Ignaś zostanie porwany!

Powoli wyjaśnia się sens zwiastuna, który mogliśmy oglądać przed wakacjami. Dlaczego Kinga krzyczała do Michała – zabiłeś nasze dziecko!? Okazuje się, że wizyta w centrum handlowym przyniesie dramat rodzinny – ktoś porwie chłopczyka!
Co poprzedzi to zdarzenie?
Kinga zwierzy się Weronice, że gotowa jest zmienić pracę, by tylko Michał przestał być zazdrosny o Darka. Brzozowscy wybierają się z Ignasiem na zakupy. W drodze do hipermarketu ktoś śledzi ich samochód.

Kiedy Ignaś zaginie, rodzice rozpoczną dramatyczne poszukiwania. Niestety bezskuteczne. Będą musieli wezwać policję (zdarzenia zobaczymy 2 listopada).
Oficer śledczy nie wyklucza, że dziecko zostało uprowadzone, prosi jednak Brzozowskich aby nie informowali nikogo o zaginięciu dziecka, gdyż może to utrudnić śledztwo.

Do zrozpaczonych Brzozowskich dzwoni porywacz Ignasia. Żąda okupu w wysokości pół miliona złotych. Zabrania Michałowi i Kindze kontaktować się z policją!

Czy Michał ulegnie groźbie porywacza? Czy zapłaci okup. I jak myślicie kto stoi za porwaniem dziecka?
(ja mam dwóch kandydatów – nierzetelni pracownicy Michała, z którymi będą jeszcze kłopoty lub Darek – nadal zakochany w Kindze – a Wy na kogo stawiacie?)

Zobaczymy po 4 listopada.

fot.autor: Radek Orzeł/tvn nawspolnej.plejada.pl

4 odpowiedzi do “Ignaś zostanie porwany!”

  1. wiedziałam ze to cos w tym stylu, nawet pod którymś z pierwszych newsów o zwiastunie pisałam ze pewnie będzie porwanie i Michał mimo zakazu porywacza zawiadomi policję, i Kina wtedy sie rzuci na niego z tekstem „zabiłeś naszego syna”. Spodziewałam sie ze porywaczem będzie Darek, ale po ostatnich odcinkach zmieniłam zdanie i wydaje mi się ze to mogą być właśnie Ci nowi pracownicy. Ten facet wygląda na takiego co byłby do tego zdolny..

  2. Ja też stawiałam na Darka przed wakacjami ale pracownicy tez byliby do tego zdolni moim zdaniem.

    Ooo 2 listopada w moje urodziny 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *