Tytuł ósmego odcinka Something’s Gotta Give. I jak widać na zapowiedzi Christina rzuca szpital! W zasadzie ten wątek zupełnie mi się nie podoba, gdzie się podziała ta silna osobowość?
Rozumiem, że przeszła traumatyczne zdarzenie w finale szóstej serii, jednak w tym serialu roi się od płaczących i dramatyzujących kobiet, które przeżywają każdą sytuację. Christina była inna.

Jeżeli widzisz ten tekst, włącz obsługę JavaScript-u w swojej przeglądarce.