Jak nie robić sesji „obsady”

W USA uwielbiają co jakiś czas dopieszczać fanów coraz to wymyślniejszymi sesjami zdjęciowymi, a to odcinka, a to obsady. Pojawiają się też plakaty. Nawet w trakcie emisji sezonu.
Vampire Diaries co rusz podsyła nam nowe zdjęcia. Podobnie zrobiło ABC i pokazało fanom zdjęcia obsady „Gotowych na wszystko”. I teraz nasuwa się pytanie. Po co fatygować aktorki na sesje? Może wystarczy skopiować ich twarze i wkleić w ciała nastolatek?
Dlaczego aż tak zeszpecono piękne kobiety?

Przerażające twarze, naciągnięte ciała. Przeraża brak zmarszczek mimicznych. Figura Teri Hatcher bardzo mocno i źle wycięta.
Ilość programu do obróbki zdjęć przeraża. Przecież to piękne kobiety.

fot.spoilertv.com

7 odpowiedzi do “Jak nie robić sesji „obsady””

  1. Zupełnie nietrafiona sesja. Zgadzam się to jakieś manekiny. Ponaciągane, rozjaśnione, wyczyszczone. Ciekawe, kiedy doczekamy się zdjęć aktorek np bez makijażu 🙂

  2. Zgadzam się trochę z Annie (bo mi się podobają) ale też po części z Asią – bo te kobiety są piękne, a zrobiono z nich manekiny 🙁

  3. Beznadziejne. Teri Hatcher kiedyś pokazywała się po kąpieli. I jest piękną kobietą. Przecież nie jest wstydem pokazywać zmarszki no nie?Manekiny. Kukły.

  4. Ale chociaż publikowany jest materiał graficzny, który promuje film, dobrze czy źle byle mówili o filmie – powiedzenie znane poza polskimi producentami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *