Grażyna (Katarzyna Maciąg) przywozi do hotelu swojego ukochanego, Aleksandra (Krystian Wieczorek), ponieważ wróżka powiedziała jej, że on znajdzie się tego dnia w niebezpieczeństwie. Grażyna robi mnóstwo zamieszania i wypytuje o wszelkie możliwe zabezpieczenia. Przy okazji dowiaduje się, że Aleksander zamówił na wieczór kolację zaręczynową.

Rozanielona Grażyna natychmiast dzwoni do wróżki, żeby przyjechała, na własne oczy zobaczyła jej ukochanego i orzekła, czy należy za niego wychodzić za mąż. Kiedy wróżka Miranda zjawia się w hotelu, okazuje się, że to oszukana i wykorzystana finansowo przez Aleksandra pani psycholog, która od dwóch lat bezskutecznie ściga oszusta po całej Polsce. Miranda daje Aleksandrowi propozycję nie do odrzucenia: spłata długu z odsetkami za pozytywną opinię o nim jako małżonku… Tomek jest załamany odmową Natalii na jego oświadczyny. Olga przychodzi do hotelu prosić ją, by skłoniła jej syna do wyjazdu do Szwecji. Natalia nie rozumie. Olga wyjawia jej, że jest śmiertelnie chora, a Tomek nie może się o niczym dowiedzieć. Natalia nie wie, co powinna zrobić. A w dodatku, skruszona Lucy nieustannie błaga ją o drugą szansę. Gdy Natalia rozmawia o Lucy z Iwoną, dowiaduje się, że Artur złożył wymówienie. Idzie do kantyny, by z nim porozmawaić, a zastaje go z Dorotą. Zmusza Artura do rozmowy, pyta o powody tak nagłej decyzji i dowiaduje się, że on był u niej tego wieczoru, kiedy poszła do łóżka z Tomkiem. Odrzucona przez Artura Natalia jedzie do Tomka i spełnia prośbę Olgi – wmawia mu, że między nimi nie wszystko skończone i że będzie na niego czekała. Ale czy postąpiła słusznie? Iwona każe jej natychmiast jechać na lotnisko i powiedzieć Tomkowi o chorobie matki. Tymczasem Michał wraca do tematu małżeństwa. Czy Iwona już podjęła decyzję? Igor jedzie do mieszkania Andrzeja Wysockiego i mówi mu, że jest jego synem. Zostaje uznany za oszusta, albo domokrążcę… Igor mówi Iwonie, że był u ojca. Nie mogą jednak o tym spokojnie porozmawiać, bo przed hotelem Natalia powoduje wypadek….