Janek nadal jest w śpiączce. Monika ciągle jest przy nim w szpitalu. Hanna wymusza na Tadeuszu, aby przeprosił Monikę za wszystko co jej zrobił. Tymczasem u Baranów wybucha pożar…

Jeżeli widzisz ten tekst, włącz obsługę JavaScript-u w swojej przeglądarce.