I to definitywne. W odcinku, który jutro zostanie wyemitowany w USA po raz ostatni zobaczymy Olivie Wilde w serialu Dr House.
Aktorka postanowiła w 100% skupić się na karierze filmowej. Hugh Laurie, czyli jej serialowy przełożony w wywiadzie zaznaczył, że obsada będzie tęsknić za Olivią i porównał ją do zapalonego lontu od materiału wybuchowego z wielkim potencjałem.

W zasadzie Dr House już dobiega końca. Zobaczymy jak scenarzyści poradzą sobie bez Cuddy i Trzynastki. Pierwsze odcinki pokazują, że jest duży potencjał.