Chociaż ja się do nich już dawno nie zaliczam ;) serial (jak na razie dwa pierwsze epizody) oglądałam bez przykrości. Porównań z filmem “Diabeł ubiera się u Prady” nie sposób pominąć. Młoda dziewczyna - licealistka przypadkowo zostaje zatrudniona na stanowisku asystentki w domu mody. Jej szefowa jest bardzo wymagająca i ma być podła ale na razie Andie MacDowell nie kopiuje Meryl Streep - a to pochwali, a to się ucieszy. Mam nadzieję, że będzie ostrzej.

W roli tytułowej Jane - Erica Dasher. Ojciec nie żyje, mama uciekła dawno temu, a brat nie ma pracy. Dziewczyna stara się o staż w domu mody, ponieważ nie jest lubiana w szkole. A kiedy zostaje asystentką i słyszy jak pokaźne będą jej dochody podejmuje decyzję w kilka sekund. Tym bardziej, że rodzeństwo może stracić dom…

Główna bohaterka jest śliczna i ciężko zrozumieć dlaczego jest odrzucana przez rówieśników. Ma niezawodnego przyjaciela o imieniu Billy (w tej roli Nick Roux), który zawsze ją wspiera i dodaje otuchy. Dziewczyna od lat kocha się w Nicku (Matthew Atkinson), który jej w zasadzie nie zauważa - ponieważ należy do grupy “popularnych”.

Wszystko zmienia się, kiedy dziewczyna dostaje pracę i licząc sekundy do wyjścia ze szkoły, przebiera się w samochodzie i biegnie do pracy, w zasadzie za każdym razem zdążając w ostatniej sekundzie.
(Nie rozumiem jednego. Po co Jane się przebiera w samochodzie? W zasadzie wychodząc z domu w marynarce i spódnicy przebiera się na szybko w spodnie, bluzeczkę i szpilki. Przecież mogłaby w “przebraniu” chodzić do szkoły zamieniając tylko buty na bardziej odpowiednie. Niekiedy mam wrażenie, że w szkole wygląda lepiej niż w “przebraniu” asystentki ;)

W pracy poznaje przystojnego projektanta z angielskim akcentem. Mężczyzna jest bawidamkiem i podrywaczem (aczkolwiek wyraźnie widać, że zainteresował się młodocianą Jane na poważnie). Pomaga szefowej wyjść z tarapatów, ma konkurentkę o imieniu India, która stara się zaszkodzić jej przełożonej.

Jest kolorowo, modnie i lekko. W zasadzie po dwóch pierwszych odcinkach śmiało można przewidzieć dalsze wydarzenia.
W Jane zakocha się niebawem jej przyjaciel Billy, ona zakocha się w dorosłym projektancie, ktoś odkryje jej tajemnicę, brat dostanie pracę w szkole i zacznie zakochiwać się w “drutowanej szczęce” i bardzo możliwe, że matką Jane okaże się jej nielubiana szefowa.  Ale na to jeszcze mamy czas… ;)

To jest ABC family. Po prostu serial o nastolatkach, szkole, problemach z innymi + dużo bardzo pouczających rozmów i konfrontacji. Są i przyjaciele, którzy pomagają nam w każdej sprawie, zawsze znajdą się błędy z przeszłości, które trzeba naprostować, zawsze znajdzie się ktoś dobry i ten zły.

Zdecydowanie stacja stawia na seriale, które spodobają się młodszej widowni ale nastolatki mogą je oglądać ze swoimi rodzicami.

Serial jest dla młodych i opowiada o młodych. Jak w tytule jest bardzo miło, przyjaźnie i kolorowo. Obsada jest naprawdę przystojna/piękna. Nawet postacie trzecioplanowe ewidentnie dobrano aby cieszyły oko widza. Fabuła nie zanudza, dialogi są nieźle napisane. Nie spodziewajcie się też jednak jakiegoś serialu, który wywróci Wasze życie o 180 stopni.

2, 5 bobra. Za miły czas.