Łatwo znaleźć na youtube filmik ze scenami z oryginalnej wersji Prosto w serce. I pojawia się również historia wyjścia do Hotelu i rozmowa o dziadku Artura. Dlaczego u nas nie może być tak jak w oryginale? I nie mówię tylko o namiętnych pocałunkach ;)
Zobaczcie jak to miało wyglądać i porównajcie z polską kopią.
Filmik z lektorem.

Zdecydowanie brakuje scenarzysty, który nam jakoś pokaże miłość Moniki i Artura. A wystarczy zerknąć na youtube.

Jeżeli widzisz ten tekst, włącz obsługę JavaScript-u w swojej przeglądarce.