To było do przewidzenia po pierwszych komentarzach ze strony widzów i wyników oglądalności. Tym razem brytyjski format w USA zupełnie się nie sprawdził i po środowej emisji w NBC projekt został oficjalnie anulowany.
W jego miejscu najprawdopodobniej zostaną nadane powtórki serialu “Whitney”, który otrzymał pełny sezon.
Opowieść o kobiecie, która straciła narzeczonego i jej nocach z kolegą z pracy (po dramatycznym rozwodzie) była zupełnie przeciętna.

Zdecydowałam się na dwa odcinki, które nie były zupełnie złe. Nie były też dobre. Ot kolejny serial o niczym bez spektakularnych zwrotów akcji, z przeciętnym poczuciem humoru.
Kilka drugoplanowych postaci było bardzo dobrych, jednak nie na tyle aby na Free Agents uznać za faworyta jesiennej ramówki.

Kasacja była do przewidzenia. Kolejne będą nowe “Aniołki Charliego”.