„Jak z Warszawy… to w poniedziałek” – po odcinku 1×01 (To będzie HIT jesieni)

Kolejny, nowy serial Polsatu.
Jako, że w końcu dotarłam do prapremiery wszystkie odczucia znajdziecie poniżej.
„To nie koniec świata” w każdą niedzielę o 22:00 od 8 września 2013.
Warto?

Ja jestem oczarowana i zachwycona tym tytułem.
Podczas oglądania pierwszego odcinka doceniłam poczucie humoru, błyskotliwe dialogi, a przede wszystkim grę aktorską.

Pamiętacie jak nazwałam Krystiana Wieczorka „serialowym królem”? (był okres, kiedy występował w prawie każdej polskiej produkcji). Nie przepadałam za jego postaciami w „Julii” czy „M jak miłość”. Po pierwszym odcinku „To nie koniec świata” uważam, że to rola stworzona dla niego i w końcu może pochwalić się warsztatem aktorskim.

Paweł to bardzo bogaty menadżer. Specjalizuje się  sprzedaży gwiazd futbolu. Jedno niefortunnie wypowiedziane zdanie i czas pożegnać się z Warszawą, sushi, uległymi żonkami i całym dobrobytem. Musi oddać mieszkanie i zostaje z dnia na dzień bez środków do życia. Mało tego. Nad jego nazwiskiem pojawiają się chmury w formie kontraktu do spłaty, na niebagatelną sumę 100 tysięcy złotych.

Tak się w Warszawie mieszka „na bogato” (a propos obśmianej wszędzie „Miłości na bogato”). Bo jeśli porównamy mieszkanko Marceli, z apartamentem Pawła to widać różnicę 😉

Paweł kocha luksus. Jest do niego przyzwyczajony, ubiera się w drogie ciuchy (te białe marynarki i spodnie „rurki”). Ma również wypasiony samochód i dom po dziadku na Podlasiu. O przepraszam na Lubelszczyźnie.
Chce sprzedać posiadłość i zainwestować pieniądze w nową firmę.
Nie przypuszcza, że podróż sentymentalna przyniesie mu tyle niespodzianek.
Poczynając od odholowanego Porshe, przejażdżki traktorem podczas której stara się ubrać swoje drogie (mniemam) okulary przeciwsłoneczne, szukanie zasięgu na bagnach wypasionym Iphonem, kończąc na spotkaniu z tatą Anki (błoto, krowa + pierwsza wizyta w lumpeksie).
Wieczorek jest znakomity.

Podoba mi się Magdalena Lamparska w roli Uli, która cudownie się upija 🙂 „Wodę, jak zwierzęciu?”
Jednak to Eryk Lubos zawładnie waszymi sercami. „Moneta klienta, rzecz święta”.
Aktor z wyższej półki, który dostał idealnie dopasowaną rolę. Tym razem wciela się w mechanika samochodowego, którego ulubionym powiedzeniem jest „Nie ma problemu”.
Podobnie jak „U mnie jak w banku” 😉

Karolina Gorczyca mi zupełnie nie przeszkadzała, podobnie jak Paweł Królikowski.

Wiem, że schemat jest dość oklepany. Wyjazd z miasta/zmiana życia. Ale serial „To nie koniec świata” jest bardzo dobrze napisany i ogląda się z przyjemnością.

Oświetlenie, muzyka, zdjęcia, energia, gra aktorska – jestem pod wrażeniem.

5 bobrów na początek.

17 odpowiedzi do “„Jak z Warszawy… to w poniedziałek” – po odcinku 1×01 (To będzie HIT jesieni)”

  1. Też obawiałam się, że pomysł serialu jest oklepany i nic z tego dobrego nie wyjdzie, jednak zostałam mile zaskocznona. Dialogi niebanalne, pomysłów też na razie nie brakuje. Chociaż jako rodowita Lublinianka powinnam mieć poważne zastrzezenie co do przedstawienia Białej Podlaskiej jako zacofanej wsi. Nie jest to może wielkie miasto, ale jednak nie jeździ się po nim traktorem a po ulicach nie biegają krowy 😉 A przede wszystkim w 60 tysięcznym miasteczku można znaleźć zasięg 😉 Oczywiście nie jest tak, że się czepiam, ale może skoro twórcy chcieli przedstawić środowisko „końca świata” to może lepiej byłoby nadać mu jakąś fikcyjną nazwę typu „Wilkowyje”. Ogólnie serial na razie na wielki plus 🙂

  2. ann masz rację 🙂 Scenarzyści mogli umiejscowić akcję w fikcyjnym miasteczku, bo traktor, krowy i brak zasięgu były urokliwe ale mieszkańcy BP mają prawo się czepiać, w serialu ewidentnie widać, że Paweł wylądował na zapyziałej wiosce 🙂

  3. Adminko, cieszę się że się ze mną zgadzasz. Ale jeśli serial bedzie trzymać poziom to myślę, że będzie to do wybaczenia mimo wszystko 😉

  4. Ja też jestem zachwycona po 1. odc. 🙂
    Wątek rozpoczynania wszystkiego od nowa poza stolicą jest co prawda oklepany, ale nareszcie w roli głównej mężczyzna, a nie znowu zdradzona, oszukana, spłukana itd. itp. kobieta 😉
    Cała obsada dobrana rewelacyjnie, jednak Eryk Lubos pozostawia wszystkich daleko w tyle i, gdybyśmy mieli znowu wybierać najlepszego „scene-stealera”, to bez wątpienia on by wygrał! 🙂

  5. Kiedyś napisałaś że czekasz też na serial o facecie zmuszonym do totalnej zmiany życia i właśnie go masz 😀
    Krystian Wieczorek w tej roli genialny!Świetnie się do tego nadaję(Wnioskuje po zwiastunach).
    Ogólnie charakterologicznie główna para którą trzeba shipować zalatuje mi trochę „Zbuntowanym Aniołem” On-playboy,młody bogaty,otoczony luksusem,na pewno pojawi się dużo nowych kobiet. Ona-młoda,śliczna,żywiołowa,zadziora. Tak mi się skojarzyło,ja tam widzę podobieństwo 🙂

  6. Ale pamiętajcie że to jest Biała oczami faceta prosto z Warszawy! I tekst: mam dom w Białej, a Kamila pyta a gdzie to jest świadczy o tym że dla nich warszawiaków z dużego miasta miasteczko nawet 60 tysięczne będzie po prostu dziurą bez obrazy. Musimy poczekać na zmianę Pawła i jego podejścia do tego miasta. Z czasem zobaczy coś więcej niż tylko koniec świata. Dostrzeże piękno miejscowości w każdym detalu 🙂

  7. świetna recenzja 😀 dokladnie takie same odczucia mialam po odcinku. Licze, że bedziesz pisac po każdej emisji i dawać bobry

  8. Zdecydowanie trzeba przyznać, że serial zapowiada się rewelacyjnie. Zgadzam się z Wami, że można było się obawiać iż temat oklepany, ale nic bardziej mylnego, Warszawa taka troszkę przerysowana i bardzo dobrze, są ciekawsze miasta i też mogłyby być stolicą, Krystian super, a co ciekawsze wiekszość obsady jest super, lekkie dialogi, takie proste z zycia aż chce się mieć scenariusz na kolanach kiedy się ogląda aby podejrzeć co będzie dalej za tydzień dwa, miesiąc 🙂 Gratuluję pomysłu i scenariusza. Oby tak dalej i życzę drugiej serii już dzisiaj 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *