girl po pierwszych zachwytach stało się dla mnie niezjadliwe.
Szczerze mówiąc śmiało może startować w kategorii: “Największe rozczarowanie”.

Szkoda, że dużo lepsze tytuły komediowe “Love Bites” czy “Outsorced” zostały skasowane przez słabą oglądalność…