Nie mogłam się doczekać Pań, które miały wystąpić gościnnie w przedostatnim odcinku. Panią Pakosińską kocham od dawna za śmiech i luz na scenie, Pani Kwiatkowska to jedna z moich ulubionych postaci satyrycznych - i trzymam kciuki za wielką rolę w filmie lub główną w serialu - aby mogła darować sobie parodie u Szymona Majewskiego, które z tygodnia na tydzień są coraz bardziej żałosne (ale to nie wina aktorów).  Wracając do Hotelu 52 niby był wątek komediowy ale mam wrażenie, że nie wykorzystano w pełni możliwości zaproszonych gości.

Zamiast płakać ze śmiechu słysząc śmiech Pakosińskiej widzieliśmy ją dzisiaj w roli statecznej i ułożonej artystki, która pocieszała przyjaciółkę po rozwodzie. Owszem przyznała na końcu, że jest związana z byłym mężem Anity ale łączy ich tylko sex.
Zdecydowanie to Kwiatkowska dzisiaj była lepsza i zjadła Panią Kasię w butach. Mariusz Kiljan nieźle ale był tylko tłem dla wydarzeń.

Oczywiście więcej śmiechu niż artystki kabaretowe dostarczyła nam niezawodna Lucy, która w kantorku wmawiała ginekologowi, że ma problem alkoholowy. Pani Lucyna Malec nadal aktorsko odstaje od reszty - na plus.

HIV i badania Igora, rozmowy, zamartwianie się Iwony to w zasadzie podsumowanie dzisiejszego odcinka. To oni byli w centrum wydarzeń, a Marek Bukowski w serialu robi za “wujka Dobra rada”.

Wątek ze zgłoszeniem przez Tomka sprawy pobicia przewidywalny nawet dla osoby, która nie czytała streszczeń. Po raz kolejny żałuję, że scenarzyści postanowili pozbyć się Marcina Bosaka właśnie w ten sposób.

Początek bardzo dobry, scena podsłuchiwania pod drzwiami bójki kobiet już niestety słaba. Obrażenia za mocne jak na dwie szczupłe niewiasty. W podbite oko jestem w stanie uwierzyć ale rozcięta warga? To już mi nie grało.

Ogólnie odcinek przeleciał i z pewnością był lepszy niż kilka poprzednich. Jednak szkoda, że scenarzyści nie wykorzystali potencjału zaproszonych Pań.  Już nawet nie wspominam o braku personelu i ich problemów.
2,5 bobra.
Recenzja krótka. Mam nadzieję, że tym razem fani Hotelu 52 pokuszą się o komentarze :)