Strasznie żałuję, że TVN nie wykorzystał sytuacji i nie połączył “Lekarzy i Prawa Agaty”. Tym razem kancelaria pracowała na błędem w sztuce medycznej, a w roli pozwanego mogliśmy zobaczyć  Szymona Bobrowskiego.
W poniedziałek (oczywiście w tvnplayerze) dowiedzieliśmy się, że ginekolog z Torunia (również Szymon Bobrowski ) ma problemy i musi wyjechać do Warszawy!
We wtorek ta sama twarz pojawia się w Prawie Agaty i gra… chirurga - specjalistę od guzów mózgu.

Takie połączenia znamy chociażby w przypadku Chirurgów i Prywatnej praktyki, gdzie bohaterowie jednego serialu, pojawiają się gościnnie w innym (oczywiście tej samej stacji). Wydarzenie nazywa się “crossover” i za każdym razem bardzo cieszy fanów.

Gdyby Agata Przybysz broniła ginekologa z Torunia, który ma problemy związane z pomyłką lekarską… Prawda, że to świetny pomysł?

Szkoda, że nikt nie wykorzystał możliwości pojawienia się w jesiennej ramówce TVN serialu medycznego i prawniczego.

Szymon Bobrowski jako genialny chirurg i bufon wypadł rewelacyjnie. Jeden, z lepszych występów gościnnych w Prawie Agaty.
Ostatnie momenty, kiedy stara się za wszelką cenę ratować ukochaną kobietę przed konsekwencjami pomyłki lekarskiej i kiedy widzi ją na parkingu z rodziną… To było świetne.

Agata ma problemy nie tylko z prawdomównością swojego klienta. Po raz kolejny upomina się o nią przeszłość, czyli były narzeczony Hubert i jego powiązania z grupami przestępczymi (ten wątek robi się coraz ciekawszy).
Nieoczekiwanie pomaga jej Dębski, który jest trochę zazdrosny o relacje Agaty z Maćkiem. Dziwna sytuacja, kiedy mieszka się z ukochaną kobietą. No chyba, że kobieta nie jest taka do końca “ukochana” ;)
Ale chemii między parą Dębski - Przybysz było jak na lekarstwo. Jakoś bardziej uwierzyłam w to, że Marek, który pomaga swojej koleżance i zdobywa ważne informacje chce zaimponować w kancelarii znajomościami.

Piosenka przewodnia to - Kasia Wilk “Pierwszy Raz”. I jak wcześniej obiecałam, tak dalej czynię: nazywam recenzję tytułami najważniejszych utworów, które pojawiły się w odcinku.
Tym razem to dobre podsumowanie dla Bartka, któremu wydawało się, że może samodzielnie prowadzić skomplikowane sprawy. Ucieszyłam się szczerze, że nikt z produkcji nie poszedł na łatwiznę i student nie wygrał swojej pierwszej rozprawy. Zdecydowanie kubeł zimnej wody pomoże w jego dalszej karierze.

Ogólnie odcinek zaliczam do tych mniej udanych. Relacje na linii Maciek - Agata średnio mnie rajcują, bo od początku wiem, że scenarzyści w końcu połączą ją w parę z Dębskim. I za to - jak pewnie i Wy - trzymam kciuki.
Brakowało mi również scen z życia prywatnego wszystkich bohaterów i humoru.  + naprawdę słaby dobór muzyki.
I nadal żałuję, że Szymon Bobrowski w roli lekarza nie został powiązany z serialem “Lekarze” ;)

2,5 bobra.