Friends – minęło 10 lat…

Dokładnie 6 maja 2004 roku w USA został wyemitowany ostatni odcinek Friends.
Do tej pory żadnemu serialowi komediowemu nie udało się pobić fenomenu „Przyjaciół”, ba nawet zbliżyć się do jego poziomu.
Dla przypomnienia jeden z fragmentów 🙂

[exp link=”//www.youtube.com/v/jxje9Y2KzyY?hl=pl_PL&version=3&rel=0″ swf=”yes”]

7 odpowiedzi do “Friends – minęło 10 lat…”

  1. W moim też 🙂 Nie wiem ile razy już oglądałam odcinki i nie wyobrażam sobie miesiąca bez Friends 🙂

  2. I ja się podpisuję obiema rękami pod tym postem!!!

    Najlepszy serial EVER !!!

    Przyjaciele nigdy się nie nudzą, oglądam zawsze jak tylko lecą.. kocham <3

  3. A wiecie co zauważyłam po latach? Na początku najbardziej uwielbiałam Joeya, później pokochałam Chandlera, a teraz uważam, że to Ross był najśmieszniejszy (a raczej jego wątek). W sumie nie wyobrażam sobie serialu bez jakiejkolwiek postaci 🙂 I nawet jak to piszę to przypominają mi się scenki 😉

  4. dla mnie to najlepszy serial jaki powstał 🙂 mogę go oglądać w nieskończoność 🙂 jest ponadczasowy. Ja na początku najbardziej lubiłam Joeya potem Phoebe, teraz Chandlera i nawet Monikę, ale fakt tam wszyscy się uzupełniali i jakby jakiejkolwiek postaci zabrakło, to nie byłoby już to samo 🙂

  5. A ja wczoraj przez przypadek trafiłam na CC na scenę, gdy Phoebe i Ryan (Charlie Sheen) mieli ospę i Monika założyła im rękawice kuchenne, żeby się nie drapali 😀

  6. ja też nie potrafię wybrać jednej ulubionej postaci, też uwielbiałam Chandlera, Rosa, Monice, zresztą wszystkich

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *