Jesteś taki dekoracyjny – po odcinku 2×09

Takiego ciosu nokautującego oczekiwaliśmy w walce Adamka z Kliczko, a nie w serialu obyczajowym 😉 Ale cios widzieliśmy już w zapowiedzi dziewiątego odcinka, więc nie było specjalnych zaskoczeń.
Upierdliwa Kasia, która zmusza Żabcię do spotkania? Szantażująca klientka? W zasadzie spodziewałam się tego po nowej postaci. Ale to już widziałam w innych serialach.

Andrzejek powinien wcześniej poinformować Beatkę o wydarzeniach z udziałem jego „pacjentki” Kasi. Już widać, że sytuacja była skomplikowana, podobnie jak całe jego życie. Mam nadzieję, że uparta kobieta zniknie z życia narzeczeństwa, chociaż w zasadzie trochę mi szkoda, że Pani Samusionek została wykorzystana jako natrętna prześladowczyni – bo zagrała naprawdę rewelacyjnie.

Pola nie zrezygnowała ze swojego asystenta – Ignacego, którego tym razem wzięto za jej syna. Bardzo dobry dialog z pediatrą Anki – Tadeuszem. „Ola, dobrze, że zapamiętałem twoje imię”.  I po raz kolejny doceniam i chylę czoło nad bieganiem Edyty Olszówki w szpilkach.

Odcinek traktuję jako przerywnik przed nadchodzącymi wydarzeniami. Związek Anki i Jerzego wszedł na kolejny pułap – mężczyzna chce mieszkać z Anulką, jednak jak zły szeląg powraca była żona. Na miejscu Anki, zapytana o wpływ rozwodu na życie dorastającego syna zdradziłabym Elce swoją wiedzę o dorastającej córce i maleńkim synku z poprzedniego, nieudanego związku.

Leoś zachowuje się jak przyjaciel – gej, który wzrusza się naszym widokiem w sukni ślubnej i ma ochotę poświęcić swój wolny czas na doradzaniu przyjaciółce w wyborze ubioru.

Brakowało mi Grubej, która jest niezwykła i niejednokrotnie pokazywała swoją dojrzałość. Tym razem była, a i owszem ale niczego więcej poza jej dbaniem o kondycję się nie wydarzyło.
Wątek młodzieżowy nadal słabiutko.

Wydarzenia w Imbirze – czyli oświadczyny zupełnie do mnie nie przemówiły. W zasadzie nie widziałam nigdy chemii pomiędzy Aldonką i Długim i ja nie widzę między nimi spektakularnej miłości. A szkoda. Ten wątek znamy tylko z opowieści kucharzy.

Odcinek średni. Niby jest Anka i Jerzy, którzy snują wspólne plany, jest Irenka i jej zabawne towarzystwo, które zastawiło na kobietę pułapkę. Jest i Mańka i jej zupełnie antypatyczny Daniel ze swoją „byłą”.
Wszystko jest okraszone dobrze dobraną muzyką, jest natłok zdarzeń w każdym wątku, jednak cały czas brakowało mi „tego czegoś”.

Odcinek oceniam na 2,5 bobra. Oglądało się nieźle, doceniam improwizację Szyca, jednak bardzo mało wątków komediowych. I wszystko nadal jest takie „nieskonsumowane”. Taka zupa ziemniaczana. Niby dużo składników, główne mdłe, reszta nie do końca przyprawiona.

32 odpowiedzi do “Jesteś taki dekoracyjny – po odcinku 2×09”

  1. dla mnie dobry do połowy od drugiej połowy już słabo
    oczywiście miałam racje, że nie jest tak, że była żona sobie grzecznie poszła, jej powrót był dla mnie wiadomy i tak czułam, że wróci na koniec odcinka
    mogę dostać post o streszczeniu na następny odc, który dał mi facepalm i jest totalnie żałosny?
    nie cierpię przeskoków z sielanki w dramaty, powiedziałabym brzydko ale powiem delikatnie, że jestem wkurzona:) na takie rozwiązania i te cliffhangery na sam koniec na bardzo niskim poziomie ugh czy ci ludzie nie mogą ze sobą normalnie rozmawiać ? czuje, że największym mankamentem scenarzystki jest fakt, że nie umie ona wymyślać konfliktów i wszystkie opierają się tylko na niedomówieniach i na pochopnych domysłach

  2. Zgadzam się całkowicie. Wszystkie wątki poruszone, ale brakowało mi „tego czegoś”. Również nie czuję tej miłości pomiędzy Długim a Aldoną. O ile dobrze pamiętam Aldonka w I serii była w związku z jakimś Tomkiem i w ogóle nie myślała o Długim. Już mi prędzej pasuje Aldona&Żyleta. Propozycja Jerzego ze wspólnym mieszkaniem też była taka dziwna trochę.. Ale jestem pod wielkim wrażeniem prawego prostego Beatki 😀
    I kiedy znowu właścicielka Imbiru się zmieniła? W I serii była inna przecież… Jakieś to wszystko pozapominane z I serii…

  3. a była w tym tyg właścicielka pokazana? to ja nie widziałam:P

    SPOILER NA KOLEJNY TYDZ’
    UWAGA HOT MESS

    W drzwiach Poli staje zapatrzony w nią Asystent, z pewną prośbą. Anka zaproponuje Jerzemu przyjaźń. Czy Jerzy przystanie na taki układ? Anka opowiada Jerzemu o wizycie jego żony w Imbirze. Twierdzi, że Elka nigdy nie przestanie stawać im na drodze i proponuje Jerzemu przyjaźń…

    ola jest wdzięczna Ignacemu, który polecił jej biuro podróży. Dzięki przedstawionej ofercie może zorganizować zaległy wyjazd dla pracowników.

    Gruba robi rozgrzewkę przed rozgrywkami koszykówki. Zarzuca Mani, że ta przyjaźni się z Julką i planuje wyjazd do Londynu, pomimo, że wcześniej planowała wyjazd z nią nad morze. Niespodziewanie obok Mani staje Grochol. Oboje uśmiechają się do siebie.

    Podczas spotkania z Danielem Mania ponownie dowiaduje się, że do pary ma dołączyć Julka. Dziewczyna nie jest zadowolona z tego faktu, ale uśmiecha się dla dobra sprawy.

    W kawiarnianym ogródku Anka i Robert rozmawiają o branży gastronomicznej. Wznoszą toast, gdy do kawiarni wchodzi Jerzy z Małgorzatą!

    to ost to już w ogóle nie zabiło nie mam słów, kto się po wkurza ze mną?:)

  4. Natalia ja się powkurzam razem z Tobą 🙂 Odcinka nr 9 jeszcze nie widziałam ale dzisiaj to nadrobię. Co do 10 to mnie też krew zalewa jak czytam te durne strzeszczenia. Przyjaźń idiotka mu proponuje i co jeszcze ?Taka niby pyskata ,a z jedna durną babą poradzić sobie nie może. No i jeszcze na dodatek Wielki Gad z Małgorzatą!!!

  5. Odcinek jak dla mnie średni, oglądało się fajne, tylko ta końcówka :/ Beatka nokautująca Andrzejka dala czadu, to był cios 😀 Seniorzy, Mańka, Gruba fajnie.Pola lata za asystentem dalej, ale czuję, że długo to już nie potrwa i się skończy.
    Jerzy, Anka ok, miło sie ich ogląda. Tylko trochę wyskoczył z tym mieszkaniem chyba za szybko. Jeszcze się nie rozwiódł, ledwo co się zeszli a tu mieszkanie razem, co w sytuacji gdy są dzieci wymaga trochę przygotowań, rozmów. Ale to chyba wynika z tego, iż uznał , że i tak już dużo czasu stracili, życie jest krótkie, szkoda tracić czas. No ale pewnie w tej serii nie zamieszkają razem, obstawiam to na 3 serię.
    Końcówka ble, Anka w kontaktach z Elką mnie wkurza, stoi potulnie jak ciele, nie mówię, że ma się awanturować ale mogłaby się postawić jakoś znacząco jej.
    Po tej końcówce i po opisie odcinka 10 pewnie bym nieźle wściekła była na taką kolej rzeczy ale z racji, że czytalam też streszczenie odcinka 11 i wynika z niego, że wszystko wróci na dobre tory a co najważniejsze Jerzy się rozwiedzie to jakoś przetrwam ten odcinek 10.
    Anka, która ma zaproponować Jerzemu przyjaźń, no masakra. Jakby nie umiala walczyć o swoje szczęście a czasami przecież trzeba. Wiadomo, że nie zawsze wszystko jest na tacy podane, on jest w trakcie rozowdu, niekiedy to trwa a ta zamiast uzbroic się w trochę cierpliwości i sluchać tego co mówi facet którego kocha bardziej do siebie bierze słowa obcej dla siebie baby. Ale z drugiej strony myślę, że można i Ankę zrozumieć. Po zawirowaniach w swoim życiu pewnie by chciala sobie je teraz ułożyć na spokojnie, bez większych przeszkód i co chyba najważnijesze ona też była w sytuacji gdy mąż odszedł do innej zostawiająć ją i Mańkę (no i jak się okazalo i Gniewka). I mimo, że Anka wie, że Jerzy z żoną nie mieszka już dłuszy czas, że ich małżeństwo już nie istnieje to zdaje sobie sprawę co w takiej sytuacji czuje kobieta, dziecko i pewnie to nią będzie kierowalo.

  6. Imbir właścicielki nie zmienił :> chyba, że coś mi jakimś cudem umknęło 😉
    A i Malgorzata i Jad – jak się okaze byli kiedyś parą, no oczywiście wszystko musi się w tym samym kręgu obracać, irytują mnie obie postaci. Kasia zachowuje się jak jakaś opętana ale , że Andrzej ciapa to ma z nią problem. Jej to pewnie by musiał znacząco i wprost dać do zrzumienia by się odczepila a on nie umie 😉

  7. O co chodzi z tymi czerwonymi bransoletkami – Pola ma, Anka ma, Gniewko miał – kabaliści jacyś czy co

  8. Ja to się napiszę 😉 ale zapomnialam dodać, że w ogóle mnie nie przekonuje związek Aldony i Długiego, tak ni z gruchy ni z pietruchy wielka miłość, mieszkanie razem, zaręcznyny. Ale to wątek poboczny, nie będzie pokazane więcej bo nie ma na to czasu i przez to to tak mało przekonujące jest bo nic nie widzimy oprócz takich większych wydrzeń, które mogą dziwić. Może zamiast Jada, Małgorzaty czy Kasi mozna było ich pokazać więcej 😉 Lubię ich jako bohaterów ale ten związek średnio mi podchodzi no ale też nie jest to coś co mi przeszkadza. Jest bo jest i ok )

  9. Gosia kochana a masz streszczenie 11 podesłać? chętnie uspokoję skołatane nerwy haha
    przyłączam się do nie wierzenia w wielką miłość aldoki i długiego
    zero chemii, zero wcześniejszych interakcji, ona ma więcej chemii z żyletą!
    ta anki bransoletka nie była czasem pomarańczowa?:) to akurat była reklama apartu a gniewko zauważyliście, że już chyba jej nie ma? tak mi się zdawało
    żona jerzego była w tym tyg gościem restauracji, nie właścicielką

  10. Odc.11
    Jerzy zaprasza zespół Imbiru na kolację do siebie. Wszyscy chcą uczcić zaręczyny Długiego i Aldony, jednak Anka nie ma ochoty na świętowanie. Beata nie chce słuchać co ma na swoje usprawiedliwienie Andrzej. Anka opowiada Jerzemu o wizycie jego żony w Imbirze. Twierdzi, że Elka nigdy nie przestanie stawać im na drodze i proponuje Jerzemu przyjaźń, co nie podoba się kucharzowi. Pola jest wdzięczna Ignacemu, który polecił jej biuro podróży. Dzięki przedstawionej ofercie może zorganizować zaległy wyjazd dla pracowników. Andrzej spędził noc na kanapie. Beata nadal nie chce go słuchać, twierdzi bowiem, że wszystko, co mówi jest kłamstwem. W złości przyznaje, że poprzedni dzień również spędziła w czyimś towarzystwie# Gruba robi rozgrzewkę przed rozgrywkami koszykówki. Zarzuca Mani, że ta przyjaźni się z Julką i planuje wyjazd do Londynu, pomimo, że wcześniej planowała wyjazd z nią nad morze. Pola chwali się Ance, że wreszcie zaprosiła do siebie Ignacego. Gdy Anka opowiada jej, co zaproponowała Jerzemu, przyjaciółka nie może uwierzyć. W czasie spotkania, próbuje się z nimi skontaktować Beata, jednak żadna z kobiet nie odbiera telefonu. Na boisku waleczna Gruba zostaje znokautowana przez pięć zawodniczek. Zostaje zniesiona z boiska z bolącą nogą. Mania chce, żeby przyjaciółkę obejrzał jej ojciec-lekarz. Pola z Anką spacerują z Gniewkiem. Pola uważa, że Anka zrobiła głupotę proponując Jerzemu przyjaźń. Anka broni się, nie chce walczyć o szczęście z Elką. Niespodziewanie do kobiet dołącza Beata. Jerzy zwraca uwagę swojej żonie. Nie podoba mu się jej zachowanie wobec Anki. Elka jest przebiegła, zasiewa ziarno niepewności w Jerzym# Beata zwierza się Poli i Ance z domniemanej zdrady Andrzeja. Decyzję dotyczącą swojej przyszłości z Andrzejem zamierza podjąć po porodzie. Mania widząc stan ojca, domyśla się, że nie dzieje się u niego najlepiej. Wspiera Andrzeja na duchu. Mieszkanie Roberta Jada jest w opłakanym stanie, tak jak jego właściciel. Daleko zarośniętemu Robertowi do schludnego krytyka kulinarnego. Stan Jada dostrzega również Małgorzata, była partnerka mężczyzny, która odbiera od niego zaległą notatkę dla wydawnictwa. Sugeruje, że jego kryzys, wypalenie zawodowe, spowodowane są brakiem muzy.Anka przyjmuje zaproszenie Roberta na drinka. Świadkiem ich rozmowy telefonicznej jest Jerzy, który informuje Ankę, że rozmawiał z żoną i widział się już z adwokatem. Pola podpisuje dokumenty w biurze podróży. Irmina, która prowadzi biuro wspomina o swoim synu, który według niej zakochał się niefortunnie w dużo starszej kobiecie. Matka z dezaprobatą patrzy na związek syna. Na fotografii stojącej na biurku Irminy Pola dostrzega Ignacego. Podczas spotkania z Danielem Mania ponownie dowiaduje się, że do pary ma dołączyć Julka. Dziewczyna nie jest zadowolona z tego faktu, ale uśmiecha się dla dobra sprawy. Aldona i Długi wspominają w pracy o tym, że chcieliby aby ich świadkami była Anka i Jerzy. Irena umawia się na spacer z Witoldem. Zabiera ze sobą Gniewka. Małgorzata proponuje Jerzemu stworzenie programu kulinarnego po powodzeniu jego książki. Kucharz jest sceptycznie nastawiony do tego pomysłu. Irena spacerująca po parku z Witoldem nie dostrzega z daleka swoich przyjaciół, którzy odbierają jej zachowanie jako ucieczkę. Wanda, Karol i Stefan chcą przekonać Irenę, że zależy im na przyjaźni z nią.

  11. lol co za hot mess, mój faworyt: Stan Jada dostrzega również Małgorzata, była partnerka mężczyzny
    ha-ha-ha czy w Warszawie to mieszka nie wiem 30 osób?

  12. To streszcznie od Agi to odcinek 10 jesli dobrze liczę.
    11 szczegółowego jeszcze nie ma, ale ze świata seriali info jest takie, że w nim nastąpi rozwód i Jerzy poleci do Imbiru i zapyta Ankę czy umowi się na kolację z wolnym facetem, Anka szczęsliwa się zgodzi.

  13. o to super:) dzięki Gosia:) uspokaja mnie, że musze przeboleć tylko 1 masakryczny odcinek , pobiegłam na świat seriali i podobają mi się stawiane śmiało i szybko ruchy 🙂

  14. Najwyzej bedzie w necie:) kurcze, jednak moj Ignacy sie rozplynie;( niech chociaz go nie kasuja;(( niech sie spiknie z Manka chociaz to przynajmniej go nie stracimy na zawsze;))
    Co do reszty- Jerzy proponuje Ance chate + jej latorosle- no coz jak dla mnie duzo za szybko z tym pomyslem, jakby Manka byla duzo starsza to ok, moglaby sama mieszkac a tak z konkubentem matki to tak nie za bardzo ja tam widze. Andrzejek swoja ciapowatoscia rozwala wszystko i wszystkich, jest mistrzem we wpadaniu w glupie klopoty- nawet Chuck Norris by temu nie podolal:D Ta Kasia to tak irytujaca baba, ze poza tym Danielem to chyba zajmuje 1 miejsce we wkurzaniu widzow:p Aldona i Dlugi- Dlugi dosyc oschlo poprosil ja o reke, ale ona przynajmniej fajnie zareagowala;)) Daniel zaprasza Manie na wypad rowerowy +byla- no wiekszego kwasu nie mozna bylo zafundowac nastolatce… tym bardziej ze ta Julia to niezly kawal mendy z niej. Ex Jerzego w Imbirze- czy te babsko nie da wszystkim w koncu spokoju?!

  15. streszczenie odcinka 11, niepełne bo nie ma w nim tego co jest w świecie seriali 😉
    Pola jest w złym stanie. Anka słysząc to dochodzi do wniosku, że obie mają zły okres w życiu. Leon wykazuje Beacie duże zainteresowanie i troskę. Beata nadal nie odzywa się do Andrzeja. Po długim oczekiwaniu odbywa się ostatnia rozprawa rozwodowa. Jerzy czuje ulgę. Opiekę nad Jankiem będzie dzielić z byłą żoną co dwa tygodnie. Janek jest zadowolony, a Elka zła, że były mąż nie chce mieć z nią nic wspólnego. Anka coraz bardziej traci nadzieję, że między nią a Jerzym się ułoży. W Imbirze pojawia się jury plebiscytu. Wszystkim udziela się nerwowa atmosfera. Jednym z członków jury jest Robert Jad. Anka stara się zapanować nad zdenerwowanymi kucharzami. Prosi, by pracowali tak jak zawsze, aby uniknąć pomyłek. Irena okłamuje przyjaciół, mówiąc, że śpieszy się na wizytę montera kablówki w domu Anki. Wszyscy wiedzą, że pod tym kłamstwem kryje się spotkanie z Witoldem. Jeremiasz jest złośliwy w stosunku do Poli. Naśmiewa się z jej miłosnej porażki. Ignacy pakuje swoje rzeczy do pudełka, chce porozmawiać z przełożoną, ale Pola żegna go oschle. Wanda, Karol i Stefan podglądają Irenę, która na ulicy rozmawia z Witoldem. Irena tłumaczy, aptekarzowi swoje obawy związane z zazdrością przyjaciół. Niespodziewanie Witold całuję Irenę. Członkom jury smakują dania serwowane przez kuchnię Imbiru. Robert podkreśla, że jego rola nie polega na ocenianiu, a jedynie na opisaniu reakcji jury. Gruba jest niezadowolona, bo Mateusz znów wybrał deskorolkę, a nie ją. Mania spotyka się z Grocholem. Andrzej chcąc zatrzeć złe wrażenie sprząta mieszkanie i czeka na Beatę z obiadem. Lekarka nie docenia jego starań i oznajmia, że wychodzi do kina, a posiłek zje na mieście. Pola spotyka przypadkiem Tadeusza. Jest smutna i nie ma ochoty na towarzystwo, ale żarty mężczyzny rozśmieszają ją. Robert czeka na Ankę pod Imbirem. Beata spotyka się pod kinem z Leonem. Razem wybierają się na seans. W tym samym czasie Andrzej szuka Anki, bo nie wie, w jaki sposób poradzić sobie z zachowaniem Beaty. Mania uzmysławia Andrzejowi, że nie może z każdym swoim problemem zgłaszać się do Anki i obciążać jej sprawami drugiej kobiety. Beata wzrusza się na filmie wojennym. Przed kinem Leon pociesza ją, co widzi Andrzej i jednoznacznie ocenia jako randkę. Pohamowuje się przed gwałtowną reakcją. Jerzy wyznaje Ance, że jest o nią bardzo zazdrosny. W końcu i ona przyznaje się do tego samego wobec niego. Kucharz prosi Małgorzatę, by zarezerwowała pokój w Rozwalinie dla niego i Anki.

  16. Nie podoba mi się, że Anka będzie smęcić, że i ona ma zły czas. Ma faceta, który za nią szaleje to szuka dziury w całym zamiast trochę cierpliwosci nabrać, chociaż poniekąd tez ją rozumiem, dlaczego tak postępuje.Podoba mi się, że Mania powie Andrzejowi by nie latał z każdym miłosnym problemem do Anki. Nie podoba mi się to co u Andrzeja i Beaty, oni są zabawni, lubię ich ale właściwie co odcinek to jest w kólko jedno i to samo, albo jest ok i szczebiotają albo się podejrzewają o zdrady albo natykają na siebie w towarzystwie kogoś innego, nudne się to robi już. Andrzej chcial w jednym z pierwszych odcinków odgrywac większą rolę w wychowaniu Gniewka, może i tak jest ale tego nie pokazują ;), jednak mogli dawac mu częściej Gniewka i niech się z Beata nim zajmują, to by pewnie zabawne było i w końcu by to było coś innego niż jedno i to samo. Nie podoba mi się końcówka, że Jerzy prosi Małgorzatę, jakby sam nie mógł. Obawiam się, że ta baba może też coś intrygować i może jeszcze na 2 ostatnie odcinki namieszać. No ale to już moja luźna interpretacja, mam nadzieję, że się nie sprawdzi 😀

  17. W takim razie do 13 odcinka to Anka i Jerzy zdążą się 100 razy pokłócić i pogodzić . Lub scenarzystka Agnieszka Pilaszewska pozostawi nas w niepewności do 3 sezonu i w ostatnim odcinku poróżni bohaterów czyli ponownie się rozstaną . Mam nadzieję że się tak nie stanie męczą mnie już powoli ich rozstania i powroty mają być razem i już . Sprzeczki w związku są na porządku dziennym sielanki nie ma jak to w życiu norma , ale . Tego typu rozstania i powroty nie mają miejsca bo jak bym się tyle razy z chłopem rozstawała to bym sobie taki układ w końcu odpuściła i basta ! Na szczęście to tylko serial :-))
    PS : przypuszczam że taki sam los czeka Beatkę i Andrzejka .

  18. Rozbawiło mnie to, że Jerzy zleci Małgorzacie załatwienie noclegów 😀 Najpierw nie chciał mieć z nią nic wspólnego, a teraz powierza jej nawet prywatne sprawy? Dziwne…

  19. Do Ines :A to podobno kobieta zmienną bywa 😉

    Poza tym częściowo zgadzam się z Gosią co do Anki tzn. z tej cześci, że smęci zamiast się cieszyć. Matko kochana facet jak marzenie , kocha ją, jest szczery a ona marudzi. Na klimakterium to trochę za wcześnie ;). Szczerze mówiąc to ona mnie od samego początku irytuje i w zasadzie jej nie lubię.

  20. Małgorzata sobie pewnie pomyśli że ten pokój to ma dla siebie i Jurusia zarezerwować i będzie jazda kłótnia Anulki i
    Jerzego Małgorzatka ostro tam zamiesza : -)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *